AKCJA RATUJMY KONIE... Dafne, Pegaz i Bezimienny





Jakiś czas temu poznałam Mikę, która postanowiła uratować trzy młode konie,

które zostały przeznaczone na rzeź. (!)

Mika jest niezwykle szalona i ambitna ;) Przeprowadziła się na swoją działkę, gdzie najpierw trzeba było stworzyć dom

dla tych koników. W pracę zaangażowało się wielu przyjaciół. :) Mam kilka zdjęć z przygotowań ;)


Dorota, Kasia, Mika i Maciek - dzielni drwale :D



Tego dnia jeszcze Miki nie znałam, więc nie bawiłam się w drwala. ;)



Z pierwszego dnia odkorowywania drzew zdjęć nie mam, za to uwieczniony został pyszny wegański piknik

podczas przerwy w pracy :D




Pracy było mnóstwo!

:)


NO! I wreszcie ja ;P Solidnie pracujemy =) Nawet Asia przyjechała raz pomagać. ;)

Środkowe zdjęcie jest extra, wiem wiem ;D


Odkorowywanie.. Namaczanie.. I malowanie..

Niee, wcaaale nie męcząca robota. . . ;D


Zdjęcie z mojego prywatnego zbioru ;) Zatytułowałam je ~ Pracująca Asia..

:D


Mam też zdjęcie pt. Pracująca Martyna, lecz ono dopiero czeka na wstawienie.

Z powodów czysto technicznych. :D




No, a teraz trochę o samych koniach. :)

To jest Dafne i jej braciszek, póki co, Bezimienny.

Mają trochę ponad rok. Są dzikie, u poprzedniego właściciela miały mało kontaktu z człowiekiem..

Potrzeba bardzo dużo czasu i ogromnej cierpliwości, aby stały się ufne i chętne do współpracy z człowiekiem.


To zdjęcie zostało zrobione, gdy konie były jeszcze u starego właściciela.

Dafii


Bezimienny po lewej, po prawej - Pegaz, a w środku czwarty konik, którego wykupił ktoś inny.




Trzy konie - Dafne, Bezimienny i Pegaz są już własności Miki.

Na szczęście znalazły już o wiele lepszy dom :)

Z tego lepszego domu, mam na razie tylko zdjęcia Pegaza.

Pegaz to dwulatek. Ma kontuzję ścięgna, ponieważ został ujeżdżony za wcześnie.. Dużo za wcześnie, bo gdy miał zaledwie półtora roku..

Mika, ja, Martyna i Dawid zabraliśmy go na spacer. Zobaczyłam, że jest strasznie nerwowym koniem, ale za to jedynym z trzech, który miał jakikolwiek kontakt z człowiekiem.

Lecz jego nerwowość wynika z tego, że ten kontakt nie był najlepszy. Były właściciel zabierał go na długie rajdy i traktował przedmiotowo.. Cóż, dopiero teraz Pegaz może przekonać się, że koń i człowiek mogą zostać przyjaciółmi..

Pegaz ~ jak marzenie, cały kary z jedyna malutka gwiazdką na czole.. =)



Pegaz z nową właścicielką. :)





( Więcej zdjęć, na przykład takich, na których widać efekt końcowy zbiorowej pracy w budowie wszystkiego dla koników albo takich z konikami w nowym domu, wstawię mam nadzieję w najbliższym czasie - póki co, nawet ich nie mam. :] )


"Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by konie pokochały Ciebie"

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.