Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Zważając na to, że mimo propagowania świadomego śnienia wielu ludzi nadal stawia je na równi z ezoterycznymi praktykami, a mało kto rozumie jego istotę i nie powiela błędów, chciałbym przedstawić wam trochę więcej informacji na ten temat.


Z definicji świadomy sen (jasny sen, LD - lucid dream) to świadomość swojej osobowości, swojego ja oraz rzeczywistości snu. Czyli wiesz, że śnisz a nic wokół nie jest realne.

Jaki w tym sens? Otóż daje nam to ogromne możliwości kontroli sny, ale o tym za chwilę.

Jeśli nie chcesz się zagłębiać w historię świadomego śnienia i badania na ten temat to jedź do grubej linii

Dla niektórych LD wydaje się być "nowoczesnym wynalazkiem" związanym z coraz dalszym poznaniem przez człowieka własnego mózgu. Jednak prawda okazuje się być zgoła inna...

Tradycja świadomego śnienia w kulturach świata :

Szamani

Starożytne plemiona używały świadomych snów do pomocy w kontakcie ze swoimi przodkami, do zdobycia odpowiedzi na pytania albo w celu uzdrawiania.

Oficjalnym świadomie śniącym w plemieniu był szaman, który mógł odwiedzić królestwo dusz, otrzymać moce uzdrawiające i wniknąć w siebie oraz w innych ludzi. Nowocześni szamani wciąż istnieją i praktykują szamanizm, żyjąc zwyczajnie pośród nas. Używają tej samej metody, co ich pradawni poprzednicy.

Aborygeni

Pierwotni mieszkańcy Australii są prawdopodobnie najstarszymi znanymi świadomie śniącymi. Ich historia sięga 40000 lat wstecz. Aborygeni podróżowali przez "Czas Snu" (Dream Time), aby znaleźć odpowiedzi na ich pytania.

"Czas Snu" może zostać opisany jako stan świadomości, podczas którego można podróżować. Ma możliwość kontaktu z duszami przodków, którzy stworzyli świat. Typowy przykład sztuki Aborygenów z kolorowymi kropkami i pasami jest sposobem na wizualizację tego procesu.

Tybetańscy jogowie

Szkolili się, aby śnić świadomie, z ostatecznym celem obudzenia się ze stanu, który my nazywamy rzeczywistością. Wierzyli, że gdy ciało umiera, dusza przechodzi w stan, który jest podobny do śnienia. Kiedy jest się tego świadomym, można ominąć cykl odrodzenia. Tybetańska Księga Śmierci została napisana w szczytowym okresie tej kultury.

Senoi

Świadomemu śnieniu poświęcali się ludzie z Senoi - plemienia Malezyjczyków, którzy przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej mieli rozkwitającą kulturę snów. Niestety, stracili swój starożytny sposób życia, kiedy napotkali komunistów. Senoi wierzyli, że świat snów jest połączony z królestwem dusz. Każdy sen był dla nich ważny. Od młodości byli uczeni, aby stawiać czoło i transformować zagrożenia w swoich snach.

Bardzo interesującą teorię snu i wypływające z niej umiejętności posiadają Punanowie zwani także

Dakajami, koczownicze plemiona Ŝyjące w dŜunglach południowego Borneo.

W 1977 r. ekspedycja naukowa braci Blair próbowała odnaleźć to płochliwe i nieuchwytne plemię,

korzystając z pomocy na wpół cywilizowanego Punana o imieniu Berejo. Twierdził on, że Punanowie

mają dwie dusze. Jedna z nich – “fizyczno-uczuciowa” – znajduje się w głowie, a druga to tzw. “senny

wędrowiec”, który “we śnie i w specjalnym transie odbywa podróże, widzi innymi oczyma, dostrzega

ścieżki, dzikie zwierzęta i zaginionych ludzi”. Tylko dzięki “sennemu wędrowcowi” Bereja bracia Blair

odnaleźli w dŜungli grupę Punanów, którzy nigdzie nie osiedlają się na stałe i niezwykle trudno na nich

trafić. O głębi duchowej poglądów na sen świadczy wypowiedź szamana Punanów, który powiedział:

“Senny wędrowiec może nas prowadzić nie tylko przez las, ale takŜe przez bezdroża naszego Ŝycia

wewnętrznego, to senne latające ciało zna nasz początek i nasz kres, i wiąże w jedno wszystkie

czasy, wszystkie plemiona i wszystkie stworzenia.”

