Bronisław Komorowski - wszystkie wpadki i głupie wypowiedzi czyli Wpadysław Kompromitowski w cytatach...
"Bartoszewski używając słów pedofilia i nekrofilia, wie o czym mówi, bo jako więzień obozu koncentracyjnego widział wiele śmierci...." w programie Lisa... Ktoś wie co on miał na myśli?
"My nie chcemy nikogo ustawiać tam... gdzie nas próbowano ustawić - tam gdzie stoi NATO...
tam gdzie stoi ZOMO!"
"był u prezydenta, który świeżo zginął" dla TVN u Pochanke
"Zawsze mamy gdzieś w zanadrzu polską pamięć, że 400 lat temu w trochę innym charakterze, żołnierze polscy maszerowali po Placu Czerwonym". - w Moskwie przypomniał o naszej okupacji Kremla w 1612 roku (to tak, jakby Angela Merkel z nostalgią wspominała na Westerplatte szczęśliwy czas 1 września 1939 roku)
Entuzjasta cenzury w internecie, jego zdaniem"pedofilia, bezpieczeństwo to są poważne sprawy a nie żadne preteksty [..] przez zupełnie swobodny przepływ wszystkich myśli można zrobić komuś krzywdę [..] zakaz upowszechniania treści gloryfikujących faszyzm, rasizm itd czy kłamstwo oświęcimśkie trudno nazwać cenzura [..] trzeba sie zastanowić gdzie jest zagrożenie a gdzie jest zabawa [..] przestrzeń komputerowa powinna być przestrzenią maksymalnie możliwej wolności ale pełna wolność słowa obraca się przeciwko wolności [..] będę starać się wyważyć wszystkie racje gra losowa może być ukryta formą hazardu za pieniądze" podczas wywiadu z blogerami nie pozostawił żadnych wątpliwości... "Komorowski wybrany to internet cenzurowany" http://sierp.libertarianizm.pl/?p=230
"Eksploatacja polskich złóż gazu łupkowego w najbliższych latach raczej nie wchodzi w rachubę [..] złoża musiałyby być bowiem wydobywane metodą odkrywkową, co oznaczałoby dewastację krajobrazu." o Polskich złożach gazu wartych kilkaset mld dolarów, które wystarczyłyby Polsce na kilka wieków niezależności od rosyjskiego gazu, pozwoliłyby też spłacić astronomiczne długi państwa...
"Nie powinniśmy domagać się od USA zniesienia wiz [..] Przyjdzie taki moment, kiedy nasz partner dojrzeje do decyzji o zniesieniu wiz" jeszcze kilka lat temu Komorowski domagał się zniesienia wiz, tymczasem Stany Zjednoczone po raz kolejny podniosły opłaty wizowe, złożenie samego wniosku kosztuje już ponad 500zł.
"Nie czekając na wynik wyborów staram się podejmować decyzje, których już nikt nie odwróci" o uchwalaniu w ekspresowym, rekordowym tempie kluczowych dla funkcjonowania państwa ustaw, w tej chwili podpisał już 45 ustaw
"tworzenie atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem." (O niezabezpieczonym miejscu katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono ludzkie szczątki).
"Dzwonię wszędzie." o rachunku na 170tys zł za służbową komórkę
"Nie odpowiadam za obietnice Tuska [..] Nie musicie wracać ale pamiętajcie o swoich korzeniach" do polaków w Londynie
o eurosceptykach: "nokaut wszystkich wariatów, kretynów, którzy chcieli Polsce zaszkodzić, trzymając ją w kręgu zależności wschodniej" o wynikach referendum na temat przystąpienia do UE
Komorowski twierdził, że jest gotów do debaty tylko "jeden na jeden" z Jarosławem Kaczyńskim, albo do debaty ze wszystkimi kandydatami, jednak przyszedł do studia TVP1 na debatę czterech kandydatów, co skomentował, że przyjechał do "gniazda os [..] opanowanego przez PiS i SLD"
Dziennikarz GW zadał mu pytanie "jakie języki zna?" na co odpowiedział:
" - Języki obce znam. Na pewno więcej niż Jarosław Kaczyński"
"Staram się wyciągnąć pewne profity z działalności jako marszałek i p.o. prezydenta".
In vitro tylko dla wybranych przez urzędników dobrych obywateli "państwo ma prawo traktować wydatek z budżetu jako swoistą inwestycję, więc na pewno nie w stosunku do wszystkich, tylko w stosunku do tych, gdzie jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowanie, czyli to jest, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości" o finansowaniu invitro
"Przypomnę, że to były premier, a obecnie zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. gospodarczych Europy" - O Belce który od kilku miesięcy w ONZ nie pracował, a gdy pracował to nie był zastępcą tylko sekretarzem,
Polska bardzo zyskała na wejściu do niej - jesteśmy płatnikiem netto, czyli więcej pieniędzy otrzymujemy niż wpłacamy do budżetu Unii - pomylił pojęcia, kraj, który więcej otrzymuje niż wpłaca to beneficjent netto. Płatnik netto, to taki, który wręcz przeciwnie. ciekawe z którą częścią swojej krótkiej acz wewnętrznie sprzecznej wypowiedzi się zgadza? http://kataryna.blox.pl
O wikipedii „należy sięgać po wszelkie źródła informacji, szczególnie te, które dają możliwość szybkiego wyszukiwania wiedzy [..] kto zada pierwsze pytanie, temu sprezentuję z przyjemnością wydruk z Wikipedii" jakoś tak brzmiał mało profesjonalnie jak na prezydenta...
"Polityka historyczna [..] jest dobra jeśli nas łączy, a nie dzieli" stwierdził w wywiadzie dla GW, a nawet dziecko wie, że prawda, fakty historyczne to raczej trudny orzech do zgryzienia, przemilczenie tym bardziej nie łączy ludzi...
"Swoją prawicowość traktuję jako wyznanie tradycji, ale marzę o nowoczesnym kraju" dla GW
"Jestem zwolennikiem szukania rozwiązań, by ułatwiać życie osobom żyjącym w związkach partnerskich, by mogły się sobą prawnie opiekować czy dziedziczyć"
"nie oddam legitymacji związku łowieckiego" po co mu skoro będzie robić tylko zdjęcia?
Odtrąbił nową zaskakującą strategię wycofywania wojsk z Afganistanu (w dniu śmierci polskiego żołnierza) mimo, że wcześniej jego strategia był dokładnie odwrotna, celem było zwiększanie polskiego zaangażowania w Afganistanie, takie podejmował decyzje i tak do tej pory mówili politycy PO. W programie Tomasza Lisa Komorowski potwierdził, że śmierć polskiego żołnierza to sygnał dla polityków aby zastanowić się nad misją w afganistanie, co zmotywowało Talibów do działania, sens ich walki jest teraz oczywisty, doszło więc do serii ataków na polskich żołnierzy, są ofiary.
"Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były... kaszaloty." o przedstawicielkach płci pięknej na duńskim okręcie, który wizytował
Żarciki pierwszej klasy skierowane do powodzian:
"Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku."
odpowiadając na pytanie o możliwości przełożenia wyborów
"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem."
"Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych." do ludzi, którzy stracili dorobek całego życia...
