Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

DULCE, New Mexico – Tajemnicza Instalacja :

Dulce to spokojna, cicha i mała miejscowość w płn. New Mexico. Jej populacja wynosi ok. 900 osób, miasteczko jest zlokalizowane na wysokości ponad 7,000 stóp na terenach Rezerwatu Indian Jicarilla. Jest tam tylko jeden motel i kilka sklepików. Nie jest to ani miasto wypoczynkowe i aktywność ludzka jest tam znikoma. Lecz zdaniem niektórych Dulce ma jeszcze „ciemny sekret”. Sekret ten to teorie, iż teren ten mieści pod powierzchnią ziemi tajny kompleks laboratoryjny Rządu-Obcych, którego przeznaczeniem jest Biogenetyczne Laboratorium w którym przeprowadza się eksperymenty na ludziach i zwierzętach. Kompleks jest sklasyfikowany jako tak tajny, że jego istnienie jest jednym z najbardziej nieznanych na Ziemi. Inne tego typu laboratoria mieszczą się w Kolorado, Nevadzie i Arizonie.

Ta wielopoziomowa baza ma wysokość przynajmniej 7 kondygnacji i ma oddzielny system bezpieczeństwa, który kontroluje cały kompleks. Jest tam zamontowanych ok. 3000 kamer wideo, które kontrolują całą strukturę. Jest tam ponad 100 tajnych wyjść. Wiele dookoła Archuleta Mesa, inne na płd. dookoła jeziora Dulce i najdalej na wschód w Lindrith. Głębokie kompleksy łączą się w system jaskiń.

Szaraki

Większość obcych przebywa na poziomach 5, 6 i 7 z miejscem przeznaczonym tylko dla nich na poziomie 5. Obcy, którzy dbają o kompleks to Szaraki. W latach 50’tych Szaraki zaczęły porywać wielkie ilości ludzi do własnych badań. W latach 60’tych zjawiska te nasiliły się. W latach 70’tych ich cele wywołane poprzez porwania stały się zrozumiałe i Rząd zrozumiał, że nie ma ochrony przed tymi zdarzeniami. Więc powstał program, który miałby stopniowo ukazywać prawdę i istnienie Obcych. Są przypuszczenia, iż wrogami Szaraków są Reptoidy, które zmierzają na Ziemie. Człowiek imieniem Thomas C. sławny z kradzieży tzw. „dokumentów Dulce”, twierdzi że w kompleksie tym jest ok. 18,000 małych Szaraków. Twierdził on także, iż jego znajomy stanął twarzą w twarz z wielkim na 6 stóp, wysokim Reptoidem, który zmaterializował się u niego w domu. Miał mu rzekomo pokazać mapy z zaznaczonymi terenami , bazami, miejscami porwań itd. w rejonach New Mexico i Kolorado.

Badania

John Herrington (sekretarz energii USA) nazwał Laboratorium Lawrence Berkeley i Narodowe Laboratorium Los Alamos – “Domem nowych genetycznych badań”, które prowadzą eksperymenty na ludzkim genomie. „Badanie i eksperymentowanie na ludzkim genomie, może być jedną z najbardziej niezwykłych i dających niesamowite efekty przedsięwzięć” – powiedział David Shirley, dyrektor Laboratorium Berkeley.

Poziom 6 tego kompleksu zwany jest przez pracowników jako „Sala Koszmarów”. Są tam laboratoria genetyczne Dulce. Raporty od pracowników, którzy widzieli tamte miejsce i eksperymenty tam prowadzone brzmią : „Widziałem twory przypominające ludzi wyposażone w kilka nóg – wyglądali jak pół ludzie pół ośmiornice. Także gado-ludzkie i futrzane stworzenia, które płakały jak dzieci i starały się naśladować ludzki głos. Także wielkie jaszczuro-ludzkie stworzenia w klatkach.. Są tam ryby, foki, ptaki, myszy. Są tam klatki z uskrzydlonymi humanoidami, groteskowymi stworzeniami przypominającymi nietoperze … lecz w rozmiarach od 3 ˝ do 7 stóp.”

„ Poziom 7 jest gorszy – masa ludzi i „mikstur” ludzkich w schłodzonych przechowalniach. Są tam przechowywane embriony ludzkie w różnym stadium rozwoju. Spotykałem formy ludzkie zamknięte w klatkach, które albo płakały lub błagały o pomoc. Wmawiano nam, że są oni psychicznie chorzy lub że są pomyleńcami. Zabraniano nam z nimi rozmawiać. Na początku wierzyliśmy w tą wersje. Jednak w 1978 mała grupa pracowników odkryła prawdę. Spowodowało to małe spory i zamieszki na terenie kompleksu. Kiedy wyszło na jaw, że ludzie są tam produkowani z porwanych/uprowadzonych przez kosmitów kobiet niektórzy zaczynali domagać się prawdy. Ci co tego spróbowali zostali zabici w cichych okolicznościach lub zginęli bez jakichkolwiek przyczyn.”.

Jak wspomniano wcześniej jest tam ok. 18,000 obcych w kompleksie. W 1979 w bazie doszło do konfrontacji – przedstawiciele ludzkich naukowców jak i wojskowi zostali zabici. Kompleks za jakiś czas został zamknięty, lecz aktualnie znów jest aktywny. Uprowadzenia ludzkie i zwierzęce ustały w połowie lat 80’tych kiedy tylko Laboratorium Berkeley zaczęło produkować krew dla Dulce. William Coper twierdzi: „Raporty mówią , iż 66 żołnierzy z naszej Narodowej Grupy Ratunkowej DELTA, która była odpowiedzialna za wszelkie powiązania z obcymi zostało zabitych”.

