TAK BYŁO:

Nasi wolontariusze wypatrzyli Misia, który spędził w schronisku aż 4 lata w materiale emitowanym w Faktach TVN. Zapragnęli mu pomóc. Wyprowadzali na spacery, robili zdjęcia, oferty adopcyjne, ogłoszenia... Opłacało się!
TAK JEST:

Relacja po pierwszych dniach pobytu Miśka w nowym domu: "Witam:) Na początek chciałam przeprosić, że nie oddałam jeszcze smyczy, zrobię to w poniedziałek, najpóźniej we wtorek. Misiek ma się dobrze, bez problemu zostaje sam w domu, nie rozrabia, na początku jedynie rozwalił kwiatka z doniczka, ale nic poza tym:) Śpi na łozku to jego ulubione miejsce, musieliśmy nawet oddać mu jedną kołderkę:) Pierwszego dnia był chyba troszkę zlękniony, ale już mu to całkowicie przeszło, jak wracamy skacze, cieszy się.. Staje na dwóch łapach:) No i chyba jak każdy pies nic nie daje nam zjeść.. Przychodzi prosi patrzy..potrafi nawet chapnąć z talerza:) No jest kochany:)"
Relacja wolontariusza Radka z kontroli poadopcyjnej: "Wraz z Gosią odwiedziliśmy dzisiaj naszego byłego podopiecznego. Nowi właściciele przepraszają za brak kontaktu mailowego, spowodowanego remontem mieszkania. Misiek jest psem kanapowym, Państwu to nie przeszkadza, śpią w trójkę:) Poza tym jest kochany, chce żeby go głaskać, trzyma się Państwa. Nie lubi jeść z miski, woli z ręki. Czasami zdarza mu się podjadać kapcie, ale ogólnie jest bardzo grzeczny, zostaje bez problemu w domu. Dowiedzieliśmy się też że chrapie, i to nawet głośno. Widać że w właścicieli zapatrzony:) Jedyne, co jest w tym wszystkim smutne, to to, że nie do końca się jeszcze nie otworzył. Spędził w schronisku 4 lata, nie wiadomo co było wcześniej, po Miśku niestety widać że wiele przeżył. Może już mu zostanie, a może z czasem przejdzie na co mamy nadzieję i w co wierzymy:) Gdy remont się skończy, państwo zapraszają na kawę i ponowne odwiedziny, a także dłuższy spacer (dziś Misio był już zmęczony wcześniejszymi spacerami).Wtedy będą bardziej zielone zdjęcia. Ogólnie państwo z wyboru bardzo zadowoleni:)."
Ta strona powstała 16.05.2010. Wizyt: 1053.