Sny, w których śniący zdaje sobie sprawę ze swojego stanu, pojawiają się w listach św. Augustyna oraz u Arystotelesa. Termin rêve lucide został użyty po raz pierwszy przez Harveya Saint-Denys w 1867. Za twórcę terminu "lucid dream" przyjmuje się holenderskiego psychiatrę Frederika van Eedena. Van Eeden określa świadomy sen jako sen, w którym miał pełną pamięć swojego życia na jawie oraz wolną wolę.

To dość mgliste opisy, jednak zdobyć konkrety na temat tej części historii świadomego śnienia.

Czytałem jeszcze wzmianki o plemionach narkotyzujących się ziołami, lub nie śpiących tak długo aby znaleźć się na granicy życia i śmierci a potem śniących świadomie przez trzy dni i wiele tego typu historii jednak nie będę wam tutaj nimi zaprzątać głowy, bo bez konkretów i tak włożycie je między bajki.

Najnowsza historia świadomego śnienia i naukowe dowody, dla niedowiarków

Świadome śnienie zostało odkryte przez nowoczesną naukę równolegle w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. W połowie lat siedemdziesiątych Keith Hearne wraz z Alanem Worsleyem dokonali potwierdzenia faktu świadomego snu przy użyciu ruchów gałek ocznych. Niezależnie od nich identyczny eksperyment został przeprowadzony przez Stephena LaBerge'a.

Pseudonauka i bezużyteczne odkrycie?

Kilka z ważniejszych (nie chce zasypywać ścianą tekstu) osób badających zjawisko LD :

Victor Spoormaker, obecnie jest pracownikiem Max Planck Institute of Psychiatry. Wcześniej odbywał staż podoktorski na Wydziale Psychologii Klinicznej na Uniwersytecie w Utrechcie (Holandia), gdzie zajmował się świadomymi snami w kontekście zwalczania koszmarów sennych.

Janusz Matkowski, prowadził badania na Uniwersytecie Ibaraki w Japonii we współpracy ze Stephenem LaBergiem. Prowadził pracę nad urządzeniem do wysyłania i odbierania sygnałów przez osobę śniącą. Ślad wskazujący na działalność w latach 2006-2007 można znaleźć tutaj. Kontynuację jego projektu prowadzi się obecnie na Politechnice Warszawskiej.

Sergio Arthuro Mota-Rolim, Physiology Department, Federal University of Rio Grande do Norte, Natal, Brazil - młody brazylijski naukowiec od niedawna zajmujący się świadomym śnieniem. Badania, które prowadzi w ramach swojego doktoratu, mają na celu między innymi zróżnicowanie świadomego śnienia ze względu na sposób indukcji pod kątem zmian w zapisie EEG.

--------------------------------------------------------------------------

Dobrze, wiemy już mniej więcej co to jest LD, ale po co?

No właśnie, znajdujemy się w śnie, w stanie świadomości i co dalej?

Pomyślcie, sen znosi wiele ograniczeń... Żadne prawa fizyki nie istnieją, jeśli tylko w to uwierzycie.

Podczas pierwszych świadomych snów można sobie polatać, to świetny początek. Macie jakieś marzenia? Czemu ich nie spełnić?

Po lataniu, wielu osobom przychodzi do głowy bardziej przyziemna myśl, aby przelecieć... tym razem jakąś koleżankę, bądź wykreowaną przez siebie piękność. W sumie, to także można, ale jak to mój kolega wspomniał " takie rzeczy można robić w normalnym życiu, ja bym zrobił coś bardziej niemożliwego, nie wiem... np. postawił klocka Barakowi Obamie na klate" Także jak widać, ogranicza was głównie wasza wyobraźnia. Jednak tak jak w życiu to ograniczenie jest bardzo silne.