"Jeżeli będzie trzeba wprowadzić stan wyjątkowy, to na jakimś terenie, nie na terenie całego kraju i na pewno nie na długi okres" obecnie Komorowski był przeciwny, chociaż 13 lat temu osobiście się tego domagał, w dodatku w czasie powodzi można wprowadzić co najwyżej stan klęski żywiołowej, stan wyjątkowy dotyczy sytuacji gdy pojawia sie przemoc w odniesieniu do całego kraju jak atak terrorystyczny, wojna.
"nie wiedzieć o łupkach można, nie znać polskiego hymnu - wstyd" - odgryzł się jak bezzębny w suchar
O wrogach:
"Qui ne risque, temu w pysk." podczas posiedzenia Sejmu o konstytucji europejskiej
"Wolę Sejm ospały niż awanturniczy."
"...gdyby chciał je zająć, to skierowałby nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, a tego nie zrobił" (Wytłumaczenie, czemu śp. Lech Kaczyński nie skierował do TK ustawy o IPN, którą dostał z Sejmu niespełna dzień przed swoją śmiercią).
W IPN dominującą grupę stanowią radykalne popłuczyny po endecji
"Według mnie w IPNie, który wykonuje ogromną ilość bardzo przyzwoitej, dobrej pracy, cennej pracy, niewątpliwie dominującą grupą jest taka grupa historyków – radykałów albo trochę takich „popłuczyn po endecji”."
"nokaut wszystkich wariatów, kretynów, którzy chcieli Polsce zaszkodzić, trzymając ją w kręgu zależności wschodniej" o wynikach referendum na temat przystąpienia do UE
"w kwestii frekwencji otarliśmy się o katastrofę". "Nie sądzę, żeby Zachód padł na kolana pod wrażeniem tego wyniku" - dodał.
"tak jak byli niegdyś właściciele PRL, tak i teraz Leszek Miller będzie chciał być właścicielem tych 58 proc." na temat przypisywania sukcesu rządowi Leszka Millera
"Uważam, że prawda leży tam, gdzie leży, a nie pośrodku."
"wnika tak głęboko. Nawet głębiej niż prawda, bo takich dokumentów ja nie znam" o Urbańskim
"Jesteśmy w rękach drobnych cwaniaczków, drobnych pijaczków, którzy sięgają po najwyższe funkcje, także na poziomie regionów." o kłopotach wojewody mazowieckiego
"Szkoda Polski" o zwycięstwie Kaczyńskiego
"Zamiast trzech milionów mieszkań mamy trzy miliony podsłuchów, inwigilacji, prowokacji, podglądów i innych przyjemności zafundowanych nam przez PiS"
"PiS ma chyba jakiś kompleks, bo za każdym razem głosuje przeciwko mnie." o wniosku ws. jego odwołania
"W moim przekonaniu został zgwałcony przez własne środowisko polityczne i zmuszony do odegrania haniebnej roli" o Marku Jurku
"Generalnie mam taką prośbę: wyluzuj Radku, wyluzuj." o R. Sikorskim
"tą konferencją prasową wykopał sobie grób. Grób polityczny." o konferencji prasowej W.Dąbrowskiego
"Jest niemożliwe, aby po zdradzie, tak powiem przedmałżeńskiej, bez aktu pokuty, narzeczony, który zadał się z panią lekkich obyczajów mówił: chodź, chodź na randkę do Platformy."
O Kaczyńskim:
"Miał wiele walorów, wiele zalet, ale niewątpliwie był bardzo uwikłany w lojalność wobec własnego brata."
"Jego problemem jest to, że ma brata który w moim przekonaniu nie jest miłym człowiekiem." o Lechu Kaczyńskim
"Średnio nadaję się na tyrana, który dręczy sierotkę, a pan Jarosław Kaczyński średnio na sierotkę się nadaje. Próbuje odegrać teatr."
"Jest takie powiedzenie, że polski lotnik to jest taki, że jak trzeba będzie, to nawet poleci na drzwiach od stodoły. Więc proszę Państwa, chciałem z wielką satysfakcją stwierdzić, że to już nie grozi." o zakupie samolotów F-16
"Przyjdą wybory prezydenckie albo prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni" wyjęte z kontekstu zdanie wypowiedziane w radiowym wywiadzie blisko rok przed katastrofą, w domyśle chodziło o zrozumienie pewnej sprawy związanej z polskimi ambasadorami
"znaczenie pecha w polityce, rzeczywiście pan prezydent Kaczyński ma pecha, to widać, że ma pecha. Kolejne wizyty, i coś tam szwankuje." o perypetiach w czasie podróży Kaczyńskiego do Azji.
"Jaka wizyta, taki zamach, bo z 30 metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera" o incydencie w Gruzji
"Czas odpocząć, druhu-prezydencie. Czas odpocząć, dobry żołnierzu. Panie prezydencie, ojczyzna wita cię i zarazem żegna po raz ostatni."
"Strategicznym partnerem jest fakt bycia w UE" z debaty TVP1 13 czerwiec
Złote myśli, wiersze:
"To nie żadna wpadka oddać głos na Radka. Tym bardziej nie wiocha, gdy się Bronka kocha." O r. Sikorskim
"Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła."
"Tu wybacz Panie, odstrzelmy jakąś zgrabniutką łanie" (fragment wierszyka ułożonego dla myśliwych).
"Widać, że nie jesteś ani z Krakowa, ani z Poznania, ani ze Szkocji, skoro wręczasz mi tak cenny dar" (Na spotkaniu z komitetem honorowym w Łazienkach).
"Jestem częściowo pyrą" (Tak się później tłumaczył Komorowski z żartów z mieszkańców Poznania powyżej, tylko w jaki sposób Komorowski jest z Poznania skoro się tam nie urodził, nie studiował, nie jest to jego okręg wyborczy i z tego co wiadomo nawet tam nie mieszkał?).
"Oglądając TV, przeglądając internet i czytając gazety już dawno zauważyłem, że Bronisław Komorowski jest o wszystkim "GŁĘBOKO PRZEKONANY" co jest głeboko irytujące!
Wystarczy poszukac, a na 1 stronie google juz sie wyswietli teo multum:
(...) Jestem głęboko przekonany, że stoją za tym również marzenia o tym, aby w Polsce nastąpiło pojednanie polsko-polskie. (...)
źródło: http://www.malopolski.platforma.org/aktualnosci,,6757,krajowe.html
Jestem głęboko przekonany, że wieś polska może liczyć na sojuszników, na mocnych polityków, którzy rozumieją i chcą rozumieć problemy wsi polskiej - podkreślił marszałek Sejmu.
żródło: http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/komorowski-w-licheniu--soltysi-to-potega,59366,1
"Jestem głęboko przekonany, że - zgodnie z polska konstytucją - takie decyzje jak wysuniecie kandydata na szefa NBP powinien podejmować prezydent wybrany w demokratycznych wyborach, a nie pełniący obowiązki"
źrodło: http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/artykul168371.html
Przemawiając po wyborze na marszałka Bronisław Komorowski powiedział, że jest głęboko przekonany, że wszystkie głosy były oddane z myślą o tym, jak poprawić jakość polskiej polityki, jak poprawić jakość parlamentaryzmu.
