TAK BYŁO:

"Kiedy zobaczyłyśmy w schronisku Lusię nie miałyśmy wątpliwości, że weźmiemy właśnie ją - wiekowa, otyła, z zerowymi szansami na adopcję. Każdy pies był ładniejszy od niej. Lusia nieporadnym szczekaniem przypominała o sobie i o tym jak bardzo chce wyjść na spacer. Jak się okazało - na spacer po 3 latach, bo tyle właśnie suczka spędziła zapomniana w schroniskowym boksie. Lusia ma 11 lat. Czy taki pies ma jeszcze szansę na adopcję? Lusia każdego dnia rano jest wypuszczana z kojca, by mogła swobodnie chodzić po naszym terenie. Pilnuje się, chodzi za wolontariuszami jak cień, łasi się do wszystkich oczekując pieszczot. Jest zupełnie niekonfliktowa. Może przebywać zarówno z innymi psami jak i sukami. Koty również nie robią na niej większego wrażenia. Czy znajdzie się ktoś, kto zechce przygarnąć ją na ostatnie lata jej życia?"
TAK JEST:

Lusia wyjechała na adopcję zagraniczną do Niemiec. Teraz odchudzona mieszka w domu z ogrodem z sympatyczną starszą Panią. Życzymy jej szczęścia oraz jak najwięcej dni przeżytych u boku swojej opiekunki!
Ta strona powstała 14.05.2010. Ostatnia edycja 19.05.2010. Wizyt: 2668.

