Tyle się mówi o obowiązkowej maturze, tyle osób narzeka, że "humaniści" będą mieli problem.
Dziś przejrzałem test.
Zadanie 2, procenty, I klasa gimnazjum
Zadanie 3, procenty, I klasa gimnazjum
Zadanie 4, potęgi, II klasa gimnazjum
Zadanie 10, równania, II klasa gimnazjum
Zadanie 17, twierdzenie Pitagorasa, II klasa gimnazjum
Zadanie 18, twierdzenie Talesa, III klasa gimnazjum
Zadanie 19, twierdzenie Pitagorasa w układzie współrzędnych, II klasa gimnazjum
Zadanie 23, pole powierzchni graniastosłupa, III klasa gimnazjum
Zadanie 24, średnia arytmetyczna, III klasa gimnazjum
Zadanie 25, myślenie, uczeń III klasy zrobi je bez problemu
Zadanie 32, układ równań, III klasa gimnazjum* Tu mała uwaga, co prawda rozwiązuje się układy równań liniowych, ale dobry uczeń III klasy to zadanie zrobi.
10 punktów z zadań zamkniętych, 5 z otwartych.
15/50, 30%, zdane.
Jeśli dobry uczeń gimnazjum jest w stanie zdać maturę, to coś tu k.... jest nie tak.
Humaniści od siedmiu boleści protestują, urządzają bojkot oddając czyste arkusze, żeby CKE obniżyło poziom jeszcze bardziej.
"Kiedyś humanista to był człowiek wszechstronnie uzdolniony. Dziś to człowiek, który nie umie matmy."
Nauczyciel z gimnazjum.