źródło: http://www.rp.pl/artykul/19469,67022_Komorowski_marszalkiem_Sejmu.html
tego jest na prawdę dużo, nie mówiąc już o wystąpieniach w TV, w których Broniu jest bez przerwy głęboko przekonany. Zajebiście głeboko...
Ja jestem głeboko przekonany że nie wygra wyborów prezydenckich" http://www.wykop.pl/artykul/386295/bronislaw-komorowski-jak-zawsze-gleboko-przekonany-zenujace/
"zawsze pytają obcokrajowcy: dlaczego całujemy kobiety w rękę? Ja odpowiadam: Od czegoś trzeba zacząć".
"Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy tylko długie"
"Wąsy mają to do siebie, że odrastają"
Anegdotka Komorowskiego na temat zalet UE
"Opowiedział np. o swoim znajomym Marku, który przy domu w stylu staropolskiego dworku wymarzył sobie mur. I poprosił o jego wybudowanie miejscową złotą rączkę - Stanisława. Ów wybudował, ale mur był krzywy, byle jaki, a w dodatku wzniesiony jedynie do połowy. Stanisław tłumaczył, że jakoś tak wyszło. Po czym poprosił o pomoc w wyjeździe do pracy w Niemczech. I pojechał. Na pół roku. Po powrocie mur dokończył. - Okazało się, że ta część była wspaniała, równiutka, jakby ktoś salceson pokroił. Pyta więc pan Marek pana Stanisława jak to się stało. A on na to: pracowałem w Niemczech i już inaczej nie potrafię.
Proszę państwa, ten mur to pomnik polskiego członkostwa w UE - mówił Komorowski" GW Rzeszów
"Polityk musi mieć w sobie coś z rycerza". - zgoda, byle to nie był zakuty łeb.
"Janusz, to ty?" reakcja na nowy wizerunek długoletniego przyjaciela J. Palikota, myśliwego http://tinyurl.com/38jzsyr
O Palikocie
"Szanujemy autonomię. Znamy się wiele lat, staram się być wierny przyjaźniom, nawet jeśli są sprawy, które nas różnią. Cenię go za autentyczność, Palikot to wymierający gatunek polityków, którzy mają odwagę głosić swoje przekonania."
http://wyborcza.pl/1,75478,8000279,Komorowski_o_Palikocie__To_wymarly_gatunek.html#ixzz0ql5JH5p6
Dawni koledzy Komorowskiego o kandydacie na prezydenta:
Romuald Szeremietiew były minister obrony i były przyjaciel Komorowskiego jednocześnie ofiara jego politycznej prowokacji, oczyszczony z zarzutów o korupcje w sprawie przetargów na dziesiątki mld zł, obecnie ocenia Komorowskiego jako bezwzględnego człowieka działającego w interesie „ludzi i ośrodków zainteresowanych przetargami", "Cóż, minister (Komorowski - red.) wysłał na mnie WSI. Służby rozpoczęły inwigilowanie mnie. Byłem śledzony. I dziś wiem, że szukano na mnie haków" później dodał z żalem "A byliśmy z Komorowskim przecież takimi "towarzyszami broni" z czasów PRL".
Wikliński z SLD, szef sztabu Napieralskiego ocenił Komorowskiego jako cynicznego i wyrachowanego drania dodał, że nie chce aby taki cyniczny człowiek został prezydentem "Na Komorowskiego nie zagłosuję, bo na własne oczy widziałem jego drugą twarz, którą pokazał na posiedzeniu Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów 10 kwietnia, w dniu tragedii smoleńskiej. Była to twarz człowieka cynicznego i bezwzględnego. Po tym, co wówczas zobaczyłem i usłyszałem, nie chcę, żeby został prezydentem"
Ludwik Dorn wieloletni współpracownik Komorowskiego "to jest człowiek, który w momencie, kiedy prezydentura Lecha Kaczyńskiego była białą kartą, w dniu wyboru prezydenta zamiast przez zaciśnięte zęby wznieść okrzyk: "Niech żyje najjaśniejsza Rzeczpospolita i jej prezydent", jak dobry obywatel powinien czynić, powiedział: "Szkoda Polski". To jedno zdanie całkowicie go dyskwalifikuje jako obywatela i kandydata na prezydenta [..] z Komorowskim coś złego stało się w latach 90. W latach 70., to był zupełnie inny człowiek. Jego ukształtowało środowisko Unii Demokratycznej i on ma ten elitarno - pogardliwy stosunek do instytucji państwa jak i społeczeństwa."
Sławomir Nowak o wpadkach Komorowskiego "musi się wyszumiec zanim zostanie prezydentem" (podobno żart)
obrazki pochodzą z http://niepolezieorzelwgwna.i8.com/bronek.html, http://antybohater.ownlog.com i http://pokazywarka.pl/palikot-komorowski/
większość cytatów pochodzi z http://pl.wikiquote.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Komorowski i http://ja.rafi.pl/2010/05/25/wszystkie-wpadki-komorowskiego/
“No i w końcu mnie tam zawieźli i pokazali. Wtedy zrozumiałem. Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były… kaszaloty”. (2009-05-27 na spotkaniu w prywatnej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Rzeszowie).
"Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki,
za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki.
Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dokoła,
nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła". (Z wierszyka do parlamentarzystek PO wygłoszonego w czasie prawyborów).
"Tu wybacz Panie, odstrzelmy jakąś zgrabniutką łanie" (Z wierszyka ułożonego dla myśliwych).
"In vitro powinno być finansowane, ale państwo ma prawo traktować wydatki z budżetu jako swoistą inwestycję, nie w stosunku do wszystkich, tylko w stosunku do tych, gdzie jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości" (Na koniec prawyborów w PO).
"...gdyby chciał je zająć, to skierowałby nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, a tego nie zrobił" (Wytłumaczenie, czemu śp. Lech Kaczyński nie skierował do TK ustawy o IPN, którą dostał z Sejmu niespełna dzień przed swoją śmiercią).
"Nie dostrzegłem żadnych jakichś przejawów braku szacunku ze strony instytucji rosyjskich. Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem". (O niezabezpieczonym miejscu katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono ludzkie szczątki).
"Zawsze mamy gdzieś w zanadrzu polską pamięć, że 400 lat temu w trochę innym charakterze, żołnierze polscy maszerowali po Placu Czerwonym". (Wyemitowana przez Fakty TVN wypowiedź Bronisława Komorowskiego w Moskwie).
"Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy tylko długie" (W czasie spotkania ze studentami Uniwersytetu Śląskiego).
"To jest zawsze problem tego, co by się chciało, a co można. Ja staram się być realistą. Od czegoś trzeba zacząć. To tak, jak zawsze pytają obcokrajowcy: dlaczego całujemy kobiety w rękę? Ja odpowiadam: Od czegoś trzeba zacząć". (W czasie spotkania ze studentami UŚ).
"Trudno dźwigając dwa ciężkie worki obowiązków na plecach, tańczyć oberka wyborczego. Staram się wyciągnąć pewne profity z działalności jako marszałek i p.o. prezydenta". (W czasie spotkania ze studentami UŚ).
