Do napisania tego felietonu zainspirowało mnie piwo, a konkretnie piwo rozlane na mojego laptopa, przez co byłem odcięty od świata wirtualnego na tydzień, a jedynymi moimi źródłami informacji były media papierowe zwane gazetami, oraz magiczna skrzynka zwana telewizorem.

Jako osoba która za bardzo przejmuje się losami państwa i świata (nie,nie jestem księdzem:)) często denerwuje się z powodu negatywnych informacji. Ten tydzień pozwolił mi całkowicie oczyścić moje myśli z „negatywnej energii”. Moje wypociny kieruje głównie do wykopowiczów (wykop.pl) którzy często w swoich wypowiedziach negują otaczający ich świat, a konkretnie osoby u władzy i cała politykę.

Przez te siedem dni wcieliłem się w przeciętnego Polaka czyli piwo i tv wieczorami, i powiem szczerze, że nie dziwie się ludziom którzy nie interesują się polityką i sprawami państwa. Im wystarcza to co mają, a ich główną myślą jest „dożyć do I – go” czy „w oczekiwaniu na sobotę” :) I raczej mało ich obchodzi grupa Bildenbergów, wpadki Komorowskiego, czy konto bankowe Kaczyńskiego, szczerze powiedziawszy to nie dziwie się im. Przez ten czas wolny od komputera mnie też to zaczęło mniej interesować, a nawet podobać się życie w słodkiej nieświadomości.. Dzięki czemu mój umysł jako tako się oczyścił, a moje spojrzenie na Polaków i Polskę uległo polepszeniu.

Apeluje także do wszystkich aby wylać piwo na swoje komputery i oddać się słodkiej nieświadomości na kilka a może nawet kilkanaście dni, a obiecuje, że przestaniecie widzieć wszędzie spiski i układy. Przestaniecie mieszać z błotem Polaków za ich osobiste wybory, bo nie każdy musi mieć poglądy polityczne i filozoficzne takie jak wy. Bo szczerze powiedziawszy było by nam po prostu nudno.

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.