Więc mamy pierwszy i jeden z głównych powodów DLA ZABAWY

To dość wyrafinowana forma zabawy, ale może służyć także w rozwiązywaniu problemów psychicznych i życiowych.


Takie pitolenie? No to trochę konkretów. Świadome śnienie wykorzystywane jest w :

- leczeniu uzależnień, co ciekawe wszelkie narkotyki we śnie działają tak samo jak w realnym życiu, a nawet z wielokrotnie wzmożoną siłą. Sam wielokrotnie śniłem, że wypiłem 2-3 kieliszki alkoholu i stawałem się kompletnie pijany, a kiedy szedłem spać pod wpływem miałem "trzeźwe sny"

- walce z koszmarami sennymi i niekonwencjonalnej psychoterapii. Śniący pyta się dręczących go we śnie postaci o co im chodzi, walka nigdy nie pomaga, rozmowa zwykle powoduje rozwiązanie sytuacji, nie zawsze zrozumiałe dla naszej świadomości, lecz często potrafi pomóc na poziomie podświadomym, na którym przecież toczą się sny



- przełamywanie lęków i nauka. Kiedy ćwiczysz np. akrobatykę i boisz się zrobić jakiegoś salta czy coś w tym stylu, to robisz to podczas snu, gdzie masz pewność, że nic ci się nie stanie, a w ten sposób utrwalasz tą pewność także w realnym życiu. Jesteś wstydliwy w relacjach z kobietami? To także da się ćwiczyć we śnie, podczas snu bowiem masz bardzo głęboki kontakt ze swoją podświadomością co sprawia że możesz wpajać sobie przekonania i nawyki.

- głębsze poznanie siebie. We śnie dzięki kontaktowi z podświadomością niezanieczyszczoną filtrem zwyczajów, barier i manier dnia codziennego, możesz odkrywać swoje podświadome przekonania, kompleksy i przyczyny problemów, a potem je zwalczać.


Dobrze, spodobało mi się, ale jak mam zacząć, skoro nawet nie pamiętam snów?

Warto zacząć od prowadzenia dziennika snów, dzięki temu zaczniemy pamiętać coraz więcej. Każdy w ciągu 8h spania ma ok1,5h snów podczas fazy REM (rapid eye movement).

Cykl

Cykl




Aby sen kontrolować, należy najpierw sobie uświadomić, że to sen. Większość poleca do tego testy rzeczywistości. Polega to na tym, iż w ciągu dnia dziesiątki a nawet setki razy, jeśli jesteś bardzo zdeterminowany, liczysz ile masz palców i ręki, sprawdzasz czy po pstryknięciu przełącznika światło się zapala.

Po jaką cholerę? Rzeczy które robisz w ciągu dnia powtarzasz podczas snu, a sen rządzi się innymi prawami, prawdopodobnie:

- kiedy policzysz palce okaże się, że masz ich więcej niż 5 u jednej ręki

- światło się nie zapali po pstryknięciu przełącznikiem

- nie będziesz w stanie przeczytać małego tekstu, a za każdym razem gdy spojrzysz będzie wyglądać inaczej

- godzina na zegarku przy kolejnych spojrzeniach będzie inna a elektroniczny pokaże dziwne hieroglify

- patrząc w lustro za każdy razem będziesz wyglądać inaczej, czasami to naprawdę świetna zabawa

- nie poczujesz bólu

- nie będziesz wiedzieć kim jesteś, gdzie mieszkasz

- będziesz mógł lewitować

Oraz wiele wiele innych rzeczy, które będziesz sprawdzać w dzień, a powtórzą się w nocy i dadzą ci możliwość świadomego śnienia.

Jednak ja uważam, że testy tego typu są dobre na początek, lecz potem mogą utrudniać uzyskanie LD.

Lepiej później kilka, maksymalnie kilkanaście razy dziennie zmusić się do analitycznego przemyślenia otaczającego cie świata i zadania sobie pytania "czy ja śnię?"

