Ostatnio: 03.12.2017

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Lotnicze miotacze ognia

Niemieckie próby stworzenia defensywnej broni, używanej przez bombowce podczas drugiej wojny światowej, a także pomysł adaptacji tego rozwiązania w celach ofensywnych.

2

Ju 88 podczas testów

Pod koniec roku 1939 porucznik Stahl, oficer techniczny z jednostki KG 51, zaproponował aby w celu odpierania ataków ze strony myśliwców, zainstalować w ogonie samolotów bombowych i rozpoznawczych, miotacz płomieni. Atakujący myśliwcy mieli znaleźć się w chmurze sadzy z płonącego oleju, która oblepiając owiewkę samolotu miała ją zasłonić uniemożliwiając dalszą walkę, a nawet lot.

W lutym 1940 roku przeprowadzono testy na poligonie doświadczalnym Tarnewitz. Następnie miotacze ognia testowano podczas inwazji na Związek Radziecki, w której uczestniczyła jednostka KG 51. Pomysł nie został jednak pozytywnie oceniony przez załogi bombowców.

Ju 88A-4 w Rumuni w roku 1941 z widocznymi pod sterem rurami. Była to modyfikacja polowa.

1

He 111 podczas testów w locie 1940

Broń ta była testowana również w czasie Bitwy o Anglię. Montowana na samolotach bombowych tupu He 111, Ju 88, Do 17 czy szturmowym Hs 129.

Ten He 111, pochodzący prawdopodobnie z jednostki KG 27, lądował awaryjnie z powodu uszkodzeń zadanych przez obronę przeciwlotniczą podczas operacji wymierzonej w cele nawodne na Kanale La Manche w 1941 roku.

Rura widoczna z tył samolotu to nic innego jak właśnie element miotacza ognia.

Lotnicze miotacze ognia jako broń ofensywna

Miotacz płomieni Gero II miał być montowany pod myśliwcami Focke Wulf FW 190 F-8 lub F-9. Pierwotnie broń ta miała być wykorzystywana do atakowania bombowców, a zasada jej działania miała być podobna do sposobu działania miotaczy ognia montowanych na bombowcach. Różnica polegała na tym, że strumień był skierowany pod kątem w dół. Miotacze te mogły być również wykorzystywane do atakowania celów naziemnych.



Wątek pierwszowojenny

Według relacji świadka z amerykańskiego 371. pułku piechoty w lecie 1918 roku, miało dojść do atak na żołnierzy ze strony nisko lecącego niemieckiego samolotu, rozpylającego strumień ognia. Brak dalszych informacji.

Źródła zdjęć i informacji:

http://www.luftarchiv.de/index.htm?/bordgerate/waffen2.htm

Luftwaffe im Focus Edition No. 2, 2003, s. 19.

http://pl.scribd.com/doc/101676280/Bordflammenwerfer-Gero-II

http://kg200.pev.pl/hangar/de/fw190/F/FW190F.htm

http://www.kaiserscross.com/40029/76401.html

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst 0jx6ljfi0v:

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.