"Widać, że nie jesteś ani z Krakowa, ani z Poznania, ani ze Szkocji, skoro wręczasz mi tak cenny dar". (Na spotkaniu z komitetem honorowym w Łazienkach).
"Jestem częściowo pyrą". (Tak się później tłumaczył Komorowski z żartów z mieszkańców Poznania powyżej).
"Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do głównej rzeki i do Bałtyku, więc nie słyszałem od dłuższego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwały dłużej niż tydzień, czy dwa".
"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem".
"Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych".
Na koniec cytat z rzeszowskiej GW:
"Wcześniej studentów raczył anegdotkami, które miały udowodnić, że Polsce uczestnictwo w UE wychodzi na dobre. Opowiedział np. o swoim znajomym Marku, który przy domu w stylu staropolskiego dworku wymarzył sobie mur. I poprosił o jego wybudowanie miejscową złotą rączkę - Stanisława. Ów wybudował, ale mur był krzywy, byle jaki, a w dodatku wzniesiony jedynie do połowy. Stanisław tłumaczył, że jakoś tak wyszło. Po czym poprosił o pomoc w wyjeździe do pracy w Niemczech. I pojechał. Na pół roku. Po powrocie mur dokończył. - Okazało się, że ta część była wspaniała, równiutka, jakby ktoś salceson pokroił. Pyta więc pan Marek pana Stanisława jak to się stało. A on na to: pracowałem w Niemczech i już inaczej nie potrafię. Proszę państwa, ten mur to pomnik polskiego członkostwa w UE - mówił Komorowski"
(zbiorek jest na bieżąco uzupełniany, wystarczy dodać komentarz na dole strony,
kopiowanie, rozpowszechnianie nawet wskazane, proszę o podawanie linku do tej strony)
Komentarze
-
Śmialiście się, że bracia mlaskają - tusk, palikot i gronkiewicz waltz nie potrafią wymówić polskiego "r".
Śmialiście się, że bracia są niscy, że kurduple - sarkozy, berlusconi, putin, miedwiediew mają po niecałe 170 cm.
Śmialiście się, że Lech Kaczyński przynosi wstyd Polsce za granicą - komorowski ledwo pojechał z pierwszą wizytą do USA, od razu narobił obciachu przy obamie, robiąc z Polski średniowieczne zad.pie, gdzie wciąż rządzi szlachta (nie warto komentować jego wpadki z NATO - potem musieli go tłumaczyć przed oficjałami z Europy, że chodziło mu o Afganistan)
Śmialiście się, że Jarek ma kota, że lubi zwierzęta - komorowski takiego kota by zastrzelił, gdyby go podczas polowania w lesie pomylił z sarną (a to byłoby bardzo prawdopodobne...).
Śmialiście się, że Jarek to by tylko chciał wojny z ruskimi zamiast dbać o przyjaźń z putinem - macie premiera, który nie bronił waszej ojczyzny, gdy ruscy rozszarpali waszą godność na oczach całego świata. -
Cholerny aferzysta, tak umoczony człowiek jest naszym prezydentem. Nie mogę w to uwierzyć...
http://sem.jogger.pl/2010/07/05/afera-komorowski-wsi-wszystkie-afery-palikot-komorowskiego/ -
..... do broni, czas obalić rządy wypchanych portfeli naszymi dukatami
-
prawdą jest chyba, że ludzie popierający Bronka mają jakieś klapki na oczach..podałam link do tej strony kilku osobom, gorącym zwolennikom PO, argumentując że nie ma tu subiektywnych tekstów o marszałku K. jedynie jego własne wypowiedzi, które świadczą o jego inteligencji (a raczej o jej braku). i co?? moi czytelnicy "przelecieli" stronkę i stwierdzili że wpadki każdemu się zdarzają, a zagłosować na kogoś trzeba..no to pytam czy nie ubliża wam, że ktoś taki jak Bronek będzie waszym reprezentantem na świecie??"ale przynajmniej prezentuje się lepiej od Kaczora i nie będzie ciągłych wojen między sejmem a prezydentem"
no to mnie zatkało...litości dla tych ludzi i modlić się o zdrowie, bo o rozum to już chyba nie warto... -
Krzysiu, o to chodzi chyba właśnie aby pokazać ludziom jaki to człowiek i wywlec wszystkie brudy. Zrób podobną stronę o kandydacie z innej partii, kto Ci broni? Ale tak jak tu- taką która będzie oparta na prawdziwych wypowiedziach. Bo czy widzisz tutaj coś niezgodnego z prawdą? Przekonasz sie że nie znajdziesz tylu "wpadek" i "bezmyślnie rzucanych tekstów", aby miała ona jakiś przekaz.
-
A propos, skoro elektorat PiS to jakaś ciemna banda zdewociałych emerytów i byłych pracowników pegeerów, to dosyć odstaję od moich współwyborców, bo naprawdę starannie matuś i tatulo mnie wykształcili, i nawet w obce kraje na edukację wysłali. Tak, że szprecham, spikam, parlam nawet nieco, nie wspominajac nawet o gawarjaniu, bo ten język z mlekiem nauczycielki od czwartej klasy pedałówki ssałem.
W prawdziwym życiu też radzę sobie dobrze, potrafię zarobić i odłożyć parę groszy na zaś, mam fajną familię. Zwierzę futerkowe niestety też hoduję, trudno, najwyżej nie zostanę prezydentem.
No ale dobra, pożartowaliśmy, pośmialiśmy sie, jak to mówią (kto pamięta skąd ten cytat?) ale przejdźmy już do rzeczy.
Wyłażę na chwilę z mojej pisowskiej skóry, staję obok i jestem obiektywny. I z tej pozycji postaram się dokonać oceny Bronisława Komorowskiego jako kandydata na stanowisko Prezydenta RP.
Pominę historyczne zaszłości, jak niesławne głosowanie przeciw rozwiązaniu WSI czy też polityczne „zamordowanie” Szeremietiewa.
Skupię się na tym, jaki Komorowski jest dzisiaj, jaki obraz marszałka jawi nam się po tych kilku tygodniach kampanii.
I zaprawdę powiadam wam, nawet, gdybym był zwolennikiem PO, nigdy, ale to nigdy nie powierzyłbym funkcji prezydenta Komorowskiemu.
Zacznijmy od nieszczęsnej wpadki ze ściągą z Wkipedii na tematRady Bezpieczeństwa Narodowego, bo nikt tego jakoś nie pogłębił. Oto facet, który ma realne szanse na zostanie głową państwa, powołuje radę, o której to wiadomości zaczerpnął na szybko z internetowej encyklopedii. Sztab wyborczy skwitował to stwierdzeniem, że super, zna się kandydat na internecie, wie co to Wikipedia, nowoczesny taki. A ja twierdzę, że gość z prezydenckimi aspiracjami, funkcjonujący od dawna w polityce, powinien nie tylko posiadać wystarczającą wiedzę na temat tej rady, ale wręcz być w stanie sam takie hasło dla Wikipedii opracować.
Wpadka z Wikipedią pozwala, niestety, domniemywać, że radosna ignorancja „Komory” rozciąga się także na inne obszary, które ewentualny przyszły prezydent powinien mieć w małym palcu.