Oraz używania autosugestii i afirmacji przed snem, jeśli bardzo zechcesz to będziesz śnić świadomie!

Ważny jest spokojny umysł

Jeśli masz dużo problemów i jesteś znerwicowany, to nie ma większych szans na uzyskanie LD, kiedy masz spokojny umysł ten stan jest dużo łatwiejszy do uzyskania.

Techniki wymagające więcej pracy i zaangażowania, do których zapewne przejdziecie później metody póki co ci nie potrzebne, ale jeśłi masz moment, warto przeczytać (kopia z wiki czcionką pochyloną) :

Przerywanie cyklu snu

Potocznie nazywana techniką "WBTB" (ang. Wake Back To Bed). Technika ta opiera się na znajomości cyklu faz snu. Po kilku godzinach nieprzerwanego snu, budzimy się na okres do dwóch godzin – optimum to sześćdziesiąt minut. Następnie wracamy do łóżka z intencją przeżycia świadomego snu. W porównaniu do samej autosugestii, przerywanie cyklu snu skutkuje ośmiokrotnym wzrostem częstotliwości wystąpienia świadomego snu.

Drzemki

Metoda bardzo zbliżona do przerywania snu. Tutaj z kolei wykorzystujemy fakt naturalnej, wzmożonej senności w pewnych godzinach. Podczas popołudniowej drzemki istnieje większe niż podczas nocnego snu prawdopodobieństwo wystąpienia świadomego snu.

Technika "Chaining"

To bardzo prosta technika, lecz wymagająca pojedynczego świadomego snu. Po przebudzeniu nie ruszaj się, nie otwieraj oczu, udawaj "martwego" (chodzi o to aby nie został użyty ani jeden mięsień). Wtedy może nastąpić powrót do świadomego snu w tej samej lub bardzo podobnej scenerii, ze świadomością.

Technika rąk (Technika Don Juana)

Metoda polegająca na ustanowieniu kotwicy, czyli warunkowej reakcji organizmu. Wskutek tej metody za każdym razem gdy ją zastosujemy i spojrzymy na swoje ręce – będziemy odruchowo uzyskiwać świadomość. Pewnego razu spojrzysz na swoje ręce we śnie i technika zadziała.

Usiądź na krześle, odpręż się, uspokój i zrelaksuj umysł. Staraj się nie myśleć o niczym. Wyciągnij ręce przed siebie, popatrz na nie, skupiając uwagę na wrażeniach wizualnych. Powiedz do siebie poważnym głosem: Widzę swoje ręce we śnie – wiem, że teraz śnię. Powtórz to zdanie kilka razy, przenieś wzrok na dalszy plan, zwolnij napięcie oczu, zapatrz się w przestrzeń. Po kilku chwilach ponownie spójrz na ręce i wyobraź sobie, że śnisz. Całe ćwiczenie powtórz 5-6 razy. Zakończ spokojnym siedzeniem przez parę minut. Powtarzaj je codziennie 4-6 razy w ciągu dnia oraz przed zaśnięciem w łóżku. Patrzenie na dłonie możesz po jakimś czasie przepleść wywoływaniem ich obrazu w wyobraźni.

Technika pamięciowa

Technika, której autorem jest dr Stephen LaBerge. Mnemonic Induction of Lucid Dreams (ang.), czyli Pamięciowe wywoływanie świadomych snów opiera się na dostrzeganiu onirycznych elementów podczas jawy i pamiętaniu, by je rozpoznać we śnie. Ponieważ sny charakteryzują się wysokim podobieństwem do jawy, ważnym punktem są testy rzeczywistości wykonywane w momencie, kiedy coś przykuje naszą uwagę. Ma to na celu zapobieżenie sytuacji, w której spostrzegamy nietypowy element, lecz na skutek racjonalizacji nie stajemy się wcale świadomi. Aby wzmocnić pamięć intencji, dodatkowym elementem są wizualizacje przeżytych wcześniej snów. Należy wyobrażać sobie, iż widząc jakiś obiekt lub doświadczając emocji, rozpoznało się je jako elementy snu. Przykładowy opis wizualizacji i autosugestii przed snem połączonej z techniką pamięciową.