Grupa DELTA była widywana z pewnym symbolem – czarnego trójkąta z czerwonym tłem. Delta to 4 litera greckiego alfabetu. Ma ona formę trójkąta i jest podobna do masońskich symboli. Każda baza ma swój oddzielny symbol. Symbol Bazy Dulce to trójkąt z grecką literą alfabetu „Tau” (T) – trójkąt z tym symbolem jest zwrócony w dół tak jak wskazuje ułożenie litery (T). Insygnia z podobnym trójkątem były widziane na pojeździe dyskoidalnym. Pracownicy Dulce noszą uniformy z takim symbolem, który widnieje na ramieniu lewej ręki. Standardowa bronią w Dulce jest „Flash Gun”, która jest dobra przeciwko ludziom jak i obcym. Karty ID (używane do otwierania drzwi) także są wyposażone w symbolikę Bazy. Za poziomem 2, każdy jest rozbierany i dostaje nowy biały uniform. Przy wejściach do wszelkich tajnych pomieszczeń są wbudowane skanery. Karta ID musi być zgodna z wagą osoby i kodem karty – inaczej drzwi nie otworzą się. Jeśli tylko czujnik odkryje nieprawidłowości w wadze (każda różnica w granicy 3 funtów) zostanie wszczęty alarm. Nikt nie może nic wnosić ani wynosić z zabronionych stref. Wszelkie dostawy są sprawdzane w systemie ochronnym.

Obce znaki są porozmieszczane wszędzie wewnątrz kompleksu. Podczas prac budowniczych nad Bazą , obcy nadzorowali jej konstrukcje i dawali rady odnośnie materiałów. Wiele z technologicznych rzeczy zaimplementowanych w bazie jest niezrozumiała dla pracowników. Przykład: windy nie są poruszane przez liny lecz działają magnetycznie.

Eksperymenty dotyczące manipulacji pamięcią :

Dulce studiuje kontrole poprzez implanty, jednostki Bio-Psi, kontrole snu i bicia serca. DARPA używa tych technologii do manipulacji ludźmi. Wszelkie projekty są analizowane w Bazie Sandra przez tzw. „Grupę Jasona” (55 naukowców). Zajmują się oni ciemnymi stronami tej technologii, która jest ukrywana przed opinią publiczną. Inne projekty tego typu są prowadzone w instalacji Groom Lake w Nevadzie, znanej pod nazwą Strefa 51. ELMINT (Electro-Magnetic Intelligence – Inteligencja Elektro-Magnetyczna), Code Empire, Code Eva, Program His (Hybrid Intelligence System – Hybrydowy System Inteligencji), BW/CW, IRIS (Infrared Intruder System – Podczerwony System Bezpieczeństwa), BI-PASS, REP-TILES.

Badania na poziomie 4 w Dulce zawierają także badania nad aurą człowieka, jak również aspekt snów, hipnozy i telepatii. Oni wiedzą jak manipulować ciałem człowieka. Potrafią oni obniżyć współczynnik naszego bicia serca, za pomocą głębokich fal delta, spowodować szok statyczny. Potrafią oni przedstawiać wszelakie „dane” i zaprogramowane reakcje w twoim umyśle ( tzw. „Dream Library” – Biblioteka Snów). Wchodzimy w erę technologizacji psychicznych mocy, wynajdywania opcji komunikacji pomiędzy ludźmi i maszynami, nanotechnologii, bio-technologicznych mikro maszyn, wojen PSI, E.D.O.M (Electronic Dissolution of Memory – Elektroniczne Zaburzenia Pamięci), R.H.I.C (Radio-Hypnotic Intra-Cerebral Control – Kontrola Radio Hipnotyczna) i wszelakich form kontroli zachowania ludzi.

Tłumaczenie: dj_cinex

---

Poniżej przedstawiam też inny tekst o bazie w Dulce, a konkretniej o przecieku dokumentów z takowej bazy:

---

Pod koniec roku 1987 grupa badaczy UFO Quest International przedstawiła mi "Dokumenty z Dulce"

Opisują one bazę zarządzaną przez obcych/rząd.Zawierają i omawiają fragment nagrania z kasety ochrony pokazujący komory rozrodzcze i pojemniki zawierające szaraków.

Dokumenty te pojawiły się gdy ufologia rozkwitała na świecie,a informacje o UFO i powstawanie kręgów w zbożu zrodziło nowe pokolenie zainteresowanych poszukiwaczy.W tym czasie opinia publiczna otrzymywała wiele dziwnych dokumentów od dziwnych,tajemniczych postaci,takich jak Bill Moore,Bill Hamilton i John Lear.

Każdy z nich[dokumentów] opowiadał zaskakującą historię o kontaktach między ludźmi a kosmitami,podziemnymi bazami oraz tajnym rządzie jako uwięczeniu "kosmicznej konspiracji".

W 1987 dokumenty te zafascynowały mnie,a w połączeniu z historiami o porwaniach,wypowiedziach strażników i innymi opowieściami z całego świata,czułem że historia jest prawdziwa.

Prawie dziesięć lat później,w 1996 roku znalazłem w internecie fragment nagrania nazwany

AREA51.Okazało się że zawierało te same sceny co film dołączony do Dokumentów z Dulce prawie dziesięć lat wcześniej.Z detalami ukazywało duże pojemniki z czymś co naprawdę przypominało szaraków!

Czy są prawdziwe?

Widziałem wiele informacji o Dokumentach z Dulce,większość z nich jest w internecie,kilka z nich opisałem tutaj.Większość z nich automatycznie dyskwalifikuje historię,dokumenty i film-ale muszę zadać kilka pytań zanim uznam tą historię za nieprawdziwą.

1.Kto i czemu zyskałby na plotce krążącej po świecie przez dziesięć lat?

2.Film wygląda profesjonalnie.Kto mógłby go sfałszować?I po co?

(Nikt się nigdy nie przyznał)

3.Sprawa sięga owiele głębiej niż się wydaje-Paul Benewitz,badacz który natknął się na bazę w Nowym Meksyku z obcymi,otrzymywał fałszywe informacje od AFOSI,agenta Richard'a Doty'ego oraz badacza Williama (Billa) Moore'a.Czemu?

Więc czy Dulce naprawdę istnieje?Czy dokumenty i film są prawdziwe?Nie mam pojęcia,lecz nikt nigdy nie przyznał się do sfabrykowania ich,a wszystko inne wskazuje na bardzo złożoną historię.

fragmenty dokumentów:

W 1979 roku w bazie coś się zdarzyło.W efekcie zginęło 66 ludzi,a 44 uciekło.Podejrzewa się,że amerykanie próbowali przejąć bazę.Nieskutecznie.