Ale kolejna wtopa kandydata PO świadczy o tym, że nawet do Wiki nie zawsze chce się mu zajrzeć.
Mam swoją własną firmę. Kiedy przyjmuję nowego pracownika, to przedtem zapoznaję się dokładnie z jego CV i referencjami, zdarza się nawet, że dzwonię do jego byłego pracodawcy, by wyjaśnić ten czy inny szczegół.
Komorowski chce powołać Marka Belkę na szefa NBP. Na cholernie ważne stanowisko dla polskiej gospodarki. Jakim prawem wobec tego nie wiedział, jaką funkcję pełni obecnie jego wybraniec?
Czy przestudiował dokładnie jego życiorys, skonsultował tę kandydaturę z przedstawicielami instytucji, w których Belka pracował?
A figę z makiem Komorowski przestudiował! Gostek po prostu olał sprawę, nie przygotował się i zrobił z Belki wiceszefa ONZ, ku konsternacji licznie zebranej, peowskiej gawiedzi!
Nasuwa się pytanie, dlaczego Komorowski nie uznał za stosowne „obkuć się” z Belki przed wystawieniem jego kandydatury. Dlaczego nie zależało mu nawet na stworzeniu mniej czy bardziej wiarygodnych pozorów, ze jego decyzja była starannie przemyślana, oparta na solidnej analizie dotychczasowej kariery Belki? Bo gdyby była, to Bronisław wiedziałby, do stu diabłów, gdzie Marek Belka obecnie pracuje. I znowu, gdybym nawet był wyborcą PO, poczułbym się robiony w bambuko.
Bo ja, przyjmując do pracy stróża nocnego, zapoznaję się dokładnie z tym, co robi obecnie i co robił wcześniej. A Komorowski wybiera mi prezesa banku centralnego,nie racząc się nawet dowiedzieć, gdzie chłop aktualnie pracuje
Moim zdaniem widać u Komorowskiego niezbyt starannie ukrywaną, wielkopańską pogardę dla mnie, ciemnego wyborcy. Jakąś chorą pewność siebie, hrabiowską butę i poczucie, że można mnie olać, „bo i tak wygram, to po co mam się za bardzo wysilać”
A jak facet podobną dewizę przyjmie także po wyborach? Już wygrałem, to po jaką cholerę mam się starać?
Arogancja, buta i lekceważenie to cechy stanowiące bardzo solidny fundament wyborczej decyzji, aby na kartce wyborczej zakreślić jakiekolwiek inne nazwisko.
Świat jednak widział wielu aroganckich i butnych polityków, którzy mimo tych cech dokonali rzeczy wielkich i dobrych.
Ale mieli oni kilka innych przymiotów, których niestety nie mozna przypisać marszałkowi Komorowskiemu.
„Widać, żeś nie z Krakowa ani Poznania, czy też Szkocji, bo dajesz mi tak cenny podarunek...”
Mainstreamowe media przeszły nad tą wypowiedzią Bronisława do porządku dziennego, ot, taki sympatyczny lapsus, bo wiadomo, te pyrojady i ci centusie to skąpiradła okrutne. Każdy wie...
Ale moja bratowa, Poznanianka, stwierdziła, że po tej wypowiedzi nie nie zagłosuje na Komorę. A była wręcz modelowym egzemplarzem lemminga!
„Woda się zbiera, jest powódź, ale potem ta woda spływa do morza”.
„ Tu w zeszłym roku też była powódź, to ludzie się juz powinni przyzwyczaić...”
Co ten facet chrzani, do diabła?
Ludzie tracą dorobek całego życia, a ten człowiek mówi, że to w sumie normalka, woda sobie spłynie, a ludzi powódź dotknęła pewno nie pierwszy raz, to powinni sobie dać radę...
Nie mieszkam na terenach zagrozonych zalaniem, ale po usłyszeniu tych słów marszałka potrafię sobie wyobrazić, jakie wrażenie na powodzianach taki statement mogł wywołać.
Jest takie niezbyt polskie słowo „empatia”. Czyli, mniej więcej, zdolność do odczuwania tego samego, co nasz bliźni. Szkoda, że nie ma rdzennie polskiego odpowiednika tego wyrazu, bo słowo „współczucie” jest tu za słabe.
Niestety, kochani peowcy, Komorowski zdaje się być daru empatii całkowicie pozbawiony.
Syty, majętny i uprzywilejowny wydaje sie nie mieć pojęcia, co czują biedni ludzie dotknięci życiową klęską....„ "Powinni się przyzwyczaić, a poza tym woda i tak kiedyś spłynie do Bałtyku....”. Katastrofa.
Jeśli macie jeszcze wątpliwości, to zauważcie, jaki wyraz twarzy ma Komorowski, gdy jest na wałach i współczuje powodzianom.
Cholera, ktoś to w końcu musi powiedzieć, ale mimika, gesty tego gościa, mowa ciała, były takie same, gdy przemawiał nad grobem Lecha Kaczyńskiego, jego twarz miała taki sam wyraz, gdy pytał „Janusz, to ty?” w wyreżyserowanym spektaklu i tę samą minę miał wypowiadając słowa współczucia do ludzi dotkniętych dramatem powodzi. Tak samo, z takim samym wyrazem paszczy, Komora oświadczyłby, jako szef sejmu, że „ogłasza glosowanie nad dopuszczalnym wymiarem śledzia 40 cm złowionego w akwenie bałtyckim od pierwszego września do dwunastego listopada.”. Tak sobie tylko palnąłem z tym śledziem, przepraszam ewentualnie dotkniętych rybaków, ale chciałem tylko obrazowo przedstawić pewien fenomen charakteryzjący marszałka....
Zbierzmy więc po raz pierwszy do kupy cechy, które według mnie, a mam nadzieje że i was, koledzy z PO, dyskwalifikują Bronisława Komorowskiego jako kandydata na stanowisko prezydenta RP.
Arogancja, buta, pycha...hmmm, jest jeszcze coś, co w dobie political coretness wypadało by nazwać „inteligencją inaczej”. Ale nie bądźmy politycznie korekt i nazwijmy ten fenomen po imieniu, po polsku, normalnie i tak, jak na to zasługuje, czyli głupotą.
Bo Komorowski mógłby być sobie butny, arogancki i nieczuły na ludzką krzywdę, ale gdyby był inteligentny, to ta cecha potrafiła by w dużym stopniu zrekompensować jego manko w empatii czy galopującą megalomanię.
Ale czy facet, który bez oporów mówi, że w Poznaniu i Krakowie mieszkają skąpcy, że powodzianie powinni się w zasadzie przyzwyczaić do wielkiej wody, bo to w sumie normalka, i ta woda wkrótce sobie do morza odpłynie, (tak, jakby nie dostrzegał, ile tragedii ta woda po sobie pozostawi), czy ten facet nie zdaje sobie sprawy, jak ludzie odbierają jego wypowiedzi?
No cóż, prawda jest brutalna, i ja, nawet gdybym był zwolennikiem PO, musiałbym przyznać, że gość chrzani głupoty. Owszem, każdemu może sie zdarzyć, że palnie coś durnego, ot, black out, bywa i tak... . Ale u Komory zdumiewa konsenkwentna regularność, z jaką Bronisław postanowił się kompromitować wygadując głupoty i będąc z tego dumny... .