Wcześnie rano obudź się spontanicznie ze snu.

Po zanotowaniu snu, zaangażuj się przez 10-15 minut w czytanie albo jakąś inną aktywność wymagającą pełnej przytomności. Po ponownym położeniu się do łóżka skup uwagę na myśli: Następnym razem gdy będę śnił, będę pamiętać, aby rozpoznać że śnię. W czasie gdy powtarzasz swoje postanowienie rozpoznania stanu snu, wizualizuj jak stajesz się świadomy we śnie, z którego się przebudziłeś. Umieść tam jakiś znak snu i wyobraź sobie, że powoduje to u ciebie rozpoznanie, że śnisz. Poczuj podniecenie, które w tobie się pojawia, gdy uświadamiasz sobie sen i wyobraź sobie to, co będziesz robić w świadomym śnie. Znakiem snu może być dowolne wydarzenie, sytuacja, przedmiot lub osoba, która pozwoli nam zdać sobie sprawę z tego, że śnimy (np. umiejętność latania albo oddychania pod wodą).

Powtarzaj punkt 3 i 4 dopóki nie poczujesz, że twoje postanowienie jest wyraźnie utrwalone lub nie zaśniesz. Jeżeli potrwa to dłużej niż 20 minut i zaczniesz się nudzić, rozluźnij się i przestań wizualizować. Uważaj jednak by twoją ostatnią myślą przed zaśnięciem była intencja pamiętania by uświadomić sobie sen.

Należy pamiętać, że ani testy rzeczywistości, ani wizualizacja przedsenna nie stanowią metod samych w sobie, to jest nie zostały przeprowadzone badania nad skutecznością przeprowadzania tylko testów rzeczywistości. Wszystkie elementy mają na celu ćwiczenie pamięci, pogłębienie intencji i podtrzymywanie motywacji i są częściami jednego kompleksowego treningu.

Techniki relaksacyjne[edytuj]

Mają na celu uzyskanie snu typu WILD. Istnieje wiele sposobów na zachowanie świadomości podczas zasypiania np. liczenie, powtarzanie sobie pewnej frazy, techniki medytacyjne. Poniżej przedstawiono jedną z możliwych technik. Połóż się w ciszy i spokoju, zamknij oczy. Nie ruszaj się, zachowaj pełną świadomość. To jest najważniejsze. W tym może pomóc np. liczenie 1 – śnię, 2 – śnię ..., liczenie oddechów, wyobrażanie siebie schodzącego w dół po schodach. Po jakimś czasie (3 – 30 min.) wejdziesz w stan paraliżu sennego. Możliwe są także halucynacje – od kolorów, przez kształty do postaci i miejsc. Jeżeli je zobaczysz – ignoruj je. Ciągle utrzymuj świadomość. Potem zaczniesz wchodzić w stan snu. Pojawi się na początku bez żadnych szczegółów, po czym nagle zacznie ich przybywać. Jeżeli nie utraciłeś świadomości, będziesz w tym miejscu z świadomością snu. Być może nie zobaczysz snu, wtedy warto spróbować "wstać" ciałem snu z prawdziwego. Wtedy sen zacznie się w miejscu, w którym rozpoczęty został sen.

Technika "szamańska"

Dość mało znaną, aczkolwiek dość kontrowersyjną metodą osiągania świadomych snów jest technika stosowana przez pochodzących m.in. z Meksyku i Kostaryki szamanów. Polega ona na spożywaniu, czy to w postaci naparów, czy palonego suszu (niekiedy łącznie), ziela snów (Calea zacatechichi) przez minimum 7 dni przed zaśnięciem bądź afrykańskiego korzenia snów (Silene capensis). Najlepsze rezultaty daje ta metoda u osób trenujących wcześniej LD, np. poprzez medytacje.

