Michael Helms - legenda fotografii
Pussy Photos - sztuka czy pornografia?
Michael zajmuje się fotografią od 45 lat. Portretuje sławnych ludzi, robi zdjęcia mody, fotoreportaże. Zawsze był tym, który przecierał ścieżki a nie podążał za innymi. Pierwszy robił profesjonalne portrety używając tylko światła naturalnego, pierwszy zrobił w tym użytek z koloru czy tez pierwszy zaprzągł aparaty cyfrowe do pracy jak i pierwszy jako cześć swoich usług umieścił obróbkę w fotoszopie. To on powiedział Voigtowi, że jego córka będzie sławna i zrobił jej pierwsza profesjonalną sesję. Ta córka to Angelina Jolie.
Skąd jego chęć do robienia czegoś takiego jak pussy shoots? Otóż kiedyś miał sesje z modelką, która między innymi chciała mieć akty jednak zastrzegła, że nie chce, aby na zdjęciach widać było "tą" część ciała bo uważa, ze jest brzydka i wulgarna. Michael jednak zrobił kilka zdjęć i pokazał jej. Spodobały się.
Co sam o nich mówi?
"Każde zdjęcie, które robię jest od początku do końca przemyślanym tworem i nic nie pozostawiam przypadkowi. Wiem, ze zdjęcia cipek są kontrowersyjne. Nie uważam ich za pornografie. Ludzie mówią o nich jak o obiekcie tabu. Robię je bo ludzie patrzą, myślą a potem reagują. W różny sposób. Czy to czyni te zdjęcia sztuką? Nie wiem. I nie obchodzi mnie to. Zwyczajnie uważam, że cipki są ładne. Jak kwiaty. Chcę aby kobiety myślały o tej części ciała jako o czymś pięknym a nie wstydliwym. Jest tyle złych emocji powiązanych z ta częścią kobiecej anatomii. Mam nadzieję, że sprawiam, że ludzie zaczynają o tym temacie myśleć inaczej. Wiele osób (kobiet i mężczyzn) mówi mi, że nigdy w taki sposób nie patrzyli na cipki. I mimo, ze nie koniecznie muszą zaraz chcieć je pokazywać czy fotografować to jednak zmieniło to ich uczucia do nich. Jeżeli wam takie zdjęcia nie pasują to na nie nie patrzcie i tyle."
źródła:
http://pelicanh.deviantart.com
Dodaj komentarz
Ta strona powstała 02.08.2010. Wizyt: 2805.





















powiększ obrazek