Jednym z uciekinierów był agent CIA,który przed ucieczką zrobił kilka notatek,zdjęć i nagrań.

Od tej pory ukrywa się,a co sześć miesięcy kontaktuje się z każdą z pięciu(?) osób którym dał kopie dokumentów.Powiedział im,że gdyby stracił kontakt z czworgiem z nich,mogą zrobić z tymi materiałami co im się podoba.Osoby posiadające te dokumenty nie znały się na technice i wiedziały niewiele o samych dokumentach.

W grudniu 87' opis tak zwanych "Dokumentów z Dulce" został wydany wielu badaczom.Prawdopodbnie przeciek pochodził od jednego z posiadaczy dokumentów.

Mówi się,że Dokumenty składały się z:

-25 czarno-białych zdjęć

-sześcio-minutowego materiały video

-kilku rysunków technicznych dotyczących bazy

Materiały te zawierały:

-omówienie miedzi i molybdenium(?)

-omówienie magnezu i potasu(elektrolity?)

-dużo terminologii medycznej

-omówienie światła ultrafioletowego i promieni gamma

-omówienie prawdziwych celów EBE(kosmitów?)

-omówienie sposobów użycia krowiej krwi

-omówienie manipulacji w DNA

-omówienie "prawie ludzkich istot"

-omówienie powstania "bezpłciowej istoty"

-szkice zdjęć

Tłumaczenie: PikseL

---


dulce2en8




Obrazek: Miasteczko Dulce, pod którym znajduje się baza o tej samej nazwie.

---

Kolejny tekst:

---

Mroczny i Straszny Sekret Dulce

tłumaczenie: Eurycide


Dulce to małe, uśpione miasteczko na północy Nowego Meksyku, zamieszkane przez zaledwie 900 osób, 2130m n.p.m w rezerwacie indian Jicarilla. W miasteczku jest tylko jeden motel i kilka sklepów. Nie jest to miasteczko gospodarcze i nie tętni życiem, jednak odnosząc się do słów i raportów kilku osób, Dulce skrywa głęboko ciemny i straszny sekret. Sekret jest ukryty głęboko pod splątanymi zaroślami mesy Archuleta. Ten sekret - jak mawiają - to biogenetyczne laboratorium zaprojektowane do przeprowadzania koszmarnych eksperymentów na ludziach i zwierzętach. Laboratorium to wspólny projekt rządu i przedstawicieli obcej cywilizacji.

Stanowy oficer policji Nowego Meksyku - Gabe Valdez został wciągnięty w tajemnice Dulce kiedy został wezwany do sprawy zmutowanej krowy na pastwisku 13 mil na wschód od Dulce - na ranczo Manuala Gomeza. Gomez stracił cztery sztuki bydła w wyniku okaleczenia w latach 1976-1978, kiedy zespół badaczy włączając w to Toma Adamsa przybyłego z Paryża, badał miejsce gdzie znajdowała się okaleczona padlina.

Ciekawy jest eksperyment przeprowadzony 5 lipca 1978 roku przez Valdeza, Gomeza i emerytowanego naukowca Howarda Burgess. Wybrali oni około 120 sztuk bydła Gomeza i przeprowadzili je przez ciasny rękaw będący pod wpływem ultrafioletowego światła. Znaleziono dziwną substancję po prawej stronie karku, prawego ucha i prawej nogi tych zwierząt. Próbki tajemniczej substancji zostały usunięte. Cześć z nich poddano analizie. Laboratorium Kliniczne Schoenfelda przebadało próbki i wykryło znaczne ilości potasu i magnezu. Zawartość potasu 70-krotnie przekraczała dopuszczalne wartości.

Niektórzy badacze przypisują okaleczenia bydła obcej cywilizacji. Wielokrotnie widywano obiekty UFO nad Dulce. Z wielu obszarów docierały doniesienia o dziwnych światłach i tajemniczych powietrznych zjawiskach. W większości sytuacje te miały miejsce nad obszarami gdzie znajdowano potem okaleczone bydło.

Paul Bennewitz, wieloletni badacz zjawisk dziejących się na terenie Dulce badał m.in przypadki porwania Myrna Hansena z Nowego Meksyku oraz Crhsty Tilton z Oklahomy. Bennewitz był pod pilną obserwacją tajnych służb, które zainteresowały się jego działalnością. Wielokrotnie próbowano zdyskredytować jego badania i podawano fałszywe informacje na temat jego pracy. Wysiłki przyniosły zamierzony skutek. Obecnie opinia publiczna wierzy, że w Dulce nie dzieje się nic tajemniczego a tajna baza, w której mieliby pracować przedstawiciele obcej rasy wraz z ludźmi, wydaje się tylko dobrą opowieścią.

Christa Tilton z Oklahomy doniosła, że doświadczyła zjawiska utraconego czasu, w lipcu 1987 roku, kiedy została poddana abdukcji przez dwóch małych szarych obcych, którzy przetransportowali ją na pokładzie swojego statku do górzystego obszaru. Na miejscu Christa spotkała mężczyznę ubranego w wojskowy czerwony kombinezon. Kolejną rzeczą jaką pamięta to fakt, iż została zabrana do tunelu, przemieszczająć się przy tym przez skomputeryzowane bramki kontrolne naszpikowane kamerami ochrony. Doniosła, że zostałą zabrana pojazdem transportowym do innego obszaru gdzie musiała stanąć na urządzeniu podobnym do wagi, z twarzą skierowaną w kierunku komputerowego ekranu. Po tym jak komputer przyznał jej kartę identyfikacyjną, powiedziano jej, że znajduje się na obszarze POZIOMU PIERWSZEGO, z pośród siedmiu poziomów podziemnego kompleksu. Christa opisuje potem jak została zabrana na POZIOM PIĄTY, gdzie widziała pozaziemski statek i małych szarych obcych w pewnych obszarach tego poziomu - których mijała.