Współcześni szamani nie mający dostępu do ziół wpływających na fazy snów nie śpią przez kilka dni (od 3 do 7), co osłabia organizm i przybliża go do drugiej strony (śmierci) – szaman widzi na jawie duchy i odbiera przekazy z innych światów. Po kilku dniach zasypia prawie natychmiast z ciągłą świadomością i odnajduje się silnie zakotwiczony w świecie snu na długie godziny.

Bardzo silny pozytywny wpływ na rozpoznawanie snów ma m.in. spożywanie czekolady. Nieco mniejszy ser, mleko, sok pomarańczowy. Negatywny wpływ ma tzw. junk food.


Wielu ludzi namawiających was do LD powie, że możecie wszystko, ot tak, jak już wam się uda zdobyć świadomość

Może zmniejszę tym ilość osób, które będą chciały spróbować, ale muszę powiedzieć, że świadomość to rzecz najważniejsza ale i dopiero początek.

Kiedy jesteś już świadomy, pamiętaj, że sen ma też swoją logikę, bardzo pokrętną ale zawsze logikę.

- kiedy chcesz latać, powinieneś zacząć machać rękami jak skrzydłami, bo lot od tak sobie będzie nielogiczny, możesz także polecieć jak superman, na miotle czy co tam chcesz

- chcesz stworzyć postać lub przedmiot? Wyobraź sobie, że jest gdzieś za tobą, lub za rogiem i uwierz w to!

- do każdej czynności potrzebna jest wiara, jeśli nie uwierzysz, nie polecisz, jeśli nie uwierzysz, to nawet kobieta którą stworzyłeś we śnie aby ją przelecieć, nie pozwoli ci na to.

- możesz łatwo stracić świadomość wdając się w akcję snu, na sen i jego elementy działają stanowcze polecenia wydane "krzykiem"


Sposoby wyostrzania i utrzymywania snu:

- gdy widzisz niewyraźnie wtedy krzyczysz po prostu "ostrość!, ostrość razy 1000!" wtedy twój wzrok staje się doskonały, to dziwne ale działa, twój wzrok we śnie nie ma ograniczeń i sięga gdzie zechcesz

- często sen zaczyna ci uciekać z powodu zbyt silnych emocji, wtedy możesz utrzymywać go krzycząc "świadomość!" , patrząc się na nogi, które są zawsze stabilną częścią snu, oraz obracając się wokół własnej osi.

- warto powtórzyć TR kiedy już jesteś świadomy, aby się tej świadomości upewnić i nie stracić

- kiedy sen zaczyna niknąć możesz łapać się jakiś jego części


Fałszywe przebudzenie, czyli wróg śniącego

Wszystkim ludziom, ale szczególnie śniącym świadomi zdarza się mieć fałszywe przebudzenie. To ciekawe, ale i irytujące zjawisko, polega na tym, że wydaje ci się, iż się budzisz, lecz tak na prawdę to tylko kolejny sen

FA





Zdarza się bardzo często kiedy masz LD i "wyrzuci" cię ze snu, także po przebudzeniu należy sprawdzać czy nie śnimy.


Szczególnie na początku po przebudzeniu słabo pamiętamy LD, wydaje się to być dla nas zwykłym snem, pamiętamy go równie słabo, a jakość nie jest najwyższa.

Jednak później takie sny mogą wydawać się bardziej realistyczne niż prawdziwe, życie, z racji wielowymiarowości przestrzeni, pełni kolorów i doznań.

UWAGA! SCHIZOFRENICY, ORAZ LUDZIE MAJĄCY KŁOPOTY Z SERCEM NIE POWINNI PRAKTYKOWAĆ ŚWIADOMEGO ŚNIENIA

Ci pierwsi mogą pomylić życie ze snem i zrobić sobie lub innym krzywdę, a drudzy z racji silnych doznań dostać zawału, chociaż wątpię i nie słyszałem tej drugiej opcji...

Skutki uboczne? Możesz bywać niewyspany przez te wszystkie próby. Podobno kiedyś jakiś Niemiec zwariował próbując wejść świadomie w sen, ale wiadomo jak to jest z niemcami...

