Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Witam

Na IRC padł temat możliwości przejęcia jakiegoś kraju. Tak się składa, że w nadchodzących wyborach kongresowych jedynym Szwajcarem jaki zakwalifikuje się do parlamentu będzie Gebieter. Jest to koleś, z którym mam kontakt i który prawdopodobnie zgodziłby się wpuścić do tego kraju nas. Mając jednego kongresmena dziesięć dni przed kolejnymi wyborami moglibyśmy dostać jedno obywatelstwo - dla przyszłego prezydenta, którego właściciel partii by nam wystawił (kumpel Gebietera). A potem mając prezydenta to już z górki - kolejne obywatelstwa, ustawy, bitwy. Co mielibyśmy z przejęcia Szwajcarii?

- 64 gold ze skarbca i trochę bezużytecznych franków

- możliwość odbicia z rąk Polski ironu dla nas w wojnie w której mamy 4 MPP SWORDu

- możliwość przejęcia niemieckich high grain, medium oil i medium fruit a może i high wood leżących tuż przy granicy Szwajcaria-Niemcy

- Opcja świetnych walk z Polską, rywalizacji z naszym krajem na równych zasadach gdy

- Jakby to wszystko nie wystarczało... posiadanie własnego państwa co powinno być wystarczającą frajdę samą w sobie :]

Czekam na opinie i ewentualnie pierwszych chętnych do wyjazdu i zdobycia obywatelstwa.

Pozdrawiam o/


+ ankieta czy jestes za/przeciw pomyslowi

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.