Pogłębię trochę ten temat, Komorowski jest w końcu postacią publiczną i troche krytyki powinien znieść.
Nie mając za bardzo pomysłu na kampanię, albo wręcz olewając ją, w przekonaniu, że i tak wygra, Komora idzie po najmniejszej linii oporu i małpuje kroki Kaczyńskiego.
Jarosław mianowicie, będąc na wsi, oświadczył, że priorytetem dla niego będzie zrównanie unijnych dopłat dla rolników do poziomu zachodniego.
Parę dni potem Komorowski w swoim przemówieniu do wieśniaków (nie obrażajta się, wieśniacy, bo ja też wieśniak z dziada pradziada) także za swój cel najważniejszy uznał zrównanie tych dopłat.
Może od razu powinien poprosić Kaczyńskiego, aby mu napisał program wyborczy.?
Inna sprawa. Kampania wyborcza. Kaczyński na piegrzymce piekarskiej. Komorowski na pielgrzymce do Lichenia.
Tylko czekać, aż wprosi się do jakiejś rodziny na rosół albo do domu dziecka... . Jak Kaczyński....
Skąd się bierze to małpowanie Jarkacza?
Odpowiedź jest prosta, tak prosta, jak konstrukcja psychiczna Bronisława.
Komorowskiego po prostu nie stać na jakąs intelektualnie swoją, autorską odpowiedź.
Ktoś musi w końcu postawic te kwestię otwarcie; problemem Komorowskiego jest ostry niedobór jednostek IQ.
Rola marszałka sejmu, schematyczna i uregulowana do bólu przepisami, jest wymarzoną dla polityka, który orłem intelektu nie jest. Dlatego Komorowski, ze swoim deficytem inteligencji. nigdy specjalnie w tej roli nie podpadł.
Ale skończmy już z tym intelektem, oprócz tego liczy się także etyka i moralność.
W tej sferze, niestety, jest u Komorowskiego fatalnie.
Palikot ostatnio zadawał pytania o ubezpieczenie na życie tragicznie zmarłego prezydenta.
A ja mój łysiejący łeb daję, że temat ten podrzucił Palikotowi albo sam Komorowski, albo ktoś ze sztabu, po tym, jak Komorowski ten pomysł „klepnął”. Po prostu, ktoś od Komory przeglądał papierzyska, natknął się na polisę i wpadł na pomysł, że można z tego zrobic hak na Kaczyńskiego. Marszałek przyklasnął i media zapodały temat.
I co, nie jest to zagranie wielce podławe i niskie?
Do tej pory żadna partia nie dopuściła się czegoś równie podłego w obecnej kampanii, nawet komuniści z SLD tak nie szaleja, co stwierdzam ze smutkiem....
Mojej małżonce, osobie dosyć apolitycznej, łagodnej i pogodnej, po raz pierwszy od lat wypsknęło sie nieładne słowo na „q”, bo ma skrzynkę pocztową na Onecie.
„Kiedy ktoś mnie pyta, skąd jestem...”
Kiedy po raz enty usłyszała to zdanie, nie wytrzymała i obraziła moje uszy grubym słowem na jedenastą litere alfabetu....
Bardzo mądre i skuteczne zagranie sztabu wyborczego Komorowskiego, chyba im Bielan albo Kurski to podpowiedział..
Ale cały czas ktoś do nas mruga okiem i przekazuje info, żebysmy nie brali słów marszałka na poważnie, bo on może i pieprzy głupoty, ale równy facet jest.
Ale najbardziej dołozył do pieca ostanio Tusk u Lisa. Komora ma diament ma w sobie. Jeden facet, tknięty geniuszem mówi o drugim, że ten ma w sobie diament.
Geniusz i diament będą nami rządzić.
To co, gośc jest już taki beznadziejny, że trzeba argumentować diamentem?
I to, qrwa, nie są jaja, tylko naprawdę Donald tak mówi. Geniusz i Diament. Wyborco PO, czy tu ktoś i z ciebie nie robi durnia? Przecież to żenada i obciach do kwadratu!
To jest notka o Komorowskim, dlatego nie chce tutaj komentarzy o Pawlaku, Olechowskim, Napieralskim czy Kaczyńskim.
Skupmy się na Komorowskim. -
Trzeba przypomnieć sobie czasy Kaczyńskiego! Nie głosujmy za IVRP!
ie jestem już żaden smarkacz,
Łeb mam pokryty siwizną.
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo zbyt cię kocham, Ojczyzno!
Niejeden ciężar na barkach
Dźwigałem, znosiłem trudy.
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo dość mam kłamstw i obłudy.
Gdy spytasz mnie, niedowiarka,
Dlaczego? Wyznam ci szczerze:
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo w żadną zmianę nie wierzę.
Skąd wiem, że wybór niedobry?
Nie wierzę w zmiany oblicza,
Bo nie chcę powrotu Ziobry
I teczek Macierewicza.
Bo nie chcę mieć Prezydenta,
Co straszy gejem i Żydem,
Co w każdym widzi agenta,
I może zaszczuć jak Blidę.
Na Jarka nie oddam głosu
Za czasy, gdy był premierem,
Za ten upadek etosu,
I koalicję z Lepperem.
Za to, co wciska ludowi,
Na co pozwala i sprzyja,
Za to, co pisze Sakowicz
I głosi Radio Maryja.
Za sieć podsłuchów i haków,
Wydanie walki elitom,
Za to, że skłócił Rodaków,
Za IV Rzeczpospolitą.
Dziś w duszy mej zakamarkach
Odkrywam decyzji sedno:
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo nie jest mi wszystko jedno.
Wybaczcie drwinę i sarkazm,
Odporność z wiekiem się zmniejsza.
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo Polska jest najważniejsza! -
@Krzys - zal mi ciebie. Sam jestes zmanipulowany i tego nie dostrzegasz. Co zrobił tusk? wywiązał się chociaż z jednej obietnicy? zrobił cos poza "wycieczką życia" do peru? a tak juz pamietam przegłosował ustawę aby opieka społeczna mogła odbierać
dzieci rodzicom, ale spoko gdy Tobie odbiorą dzieci i udowodnisz że zrobili to bezpodstawnie to będziesz mógł Krzysiu napisać skargę a pani w opiece społecznej może nawet dostanie upomnienie! Taki fajny ten Twój Donek , Bronek i PO! -
ale bagno niestety w pewnych kręgach uchodzi za jedynego słusznego kandydata. NIE GŁOSUJCIE NA BRONKA BO TO TAKI SAM OSZUST JAK TUSK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Woda ma to do siebie, że spływa
Telewizja ma to do siebie, że manipuluje.
Komorowski ma to do siebie, że bredzi.
pracowity jak Tusk,
wyksztalcony jak Bartoszewski,
uprzejmy jak Niesiolowski,
obiektywny jak TVN, -
Komorowski i jego kampania polityczna.
SKĄD ON MA TYLE KASY?!