W jednym dużym pomieszczeniu Christa Tilton ujrzała skomputeryzowane wskaźniki umieszczone przy wielkich kontenerach i wielkich wysięgnikach zanurzonych w kontenerach. Zapamiętała odgłos brzęczenia i zapach formaliny. Christa jest zdania, że w kontenerach znajdował się rodzaj płynu, który był bezustannie mieszany. Nie pokazano jej jednak zawartości kontenerów. Christa wykonała szereg rysunków tego, co udało jej się zobaczyć podczas abdukcji.

Kontenery te są również zamieszczone w zestawie kontrowersyjnych dokumentów nazwanych "Dulce Papers" (Dokumenty z Dulce), które zostały rzekomo skradzione z podziemnego kompleksu w Dulce wraz z 30 czarno białymi zdjęciami i kasetą wideo. Tajemniczy oficer ochrony, który wyniósł dokumenty, ogłosił, że pracował w Dulce przed 1979 rokiem.

Pod koniec 1979 roku, Thomas C. - oficer ochrony - nie był w stanie dłużej radzić sobie z niezwykłą rzeczywistością jakiej musiał stawiać czoła każdego dnia. Jako oficer ochrony wysokiego poziomu w zjednoczonym ludzko-obcym podziemnym obiekcie blisko Dulce, Thomas C. widzał rzeczy przerażające i straszne. Po wielu wewnętrznych konfliktach, zdecydował się on na opuszczenie ośrodka i zabranie ze sobą kilku różnych przedmiotów.

Przy użyciu małego aparatu, wykonał on ponad 30 zdjęć miejsc wewnątrz wielopoziomowego obiektu. Zebrał także dokumenty i wykradł kasetę wideo ochrony z centrum kontroli, na której rejestrowane były obrazy z innych kamer przedstawiające korytarze, laboratoria, obcych i personel rządowy. Thomas C. wyłączył następnie system alarmowy w jedym z ponad 100 wyjść na powierzchnię i opuścił ośrodek wraz ze zdjęciami, kasetą wideo i dokumentami. Oryginały zostały ukryte po tym jak zostało wykonanych pięć zestawów kopii.

Thomas był gotowy ukryć się, jednak kiedy powrócił do domu aby zabrać żonę i młodszego syna, zobaczył vana i agentów rządowych. Jego żona i dziecko zostało porwane. Thomas został zdradzony przez K. Lomas'a (współpracownika). Agenci zażądali aby Thomas zwrócił to co zabrał z bazy jeżeli chce odzyskać żonę i syna. Kiedy dla Thomasa stało się jasne, że jego rodzina mogła już zostać wykorzystana w eksperymentach biologicznych i na pewno nie wróci cała i zdrowa, postanowił uciec.

Thomas mający teraz ponad 50 lat, w momencie kiedy miał niecałe 30 lat brał udział w ściśle tajnym szkoleniu w fotografii w podziemnym ośrodku w Wirginii Zachodniej. Przez siedem lat pracował w bazie lotniczej jako fotograf materiałów ściśle tajnych. W 1971 roku odszedł i zaczął pracować dla Rand Corp. w Santa Monica, Kalifornia. W 1977 roku został przeniesiony do Dulce. Kupił dom w Santa Fe w Nowym Meksyku i pracował od poniedziałku do piątku. Dojeżdżał do pracy za pomocą podziemnego systemu komunikacji.

W tym czasie, podobny badacz pracował w ochronie w Santa Fe i prywatnie badał fenomen UFO, okaleczenia bydła, grupy Masonów i Wicca w tym obszarze. Thomas miał bliskiego przyjaciela, który zjawił się w Santa Fe w 1979 roku aby odwiedzić zarówno Thomasa jak i niezależnego badacza. Oglądnął zdjęcia, kasetę wideo i dokumenty zabrane z Dulce. Wykonaliśmy rysunki, wszystko to zostało puszczone w obieg wśród społeczności badającej fenomen UFO - jako "Papiery Dulce"

Thomas utrzymuje, że w Dulce było ponad 18000 małych Szaraków. Mówi także, że widział gadzich humanoidów - reptilian. Jego kolega stanął twarzą w twarz z wysokim na 6 stóp Reptoidem, który zmaterializował się w jego domu. Reptoid okazał swoje zainteresowanie mapami badań Nowego Meksyku i Kolorado, które znajdowały się na ścianie. Mapy te zawierały mnóstwo zakreśleń markerem oraz pinezek oznaczających miejsca okaleczeń bydła, jaskinie, miejsca wysokiej działalności UFO, miejsca uprowadzeń, starożytne ruiny i prawdopodobne podziemne bazy obcych.

Wielopoziomowy ośrodek w Dulce posiada centralny HUB, który jest kontrolowany przez podstawową ochronę. Poziom bezpieczeństwa wzrasta wraz ze schodzeniem do niższych poziomów. Thomas miał 7 poziom pozwolenia ULTRA. Widział siedem poziomów w bazie, choć tych mogło być więcej. Większość obcych przypuszczalnie znajduje się na poziomach 5, 6, 7 - z czego na poziomie 5 znajdują się kwatery obcych. Jedyny "drogowskaz" w języku angielskim znajdował się nad stacją transportową prowadzącą do "Los Alamos". Połączenia prowadzą od Dulce w kierunku Arizony, do podziemnej bazy pod obszarem Strefy 51 w Nevadzie. System transportowy prowadzi do i od Dulce w kierunku obiektów pod Taos, Datil, Colorado Springs, Creed, Sandia, Carlsbad. To wszystko okazuje się być ogromną siecią połączeń pod Stanami Zjednoczonymi rozciągającą się w postaci globalnego systemu tuneli i podziemnych miast.

W bazie Dulce większość znaków na drzwiach i w korytarzach jest w obcym języku i w symbolicznym języku uniwersalnym rozumianym przez ludzi o obcych. Thomas stwierdził, że po drugim poziomie każdy jest ważony nago, po czym otrzymuje uniform. Goście otrzymują szaro białe uniformy - kombinezony z zamkiem błyskawicznym. Waga osoby wpisywana jest na komputerową kartę ID. każdego dnia. Każda zmiana w wadze jest notowana. Jeśli przekroczy 3 funty (1,3kg) osoba taka musi przejść przez fizyczny egzamin i zostać prześwietlona promieniami rentgena.

