Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i zamknął ich w pustych pomieszczeniach bez ubikacji, jednego nad drugim.

Polaka na trzecim piętrze, Niemca na drugim i Ruska na parterze.

I mówi:

- Jeżeli przez miesiąc któryś z was nie załatwi się, to go wypuszczę.

Mija tydzień - Polak mówi:

- No kurcze, już nie mogę, muszę się wysrać.

I wpadł na pomysł - wyskrobał dziurę w podłodze do Niemca i odtąd załatwia się w tę dziurę.

Niemiec z kolei uczynił tak samo i srał do Ruska.

Po miesiącu diabeł przychodzi do Polaka:

- O, czyściutko, możesz iść.

Idzie do Niemca.

- Też pięknie, też jesteś wolny.

Idzie do Ruska.

Puka, puka...

Mija chwila i słychać głos Ruska:

- Zaraz zaraz, tylko dopłynę.

Diabeł zgarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi :

- Przynieście coś do czyszczenia.

Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla a rusek się nie pojawił.

Diabeł mówi:

- Teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście.

Polak umył i nic.

Niemiec zaczyna beczeć i się śmieje.

- Czemu beczysz?

- Bo boli.

- A czemu się śmiejesz?

- Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic!

Jest Rus, Czech i Polak.

Znaleźli skrzynię jabłek.

Musieli się jakoś podzielić.

Polak mówi:

- kto wymyśli wierszyk bierze jabłko.

Rus mówi:

- Mickiewicz pisze piękne wiersze więc wezmę jabłko pierwsze.

Czech:

- Mickiewicz pisze wiersze długie więc wezmę jabłko drugie.

Polak mówi:

- A ch*j Wam wszystkim w d*pę, biorę jabłek całą kupę.

Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca.

Mówi do nich:

- Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty.

Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.

- No Niemiec, coś nauczył tego psa?

Niemiec mówi osłabionym głosem:

- S ss s siad (pies siadł).

- OK jesteś wolny.

Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.

- Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?

Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:

- l ll ll leżeć (pies się położył).

- OK Ruski, jesteś wolny.

Wchodzą do Polaka.

Patrzą, Polak gruby jak beka a pies chudy jak sztacheta.

- Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.

- Zaraz, zaraz.

Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.

Pies patrzy na niego i mówi:

- H HH Heniuś, daj gryza.

Spotkało się dwóch facetów: Francuz i Rusek.

Francuz ciekawy świata, pyta:

- Wania, a Ty gdie żiwiosz?

- Ja żiwu wo Władywostokie.

- Hm... a eto dalieko ot Moskwy?

- Nu dalieko, tri tysiaczi wiorst.

- Nu dalieko...

- A Ty, Fransua, gdie żiwiosz?

- Ja żiwu w Pariże.

- Pariż, Pariż... eto dalieko ot Moskwy?

- Nu dalieko, czietyrie tysiaczi wiorst.

- Czietyrie tysiaczi wiorst? Jej Bohu, kakaja glusz!

Spotyka się Rusek, Niemiec i Polak.

Zakładają się o pieniądze, która żona jest grubsza.

Rusek mówi:

- moja wazy 70 kg

Niemiec mówi:

- moja waży 80 kg

Polak mówi:

- moja jest najgrubsza waży 90 kg

Rusek i Niemiec zdziwili się:

- a dlaczego?

Polak odpowiada:

- bo je same kurczaki.

Leci samolotem Chińczyk, Polak i Niemiec.

Chińczyk mówi:

-hej kto popuści jest fajtłapą.

Polak się zesikał,

Niemiec się zesikał,

a Chińczyk nic.

Polak i Niemiec ze zdziwieniem pytają się Chińczyka:

-dlaczego nie masz mokro?

Chińczyk odpowiada:

-trzeba nosić pieluszki Happy


Anglik w polskim motelu dzwoni do recepcji i mówi:

- Two tee to room two two (dwie herbaty do pokoju 22)

Na to recepcjonistka:

-Taram, taram, tatam.

Polak, Niemiec, Rusek spotkali diabła ktory mówi:

- Kto wejdzie do jamy potwora i nie ucieknie dostanie nagrode.

Niemiec wchodzi z karabinem, a potwór mówi:

- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.

Rzuca karabin i ucieka. Rusek wchodi z pancerheckiem (jednorazową bazooką) a potwór mówi:

- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.

- Rzuca broń i ucieka. Wchodzi Polak z latarką a potwór mówi:

- Zjem cię i obedręncię ze skóry.

Polak włącza latarkę a tu małpa mówi do banana:

- Zjem cię i obedrę cię ze skóry.


