Część pierwsza - http://pokazywarka.pl/0r580k/




Małe porównanie spisu treści na przestrzeni lat. Gdzie lepiej, oceńcie sami.

Kaczor Donald to nie tylko cotygodniowe pismo. Swego czasu ukazywało się wiele dodatków, które (prócz podniesienia sprzedaży i zwiększenia zarobków redakcji) miały dostarczać młodemu Kaczkofanowi jeszcze więcej zabawy.






Kalendarz Kaczora Donalda. Ukazały się trzy egzemplarze od roku 1996 do 1999. Prócz zwykłego kalendarza zawierały wszystko to, co KD, ale w zwiększonej ilości.






Figle Figlarzy - obowiązkowa lektura każdego Kaczkofana.




Podróżnicze porady. Tutaj - kamizelka globtrotera! Tak bardzo ją chciałem, że namówiłem babcię do uszycia mi jej. :)




Doświadczenia naukowe.






Matematyka z Kaczorem Donaldem wydawała się prostsza.






Kolejne naukowe ciekawostki. Zwróćcie uwagę na datę planowanej podróży na Marsa w prawym dolnym rogu. ;)




Kto jest twoim kaczym bratem? Strzel sobie teścik. ;]






Poradnik Młodego Skauta. To na nim zawsze wzorowali się siostrzeńcy, to z niego zawsze brali wszelkie rady i pomysły. Czytając komiksy chciało się go mieć. I w końcu Egmont nas uszczęśliwił.

Wyszło kilka tomików, ja mam tylko pierwszy. Ciekawe porady, pomysły, objaśnienia. Nawet nauka esperanto była.

Szkoda, że skautowskich czapek do niego nie dodawali. To też rzecz z cyklu DO WANT!



Album z naklejkami. Po prostu. To był wtedy szał na te naklejki. Albumy były do wszystkiego, do każdego nowego filmu, bajki. Dziś też można spotkać jakieś niedobitki, ale nie są już rozpowszechnione na taką skalę.

W latach 90 wymiana naklejkami to był bardzo poważny biznes.




Komiks Gigant czyli gdy chciało się wgłębić jedynie w świat komiksu, bez wszelkich innych dodatków. Jestem dumnym posiadaczem pierwszej całej pierwszej serii Gigantów wydanych w Polsce. :>




Życie i czasy Sknerusa McKwacza autorstwa Dona Rosy czyli najlepszy, najpiękniejszy, najdoskonalszy, z najlepszą kreską, dialogami i humorem komiks jaki powstał pod szyldem bohaterów z Kaczogrodu. Kropka.

No, to by było na tyle. Nie jest tego wiele chociaż sporej ilości nie fotografowałem (jakieś plakaty, nieporozrywane części gier itp.). Zapodziało mi się gdzieś niestety drzewo genealogiczne, a pamiętam, że brakowało mi tylko jednej naklejki. Cóż, szkoda.

Jeśli macie jakieś ciekawostki, zdjęcia, cokolwiek czym chcielibyście się podzielić na temat KD - zapraszam. :)

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.