Wagi są umieszczone z przodu wszystkich wrażliwych obszarów i są wbudowane w podłogę blisko wejść i paneli kontrolnych drzwi. Każda osoba wkłada kartę ID do szczeliny drzwi a następnie wpisuje kod cyfrowy na klawiaturze. Waga osoby i kod muszą pasować do zapisów z karty inaczej drzwi nie otworzą się. Jakakolwiek niezgodność sprowadza na miejsce ochronę. Nikomu nie wolno niczego wnosić do wrażliwych obszarów. Wszystkie towary są umieszczane na przenośniku taśmowym i prześwietlane rentgenem. Taka sama procedura obowiązuje w przypadku opuszczania szczególnie wrażliwych obszarów.

Wszystkie windy są obsługiwane w sposób magnetyczny, nie mają żadnych kabli dźwigowych. Magnetyczny system znajduje się wewnątrz ścian windy, nie ma tam żadnych normalnych systemów elektrycznych. Wszystko jest kontrolowane za pomocą zaawansowanego magnetyzmu, włączając w to oświetlenie. Nie ma żadnych żarówek, a tunele są oświetlane przez jednostki fosforowe - o dużej emisji światła. Niektóre głębokie tunele używają formy fosforowego pięciotlenku do tymczasowego oświetlania obszaru. Obcy nie zbliżają się do takich miejsc z nieznanych powodów.

Poziom 1 zawiera garaż dla pojazdów ulicznych. Poziom 2 zawiera garaż dla pociągów, wahadłowców, potężnych maszyn drążących tunele. Badania na poziomie 4 dotyczą ludzkiej aury, telepatii, hipnozy i snów. Thomas mówi, że oni wiedzą jak rozdzielić bioplazmatyczne ciało od ciała fizycznego aby umieścić "obcy byt" - obcą macierz życia - wewnątrz ludzkiego ciała - po usunięciu "duszy" - ludzkiej macierzy życia.

Poziom 6 jest nieoficjalnie nazywany "Salą koszmarów". Zawiera genetyczne laboratoria, gdzie przeprowadzane są eksperymenty na rybach, fokach, ptakach i myszach - które to są poddawane ogromnym zmianom w porównaniu do ich oryginalnych form. Znajdują się tam wielorękie i wielonogie ludzkie formy, a także kilkanaście klatek i kadzi humanoidalnych nietoperzy wysokich na ponad 2 metry. Obcy nauczyli ludzi wielu zagadnień związanych z genetyką, rzeczy zarówno przydatnych jak i niebezpiecznych.

Główne rządowe organizacje włączyły się w rozplanowywanie genetyki człowieka - tak zwany projekt genów - włączając w to Departament Energii, Narodowy Instytut Zdrowia, Narodową Fundację Naukową, Instytut Medyczny Howarda Huges'a i oczywiście Podziemne Laboratoria Dulce prowadzone przez DOE. Thomas ujawnił, że szefem genetycznych eksperymentów w Los Alamos i Dulce jest Larry Deaven.

Według Thomasa, obcy obojnaczy reproduktor jest zdolny do partenogenezy (dzieworództwo). W Dulce powszechną formą reprodukcji jest wielozarodkowość. Każdy embrion może i dzieli się na 6 do 9 indywidualnych tworów (rodzeństw). Niezbędny środek odżywczy dla rozwijających się tworów zwykle zawiera olazmę, deoxyhemoglobinę, albuminy, lizozymy, kationy, owodniowy płyn. Termin "gen" jest używany aby opisać całość unikalnych chromosomów szczególnego organizmu, w odróżnieniu od genotypu, który jest informacją zawartą wewnątrz tych chromosomów. Ludzkie geny są przypisywane do określonych chromosomów. To jest ambitny projekt, który zajmie lata i pochłonie wiele mocy obliczeniowej współczesnych komputerów.

Czy obca i ludzka BIO-TECHNOLOGIA jest używana aby nas wykarmić i nam służyć, czy jest raczej używana aby nas kontrolować i zdominować? Dlaczego porwani przez UFO zostali użyci w eksperymentach genetycznych? Tak było, kiedy Thomas spotkał ludzi w klatkach na 7 poziomie kompleksu Dulce - wtedy to co zobaczył przechyliło szalę jego wytrzymałości psychicznej. Rząd po rzędzie, tysiące ludzi, krzyżówki genetyczne z udziałem ludzi, ludzkie płody, wszystko to trzymane w zamrożeniu. Thomas mówi: "Często spotykałem ludzi w klatkach, zwykle oszołomionych lub poddanych działaniu narkotyków. Czasem jednak płakali oni i błagali o pomoc. Powiedziano nam, że Ci ludzie są beznadziejnie obłąkani i włączeni do pewnego medycznego testu, który miał im pomóc wyleczyć chorobę. Powiedziano nam to aby już nigdy więcej z nimi nie rozmawiać. Na początku wierzyliśmy w te historie. Finalnie w 1978 roku mała grupa pracowników odkryła prawdę. Wtedy zaczęła się wojna Dulce.

---

dulcedu6



Rysunek rzekomej bazy w Dulce.

---

Głębiej w tajemnice Dulce

We wczesnych latach sześćdziesiątych około 30 mil na południowy-wschód od Dulce (Nowy Meksyk) miał miejsce podziemny wybuch nuklearny. Ten wybuch został przeprowadzony pod egidą projektu „Plowshare” i został nazwany „Gassbuggy”.

Ostatnio zostało stwierdzone, że ten wybuch został użyty do stworzenia wydrążonego zsuwania/zsypu (chute) bądź komina dla rozwoju podstacji supertajnego systemu tuneli powiązanego z podziemną bazą projektu „Black book” (Czarna książka).

Zgodnie z tym, co mówi Thomas Castello, były oficer ochrony w bazie Dulce, to główne podziemne miasto jest bazą o najwyższym stopniu tajności i jest sterowana przez ludzi, reptalian oraz przez podległej reptalianom kaście robotniczej tj. „pospolicie” spotykanych szaraków.