Polak, Rusek i Niemiec wyławiają złotą rybkę.

Mówi ona, że spełni trzy życzenia.

Rusek mówi:

Chcę, aby każdy Rosjanin miał nowe BMW.

Niemiec mówi:

Chcę aby każdy Niemiec miał dom.

Polak mówi:

Jeżeli każdy Rusek ma BMW, a każdy Niemiec dom to.... cappuccino poproszę.

Leży Polak, Niemiec i rusek nad Morzem Bałtyckim.

Rusek mówi:

- u nas są większe morza

Niemiec mówi:

- u nas są większe morza

Polak:

- jak się zejszczyta to mata.

DIABEŁ ZŁAPAŁ POLSKA NIEMCA I RUSKA I MÓWI:

- KTO WYPIJE NAJWIĘCEJ WODY DOSTANIE 1000000 MILIONÓW.

RUSEK WYPIŁ BUTELKĘ WÓDY I RZYGNĄŁ, NIEMIEC WYPIŁ WIADRO WODY I RZYGNĄŁ.

NIEMIEC MÓWI DO RUSKA:

- CZEMU PŁACZESZ?

- BO RZYGAŁEM, A CZEMU SIĘ ŚMIEJESZ?

- BO POLAK JEDZIE Z CYSTERNĄ.

Zorganizowano międzynarodowy konkurs na napisanie najlepszej książki o słoniach.

- Japończycy napisali rozprawę naukową "Wprowadzenie do nauki o słoniach".

- Amerykanie napisali książkę "Co przeciętny Amerykanin powinien wiedzieć o słoniach".

- Żydzi napisali trzytomowe dzieło "Słoń a sprawa żydowska".

- Rosjanie napisali 2 dzieła: "Rosja - praojczyzna słoni" i "Radziecki słoń - największy komunista na świecie".

- Kubańczycy napisali: "Kubański słoń - młodszy brat słonia radzieckiego".

Polaka, Niemca i Ruska złapał diabeł i kazał im przynieść jakiegoś super bohatera.

Polak przyprowadził batmana, a Niemiec Super-mana.

Rusek się nie pojawił.

Diabeł mówi do Niemca:

- Jak mu zrobisz loda dam Ci d*py.

Niemiec mu zrobił loda a Niemiec mówi do Diabła:

- Teraz twoja kolej daj mi d*py.

- P***dol się.

-Teraz na ciebie kolej Polaku

- Co ja mam mu zrobić??

- Zabierz mu cały arsenał.

Polakowi nie udało się zadanie i zaczął płakać i śmiać się.

Więc zapytał się diabeł go czemu płacze.

- Bo batman jest za szybki i nie mogę mu odebrać arsenału.

- A czemu śmiejesz się?

- Bo Niemiec idzie z ludzką pochodnią!

Mr Smith płynie przez ocean.

Podpływa do niego rekin.

Mr Smith wyjmuje nóż.

Na to oburzony rekin:

- Mr Smith! Pan, Anglik, z nożem do ryby?!

Mr Smith schował nóż.

Pogrzebu nie będzie.

Diabeł złapał 3 braci i mówi:

- Puszczę tego, co wypuści coś czego nie złapię.

1 puścił samolot - diabeł złapał

2 puścił rakietę - diabeł złapał

3 nie miał nic - wypina 4 litery i krzyczy:

- ŁAP PUKI GORĄCY!

Idzie Polak, Niemiec i Rusek.

Napotyka ich diabeł i mówi, że mają podać jakąś odległość.

Pierwszy Rusek:

- 12 mil morskich.

Diabeł:

- wiem ile to jest.

Kolej na Niemca. Mówi:

- 1 rok świetlny.

Diabeł mówi:

- Wiem ile to jest.

Teraz Polak. Mówi:

- Jak h*j daleko. Widzisz to drzewo? To w pizdu zanim!

Towarzyski mecz hokejowy Polska - Rosja - nasi wygrali.

Telegram od Putina: Gratulacje STOP. Ropa STOP. Gaz STOP.

Jest Polak, Niemiec i Rusek.

Są zawody i trzeba przejść przez gówna.

Idzie Niemiec utonął na początku.

Idzie Rusek utonął na środku.

Idzie Polak przeszedł.

Przychodzi redaktor i pyta:

- Jak pan to zrobił!

- GÓWNO W GÓWNIE NIE UTONIE

Lech, Czech i Rus poszli przez mrowisko.

Czech poszedł pierwszy.

Mrówki go pogryzły.

Rus drugi, mrówki go pogryzły.

Lech ostatni.

zabił jedną a reszta poszła na pogrzeb.

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.