Mieszkam w małym miasteczku obok Opola. Max 10k ludności. Na prawie każdym sklepie widuję plakaty z jego podobizną, ulotki itp. Jaki sklep zrobiłby coś takiego, narażając się osobom, które na niego nie głosują? Otóż taki sklep, który chce zarobić.
Za każde wywieszenie plakatu na witrynie sklepowej, właściciel dostaje 150zł. Dużo? Dużo.
Za wymienienie rolki paragonu na taką, która z drugiej strony ma mordę kandydata i wszechobecne hasło zgoda buduje, sklep dostaje 300zł! :| To jeszcze nic ! Za reklamówki z komorowskim - 450zł i tyle samo za [o zgrozo] pudełka na buty :| "Wszystko mamy tu na miejscu w autobusie, możemy od razu przynieść, pomóc w pakowaniu." Ja pierdole. Wyskoczyło ponad 30 osób z tegoż właśnie autobusu i latają po całym mieście z flagami, rozdają ulotki. Na koszulkach "Głosuj na Bronka". To jeszcze nic ! Dzisiaj zerkam do skrzynki a tu list: "Obywatelu Rzeczypospolitej Polskiej!" na dole z dopiskiem - "sponsorowane z budżetu kampanii bronisława komorowskiego" W środku karteczka z jego wielką twarzą, hasłem zgoda buduje no i głupim 'przemówieniem', bez konkretów, bez niczego porządnego. Ot i cały komorowski. Porównałem treści, identyczna ta z listu z tą na ulotce. Oprócz oczywiście dużych ulotek na których jest jego zdjęcie z całą rodziną i psem + jeden facet, którego siłą chyba zmuszali do tego zdjęcia, bo minę miał nietęgą. Ile papieru się na niego marnuje? Skąd on wziął tyle pieniędzy? Skoro na jedno śmieszne miasteczko wydał ponad 10000zł [no na pewno więcej, ale nie aż nie chce mi się myśleć], bo za same plakaty poszło trochę kasy.. Człowiek się pokaże wszędzie, ulotki dotarły nawet do pobliskich wsi, ale do powiedzenia nic nie ma i nigdy miał nie będzie, a jednak znając Polaków prezydentem zostanie... -
Zakuty łeb herbu "Czereśnia" wiecował dzisiaj w Poznaniu krzycząc: chodżcie z nami.
Pisałam niedawno o tym jak to złośc i nienawiść uczyniła z Bolka idiotę.
I miałam rację to pisząc.
Obserwując kampanię wyborczą BRONKU, do broni! widzę i słyszę, że ten ćwierćinteligent nie ma nic do zaoferowania oprócz agresywnych i nienawistnych zaczepek w stosunku do JK.
A jak się to kończy to widać codziennie - kolejną wpadką Komorowskiego wynikającą z braku wiedzy i inteligencji.
I na nic moje apele do rubasznego gajowego, by zamknął pysk i najlepiej nie otwierał go do końca kampanii.
Nie, rycerz z zakutym łbem kłapie jadaczką bez namysłu.
Kłapnął i dzisiaj.
Oczywiście stałym juz wytartym frazesem jest powtarzanie przez gajowego powiedzenia JK - wy staliście tam gdzie ZOMO...
Dzisiaj okazało się, ze Jarek powiedział wówczas - wy staliście tam, gdzie stało NATO.
To dlaczego rycerz herbu "Czereśnia" już przygotowuje dyrektywy wyjścia IIIRP z NATO?
Może dlatego, że tak Jarek powiedział a gajowy z Jarkiem nie chce razem stać.
Wcześniej też Bronek strzelił a nie nabił.
Mówiąc dziś o prawie do równego dostępu do opieki zdrowotnej, kandydat PO powiedział, że zapisane jest ono w artykule 70. polskiej konstytucji.
- " Artykuł 70. konstytucji mówi wyraźnie o tym, że podstawowym systemem zabezpieczenia zdrowotnego w Polsce musi być publiczna służba zdrowia. I w tym duchu się wypowiadam stale" - powiedział podczas wizyty w Poznaniu Bronisław Komorowski.
A co czytamy w artykule 70 Konstytucje?
-"Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa. Sposób wykonywania obowiązku szkolnego określa ustawa" - czytamy w art. 70, pkt. 1. konstytucji.
Czekam az POLITYKA krzyknie: BRONKU,zamknij twarz!
Bo dla gajowego z zakutym łbem milczenie jest naprawdę złotem. -
To zwykłe oczeranienie Komorowskiego
ta strona to cholerna manipulacja!!!!!! -
Publicysta aleksander ścios publikuje pierwszą część pytań skierowaną do kandydata platformy obywatelskiej bronisława komorowskiego. liczymy, że marszałek nie zlekceważy tych pytań.
1. w jakich okolicznościach podczas internowania w roku 1982 poznał pan późniejszego współpracownika wsi o pseudonimie „tomaszewski” (stomatolog leczący internowanych) i jak długo trwała ta znajomość?
2. czy prawdą jest, że w latach 1991-92, gdy był pan wiceministrem on, powierzył pan „tomaszewskiemu” dużą kwotę pieniędzy (260 tys.dm), aby ten wpłacił je do tzw. „banku palucha” za pośrednictwem płk. janusza rudzińskiego. skąd pochodziły środki przeznaczone na tę lokatę?
3. czy odzyskaniem tych pieniędzy, za pośrednictwem współpracownika „tomaszewski”, zajmował się kontrwywiad wsi? (raport w weryfikacji wsi str.77 i nast.)
4. czy prawdą jest, że będąc wiceministrem on, po pierwszej turze wyborów prezydenckich w roku 1990 informował pan krzysztofa wyszkowskiego, że otrzymał od wsw szczegółowe informacje w sprawie zawartości tzw. „czarnej teczki” stana tymińskiego - czyli dokumentów potwierdzających współpracę lecha wałęsy z sb? jakiego rodzaju informacje otrzymał wówczas pan od służb wojskowych?
5. na czyją prośbę lub polecenie działał pan w roku 1992, gdy zwrócił się pan do dr. andrzeja grajewskiego (późniejszego szefa kolegium ipn) z propozycją, by ten podjął się opracowywania na rzecz wsi analiz na temat zewnętrznych zagrożeń państwa? jak wynika z raportu z weryfikacji wsi, oficerowie tej służby zamierzali wykorzystać grajewskiego także do typowania i werbunku dziennikarzy.
6. z jakich powodów na początku lat 90. zdecydowano o wynajęciu przez departament wychowania mon (podległy panu jako wiceministrowi) budynku przy krakowskim przedmieściu w warszawie na salon sprzedaży mercedesów firmy sobiesława zasady oraz o zakupie samochodów tej marki na potrzeby armii? Transakcję nadzorował gen. adam tylus, który po otrzymaniu szlifów generalskich odszedł z wojska i został dyrektorem biura obsługi zamówień publicznych i specjalnych w firmie sobiesław zasada centrum s.a.. firma ta współpracowała z fundacją pro civili. w dokumentach informacyjnych fundacji „pro civili” z 1998 roku, podpisanych przez krzysztofa werelicha wymienia się wśród dostawców różnych towarów firmy sobiesław zasada centrum sa., volvo poland i pati soft sp. z o.o., a wśród „odbiorców strategicznych” ministerstwo obrony narodowej. następnie tylus został zastępcą prezesa firmy ster-projekt i ster-projekt technologie c4i, zajmującej się projektowaniem i wdrażaniem systemów dowodzenia i kierowania, przeznaczonych dla wojska. jednocześnie był stałym doradcą sejmowej komisji obrony narodowej, której pan przewodniczył. jak informowała prasa, „zdaniem bronisława komorowskiego, przewodniczącego komisji, regulamin sejmu nie zabrania być doradcą osobie, która zasiada w zarządzie firmy, oferującej wojsku sprzęt i usługi.”