Ta baza istnieje i wygląda na to, że masa eksperymentów jest w niej realizowana. Głównie są to eksperymenty na porwanych mężczyznach, kobietach, a nawet dzieciach…

Istnieją pogłoski o innych „specjalnych” projektach naukowych mających miejsce w bazie Dulce, włączając w to: eksperymenty atomowe (Atomic manipulation), klonowanie, badania nad sensem bycia człowiekiem, innymi słowy ludzkiego charakteru/uczuć/odruchów itp., zaawansowane zastosowanie kontroli umysłu, krzyżowanie ludzi ze zwierzętami, techniki podsłuchu itp. Lista się na tym oczywiście nie kończy.

Dulce, Nowy Meksyk. Rzeczywiście dziwne miejsce. Usypiające małe miasteczko położone na Archuletta Mesa, niedaleko od południowej granicy pomiędzy Kolorado i Nowym Meksykiem.

Turyści przejeżdżający czasami przez miasteczko wyglądają nieco bardziej żywo na tle miasteczka. Niektórzy twierdzą, że czarne pojazdy z ciemnymi oknami siedzą im na ogonie do czasu aż opuszczą granice miasteczka…

W dodatku kilka innych wiarygodnych osób, które chcą pozostać anonimowe mówi o swoich rolach w operacji „Plowshare” w latach sześćdziesiątych. Projekt został stworzony pod płaszczykiem używania bomb atomowych podczas pokoju i posuwał się do przodu pod patronatem „Poszukiwania naturalnego gazu”. W rzeczywistości kilka z tych ogromnych wybuchów zostało użyte do stworzenia ogromnych podpowierzchniowych komnat. Istnieją raporty o tym, że technologia zdolna do wyczyszczenia radiacji jest dostępna i już dzisiaj w użyciu na potrzeby tego rodzaju projektów.

Kiedy w piątek trzynastego sierpnia 1993 r. przeprowadzałem wykład w Las Vegas, po raz pierwszy upubliczniłem plany pięter pierwszego i szóstego z bazy Dulce. Te plany zostały skopiowane z oryginałów, które były w posiadaniu przyjaciela Thomasa Castello. Ten przyjaciel nie udostępnił wyżej wymienionych planów wcześniej, ponieważ były używane jako sposób na weryfikacje słów porwanych, którzy twierdzili, że tam byli. Do pewnego czasu oryginały zweryfikowały lub udowodniły nieprawdziwość wielu historii krążących w środowisku ufologów. Jakkolwiek ten przyjaciel Thomasa Castello wierzy, że nadszedł czas na ukazanie brakujących kawałków układanki Dulce…

Plan poziomów bazy Dulce został zilustrowany na podstawie oryginałów Thomasa Castello i upubliczniony podczas mojego wykładu w Las Vegas (Nevada). Wyłożenie (layout) poziomów, kiedy zostanie dokładnie przeanalizowane wygląda na zaplanowane w ekstremalnie strategiczny sposób.

Z pionowego punktu widzenia baza przypomina koło z piastą w centrum i korytarzami rozchodzącymi się na zewnątrz jak szprychy. Ta „piasta” jest centralnym punktem całej bazy. Jest otoczona przez centralną ochronę i rozciąga się na wszystkie poziomy bazy. (Zdjęcie piasty)

Jestem przekonany, że to jądro jest piętą achillesową całego kompleksu. Prawdopodobnie zawiera ono wszystkie światłowodowe systemy odpowiedzialne za komunikacje i linie wysokiego napięcia. To by wyjaśniało taką dużą ilość ochrony, centralne umiejscowienie i ciągnięcie się przez wszystkie poziomy. Ze wszystkimi liniami komunikacji oraz wysokiego napięcia skoncentrowanymi w „piaście” możliwe, że dowolny poziom mógłby zostać kompletnie wyłączony przez ochronę tego obiektu na tym samym poziomie bądź przez ochronę z innego wyższego bądź niższego poziomu. To by wyjaśniało maksymalną kontrole nad całym obiektem.

„Szprychy” lub korytarze rozchodzące się z dala od centrali (jak to nazwaliśmy „piasty”) prowadzą do innych, licznych laboratoriów w pięciu różnych kierunkach. Podobieństwo obiektu do „szprych” i Pentagonu zostało przewidziane w jego projekcie. Z góry baza przypomina rozkład waszyngtońskiego Pentagonu z salami, ścianami i wojskowymi insygniami! Odkąd nie mamy dokładnego namiaru na jego korytarze, niemożliwym jest ustalenie jego magnetycznych ustawień.

Kiedy popatrzymy na kompleks z boku jego wygląd staje się podobny do drzewa z pniem w środku i piętrami wyciągającymi się na zewnątrz jak gałęzie. Jeżeli byłby to obiekt naukowy to ktoś mógłby powiedzieć, że jego boczny wygląd przypomina drzewo wiedzy. (The tree of knowledge)

Czy to zostało celowo zaprojektowane w ten sposób czy to zwykły przypadek?

Ogólny wygląd tego obiektu mógłby przypominać komuś zapełnioną stosami (Multi-stacked) Kive Indian Hopi. Pomimo że sądzę, że porównywanie ich budowli do jaskini horrorów jak baza Dulce nie jest zbyt dużym komplementem dla Indian Hopi, to jednak ich podobieństwo powinno zostać odnotowane.

Kultury całego świata mają w zwyczaju zabierać swoje style architektury razem ze sobą podczas procesu migracji, więc może jakaś zaawansowana cywilizacja wybudowała bazę Dulce? Jeżeli wpływ reptalian na ludzkość jest tak wielki jak mówią archaiczne dokumentacje i mity, to wtedy muszą istnieć inne podziemne miejsca (dwellings=mieszkania) podobne do tego tyle, że w innych lokalizacjach.

(Nota: Następujące słowa są dodatkowymi informacjami i komentarzami, które dotyczą świętej pamięci Thomasa Edwina Castello. Nie ma o nich wzmianki gdziekolwiek indziej w tej pracy. Zostały one sparafrazowane z akt badawczych John’a Rhodes’a.)