LD przynosi raczej same pozytywy czyt. Większą świadomość swojego życia, większą wiarę, dystans do życia, pewność siebie i spokój. jestemRoman i polecam :)

Kilka Cool Story ze snu na koniec

Snami zainteresowałem się, kiedy spotkałem koleżankę i czułem do niej takie dziwne obrzydzenie, nie wiedziałem dlaczego. Po pewnym czasie okazało się, iż śniło mi się jak mi opowiadała o nocy spędzonej z 2 facetami i 37 stosunkami odbytymi z nimi na przemian. Zacząłem się śmiać gdy sobie to przypominałem, ale później pomyślałem, że pewnie mnóstwo razy nie pamiętam snów a wywierają na mnie równie silne skutki.


Siedzę na kanapie, liczę palce, okazuje się, że mam 7... Z pokoju obok dobiega głos matki "Romek posprzątaj pokój!" (sen walczy o utrzymanie braku świadomości). Liczę palce ponownie i ponownie wychodzi 7, i znów krzyk "Romek...". Liczę po raz ostatni... 8. Słyszę kolejny krzyk matki, ale teraz już z pewnością w głosie odkrzykuje "SPIERDALAJ" i idę sobie polatać :)

Jeden z pierwszych LD. Liczę palce, wychodzi 8, cieszę się strasznie, ale matka krzyczy, że goście przyjechali i żebym wodę zagotował. Biorę czajnik stawiam na gaz a w głowie głupia myśl " jeszcze tylko zagotuję wodę i sobie będę latać"

Przebudziłem się rano i położyłem ponownie, potem wstałem usiadłem przy kompie i naszła mnie chęć na próbę zaśnięcia i wejścia w sen. Położyłem głowę na biurku i momentalnie znalazłem się we śnie, szczęśliwie, świadomy. Jednak Po chwili w tym śnie ktoś zaczął obok mnie grać na trąbce prosto w moje ucho, dźwięk nie do wytrzymania, więc obudziłem się przy biurku. Próbowałem bezskutecznie zasnąć znowu kładąc się na nie. Ale najgorsze było to, że za moment obudziłem się w łóżku, okazało się bowiem, że przy biurku to także był sen





Gdzie znaleźć więcej informacji?

http://www.psajko.fora.pl

http://www.świadomesny.pl

http://www.lucid.pl

http://www.lucidologia.pl

http://ldmasta.w.interia.pl/

Trochę literatury na ten temat:


Adam Bytof "Oneironautyka"(jest wiele nagrań i poradników tego pana)

Kopydłowski - "Świadome śnienie"

praca zbiorowa autortwa Roberta Steinera i Adama Bytofa "Jasność"

Oraz ciekawe filmy poświęcone lub związane tematyką z LD

Waking Life - Film zrobiony w innowacyjnym systemie animacji, świetna muzyka, podróż bohatera przez sen i mnóstwo rozmów. Głęboki, filozoficzny, zmieniający pogląd na świat

Abre los ojos (otwórz oczy) - tutaj trochę błędnie interpretowany jest temat LD, jednak film świetny, powszechnie znany jest też jego odświeżona w lepszej obsadzie, lecz w gorszym klimacie wersja "Vanillia Sky". Na początku ciężko ogarnąć o co chodzi, ale na koniec przynosi świetne przemyślenia.

Dobranoc kochanie - dość nowy film, (rok 2007?) nieszczęśliwemu w związku zaczyna się śnić kobieta, realizuje dzięki LD swoje fantazje, później spotyka ją w realu... Ten film polecam ze względu na tematykę, jednak sensownego przesłania brak.

Jak we śnie - Chłopak zakochuje się w swojej sąsiadce, historia jakich wiele, ma on jednak niezwykłą zdolność, potrafi śnić świadomie. Film przestroga przed uciekaniem w marzenia, ciekawie pokazany świat snu dzięki metodzie filmu poklatkowego.

https://www.youtube.com/watch?v=0tk2IyomBZ4

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst 9pomnqfzap:

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.