W 1961 Castello był młodym sierżantem w bazie sił powietrznych w Nellis, niedaleko Las Vegas. Był wojskowym bohaterem z możliwością wglądu w materiały oznaczone jako „Top Secret”. Później został przeniesiony do zachodniej Virginii gdzie uczył się zaawansowanej fotografii wywiadowczej. Pracował w środku niejawnej, podziemnej instalacji i należnie do natury jego nowego zadania jego wgląd w materiały tajne został podniesiony do poziomu TS-IV. Rozstał się z siłami powietrznymi i pracował jako fotograf do 1971, Wtedy też dostał ofertę pracy z korporacji RAND jako technika ochrony i w ten sposób przeprowadził się do Kalifornii gdzie RAND miał główną siedzibę, jego uprawnienia oczywiście wzrosły i jego kod został podniesiony do poziomu ULTRA-3. Tego samego roku spotkał kobietę o imieniu Cathy, ożenili się i doczekali się syna, Erica.

W 1977 Thomas został przeniesiony do Santa Fe w Nowym Meksyku gdzie jego płace znacząco wzrosły, a wgląd w sprawy tajne ponownie wzrósł… Tym razem do poziomu ULTRA-7. W nowej pracy był specjalistą ochrony do spraw fotografii w instalacji Dulce. Wymagano od niego utrzymywania, ustawiania i zarządzania monitoringiem w całym podziemnym kompleksie i eskortowania wizytatorów do ich celów. Podczas jednego z takowych przybyć w Dulce, Thomas wraz z kilkoma innymi nowymi rekrutami wziął udział w obowiązkowym spotkaniu gdzie padli ofiarą kłamstwa, że:

„…Podmioty używane do eksperymentów genetycznych są beznadziejnie szalone i badania służą medycynie i ludzkości”

Po tym zostały zadane wszystkie potrzebne pytania do zaznajomienia się z podstawami. Spotkanie skończyło się na poważnych tematach jak np. kara za bycie przyłapanym na rozmowie z którymś z „szalonych” lub wchodzenie w rozmowę z ludźmi, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w aktualny projekt danego delikwenta. Wyjście poza granice strefy, w której się pracowało bez powodu zostało również zakazane. Większość dyskusji na temat istnienia wspólnego projektu obcych i rządu USA z jakąkolwiek osobą z zewnątrz groziło ciężkimi, a nawet jeżeli potrzebne śmiertelnymi reperkusjami.

Thomas wykonywał swoje obowiązki tak jak oczekiwali tego jego przełożeni. Na początku jego zetknięcia się z rzeczywistymi szarakami i reptaliańskimi bytami w bazie były radosne, ale szybko stały się silnymi procesami uświadamiania sobie, że nie wszystko było takie jak się zdawało. Thomas powoli zaczął rozumieć sens, powodu tkwiącego u podstaw obecnego napięcia pomiędzy niektórymi osobami z personelu a nim. Co jakiś czas sprawdzał każdy róg bazy, przerywając poważne dyskusje pomiędzy współpracownikami, jako że Thomas był oficerem ochrony te rozmowy momentalnie stawały się szeptem i wszyscy wracali do swoich zajęć.

Jednym z głównych zadań Thomasa było patrolowanie wielu miejsc bazy i ustawianie (korekcja itp.) monitoringu, jeżeli było to potrzebne. To dało mu możliwość bycia świadkiem rzeczy, które ciężko sobie choćby wyobrazić. Później powiedział, że widział laboratoria, które badały: Aurę pól energetycznych ludzi; podróżowanie w Astralu i manipulacje; energie PSI, zaawansowane techniki kontroli umysłu (analizy i zastosowanie); Rozpoznawanie ludzkiej pamięci (nabywanie i transfer); manipulacja materią; Ludzko/Obce klonowanie embrionów (prawdopodobnie prace nad hybrydami); Szybkie zastępowanie części ludzkiego ciała przez transfer energii/materii; i inne naukowe badania.

Co jakiś czas Thomas miał możliwość zobaczenia mrożących krew w żyłach stworzeń stworzonych poprzez eksperymenty genetyczne, były one umieszczone w wyizolowanych sekcjach bazy. Te, które widział nie mogły mieć nic wspólnego z chorobami umysłowymi lub badaniami na rzecz medycyny. Thomas nie chciał zagłębiać się w to dalej. Każdego razu, kiedy odkrywał kolejne miejsce podziemnego labiryntu, stawał się do raz bardziej przymuszony do akceptacji tego, co się działo w bazie. Jakkolwiek jego ciekawość zmusiła go do dalszego poszukiwania prawdy wbrew jego własnemu pragnieniu aby dać sobie święty spokój i odwrócić wzrok od koszmaru...

Pewnego dnia do Thomasa podszedł pracownik, który wprowadził go na boczny korytarz. Tam został przejęty przez dwóch innych gentlemanów, którzy wyszeptali mu najprzeraźliwsze słowa… mężczyźni, kobiety I DZIECI, które zostały przedstawione Thomasowi, jako niedorozwinięte mentalnie, w rzeczywistości były ciężko nafaszerowanymi środkami uspokajającymi ofiarami uprowadzeń. Ostrzegł mężczyzn, że ich słowa i czyny mogłyby przysporzyć im dużych problemów jeżeli zechciałby użyć ich przeciwko nim. Wtedy jeden z mężczyzn powiedział Thomasowi, że obserwowali go i odnotowali, że przez to jakich rzeczy był świadkiem stał się „niewygodny”. Oni wiedzieli, że Thomas miał sumienie i wiedzieli, że mieli przyjaciela.

Mieli racje, Thomas nie uczynił ich swoimi towarzyszami. Zamiast tego posunął się do bardzo ryzykownej decyzji. Zadecydował, że porozmawia z jednym z więzionych ludzi z sali nazwanej „Halą Koszmarów”. Podczas aplikowania środków jednemu z „szalonych” zapytał się go o dane osobowe i miasto z którego pochodzi. Thomas dyskretnie zbadał słowa „szalonego” podczas weekendów. Odkrył, że ta osoba została ogłoszona w swoim mieście za zaginioną po nagłym zniknięciu, zostawiając zrozpaczoną rodzinę, która próbowała podążać jego śladami, była to jednak ślepa uliczka. Niedługo potem odkrył, że WIELE setek lub może nawet tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci z bazy była w rzeczywistości zarejestrowana jako zaginione lub jako niewyjaśnione zniknięcia. Thomas wiedział, że odpowiedzialność za jego czyny wisiała nad nim niczym „miecz Damoklesa”, tak samo zresztą jak na kilku jego współpracownikami. Wszystko co mógł zrobić czekając na jakąś zmianę sytuacji to pozostanie czujnym i protekcja swoich myśli (kontrola myśli o której jest mowa w wywiadzie) Szaraki mają telepatyczne zdolności, które pozwalają im na wgląd w umysły ludzi wokoło nich, jeżeli udało by im się odczytać jego myśli byłby to KONIEC dla niego i jego nowych przyjaciół.

W 1978, napięcia w bazie Dulce były ekstremalnie spotęgowane. Kilku ochroniarzy i techników laboratoryjnych rozpoczęło sabotaż eksperymentów genetycznych. Ciągle szarpane nerwy i paranoja wybuchły w zdarzeniu, które dzisiaj nazywamy „Dulce Wars”. Była to dosłownie BITWA pomiędzy reptalianami, a ludźmi o kontrole nad bazą. To Reptalianie naciskali na kontynuowanie „BIG LIE” (duże/wielkie kłamstwo tzn. o tym, że uprowadzeni byli „szaleni”), to również reptalianie naciskali na używanie ludzi do ich eksperymentów… ci, którzy nie zdołali ich przetrwać byli używani jako „źródła” protein, którymi żywiły się płody szaraków hodowane w tubach, jak również dorosłe szaraki. Bitwa o Dulce rozpoczęła się na poziomie 3.


dulcevideoam5





Nikt nie jest na 100% pewny jak to się zaczęło, ale dzięki Thomasowi wiemy, że zaangażowane były siły bezpieczeństwa bazy, uzbrojone w promienne (beam) bronie znane jako „Flash Gun’y”, były one używane zarówno przez ludzi jak i szaraków (Walczyli oni przeciw sobie). Kiedy kurz bitewny opadł okazało się co następuje:

68 ludzi zabitych,

22 kompletnie wyparowało, (jak mniemam to skutek tej broni)

19 uciekło z bazy przez tunele,

7 zostało odbitych,

12 pozostaje w ukryciu po dziś dzień.



Thomas wrócił na swoje stanowisko, czekając i planując swoją własną ucieczkę. Ale w 1979, ogrom presji jakiemu był poddawany Thomas w końcu zmusił go do zerwania zasłon milczenia. Poprzez doręczoną do rąk własnych notę, powiedział swojemu najlepszemu przyjacielowi, że pracował w ogromnej podziemnej instalacji niedaleko Dulce w Nowym Meksyku.

Powiedział mu również, że pracował „ręka w rękę” z szarakami, którzy nazywają siebie „rdzennymi Ziemianami”, a symbolem projektu jest odwrócony, czarny trójkąt z odwróconą, na złoto pomalowaną literą T w środku.

Thomas wiedział, że musi opuścić tą pracę, żeby w końcu w jego umyśle nastał spokój, jakkolwiek teraz znał prawdę ukrytą za porwaniami przez UFO i o tych porwanych z bazy Dulce… Mężczyznach…, Kobietach…, Dzieciach… Z tą wiedzą niemożliwym stało się życie „normalnym” życiem. Zawsze byłby obserwowany, aż do dnia swojej śmierci. Niepokoił się również tym, że jego koniec wcale nie musi nastąpić w sędziwym wieku… Ten koniec (czyt. śmierć) mógł być łatwo przyspieszony przez pewne osoby.

Po jednym z weekendów z daleka od kompleksu, zadecydował, że wróci do pracy (obiektu). Tym razem przez jeden z mniej strzeżonych szybów wentylacyjnych. Kiedy dostał się do środka starał się wyglądać jakby wykonywał swoje normalne obowiązki, podczas tego zachowywał kontrolę nad każdą myślą jaką mogli odczytać szarzy. Podczas czasu kiedy był w bazie zabrał (dosł. Usunął) fotografie kompleksu i umowy z autentycznymi podpisami, pomiędzy gubernatorem Kalifornii Ronaldem Reaganem, kilkoma innymi osobami i Szarymi.

Thomasowi udało się również wyszukać 7-minutowe czarno-białe nagranie eksperymentów genetycznych na uwięzionych ludziach, Szarych, jak również schematy obcych urządzeń i kompleksowych genetycznych formuł. Te rzeczy nie były dla niego tylko przepustką do „stołu przetargowego” w razie potrzeby, ale również rzeczami których ludzie musieli się dowiedzieć.

Zrobił kopie filmów, fotografii i papierów, spakował kilka „paczek” i poinstruował kilku różnych ludzi, którym ufał do ukrycia ich do nadejścia odpowiedniego czasu.

Wtedy został powiadomiony przez pewne źródła, że jego żona Cathy i syn Eric, zostali siłą zabrani ze swojego domu do niejawnego podziemnego kompleksu na użytek „bezpiecznego przetrzymywania” do czasu aż zadecyduje wrócić z rzeczami, które zabrał. Wiedział wtedy, że nawet gdyby zrobił to czego żądają dowódcy Dulce to i tak jego zona i dziecko prawdopodobnie już nigdy nie byliby tymi samymi ludźmi, (nawet gdyby wrócili cali) po byciu zmanipulowanymi przez agresywne techniki kontroli umysłu. Wiedział również, że on i jego rodzina najprawdopodobniej staliby się ofiarami jakiegoś tragicznego wypadku. Thomas nie miał innej opcji. Szybko zatarł po sobie ślady i rozpoczął samotne życie w ciągłej ucieczce. Od stanu do stanu, od granicy do granicy, od motelu do motelu. Zawsze patrząc za siebie i próbując swego szczęścia…

Autor: JOHN RHODES

Opracowanie i tłumaczenie: gomp

---

dulcexxxch4




Zdjęcie przedstawia okaleczoną krowę z okolic Dulce

---

Opracowanie: Thomas Ward & Seviper

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.