7. co zdecydowało o zatrudnieniu gen. adama tylusa jako doradcy w pana gabinecie politycznym (jako ministra obrony narodowej) oraz powierzeniu mu roli stałego doradcy sejmowej komisji obrony narodowej, której pan przewodniczył?
8. co zdecydowało, że w roku 1991 awansował pan byłego szefa zarządu wsw wopk płk. lucjana jaworskiego na stanowisko szefa kontrwywiadu wojskowego? w latach 80. płk. jaworski odznaczał się szczególną gorliwością w zwalczaniu opozycji, niszczył prasę podziemną, ścigał współpracujących z opozycją filmowców, tropił „obce pochodzenie” członków opozycji, zakładał podsłuchy, werbował agenturę. to na skutek jego działań w więzieniu znalazła się min. hanna rozwadowska, kierująca logistyką „wiadomości”. po nominacji na szefa kw, płk. jaworski w latach 1991-93 prowadził działania operacyjne, skierowane przeciwko środowiskom opozycji niepodległościowej oraz przeciwko rządowi jana olszewskiego. nadzorował również sor „szpak” – dotyczącą rozpracowania radosława sikorskiego.
9. czy w latach 1990–93, jako wiceminister on odpowiedzialny za nadzór nad kontrwywiadem wojskowym, wiedział pan o działaniach płk. jaworskiego w ramach sor „szpak” dotyczącej radosława sikorskiego oraz o działaniach operacyjnych podejmowanych przez wsi przeciwko środowiskom opozycji niepodległościowej?
10. czy będąc ministrem on w roku 2001, znał pan właściciela firmy auto-hit krzysztofa strykiera – dealera fiata z tychów, dzierżawcę wilii położonej w miejscowości władysławów 24 km od janowa lubelskiego, i czy przez wiele lat bywał pan na polowaniach w tej miejscowości wraz z rodziną i znajomymi?
11. czy prawdą jest, że za czasu pana ministrowania, mon zakupiło 48 samochodów fiatów seicento od firmy fiat auto poland z przeznaczeniem dla żandarmerii wojskowej oraz 10 fiatów bezpośrednio od firmy auto-hit ?
12. jaka była przyczyna usunięcia ze stanowiska dyrektora departamentu nauki i szkolnictwa wojskowego mon krzysztofa borowiaka w roku 2001 i czy fakt ten ma związek z rozpoczęciem (w budynkach wojskowej akademii technicznej) działalności prywatnej szkoły wyższej warszawskiej, założonej przez fundację rozwoju edukacji i techniki, która okazała się biznesem kierowanym przez oficerów wsi? (raport z weryfikacji wsi rozdział 10. „działalność oficerów wsi w wojskowej akademii technicznej”)
13. czy prawdą jest, że w 2001 roku dyrektor krzysztof borowiak zwracał panu uwagę na kryminogenną prywatyzację wat, dokonywaną rękoma członków władz tej uczelni, na co miał pan nie reagować?
14. jaki przebieg miała i czym się zakończyła reforma szkolnictwa wojskowego, dokonywana pod kierunkiem pana protegowanego, radcy w pana gabinecie – gen. bogusława smólskiego?
15. czy prawdą jest, że zlecił pan wojskowym służbom informacyjnym prowadzenie działań operacyjnych wobec r.szeremietiewa i z. farmusa? (życie warszawy" - 07.05.2004 r. – „zleciłem wsi objęcie działaniami zbigniewa f. (asystenta wiceministra) i romualda sz. - mówi były szef mon komorowski.) i jakie były racjonalne powody podjęcia tej decyzji?
16. z jakich przyczyn w roku 2001 po zdymisjonowaniu romualda szeremietiewa posadę stracił płk janusz zwoliński - dyrektor departamentu zaopatrywania sił zbrojnych mon, któremu bezpośrednio podlegała kontrola nad przetargami, a na stanowisku tym zastąpił go oficer szkolony w moskwie płk paweł nowak - pana protegowany?
17. co zdecydowało, że po nominacji płk. nowaka podjęto natychmiast procedurę przetargową na zakup transportera kołowego (kto) i rakiety przeciwpancernej, choć wcześniej nie chciał pan wyrazić zgody na przetarg?
w roku 2004 oskarżono nowaka i jego podwładnych o spowodowanie niemal 10 mln zł szkody w związku z tzw. „aferą bakszyszową”. sąd okręgowy uniewinnił wszystkich podsądnych, nie dopatrując się w ich działaniach przestępstwa. w roku 2007 sąd najwyższy uchylił wyrok uniewinniający nowaka z zarzutów w sprawie nieprawidłowości przy realizacji umowy na pociski przeciwpancerne dla polskiej armii. gen. nowak ma też zarzuty w śledztwie w sprawie nieprawidłowości przy zakupie kołowego transportera opancerzonego. wojskowa prokuratura zarzucała mu niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień.
18. w jaki sposób, podpisując w 2001 r. umowę zakupu wojskowych samolotów transportowych casa (za 211 mln. dolarów) od hiszpańskiego koncernu eads, zabezpieczył pan kwestię serwisowania tych maszyn w polsce?
W zamian za zamówienie spółki eads casa i avia system group kupiły wówczas większościowy pakiet pzl warszawa-okęcie. miało tam powstać centrum serwisowe dla samolotów. centrum to nigdy nie powstało, a samoloty musiały wszystkie przeglądy i naprawy przechodzić w hiszpanii, co zwiększało koszty eksploatacji i ryzyko użytkowania maszyn. 25.02.2008 r., po katastrofie casy (w której zginęło 20 oficerów wp), prokuratura wojskowa wszczęła śledztwo, w trakcie którego badano, czy nie doszło do korupcji przy zakupie samolotów, oraz kwestie związane z wyborem dostawcy, zawarciem umowy i jej aneksowaniem.
jak zakończyło się śledztwo w tej sprawie?
19. dlaczego zakupu samolotów casa dokonano bez zastosowania procedury przetargowej?
20. czy prawdą jest, że w roku 2001, gdy był pan ministrem on, doszło do największej zapaści finansowej w wojsku polskim po 1989 roku?
21. czy prawdą jest, że to wówczas wydatki majątkowe wynosiły 9,5 proc. budżetu mon, zabrakło pieniędzy na żołd dla żołnierzy, kolejka kadry oficerskiej czekającej na mieszkanie wzrosła do 17 tys. osób., a eksport uzbrojenia spadł do 20 mln dolarów rocznie?
22. czy prawdą jest, że w roku 2001 kwota 89 mln zł, przeznaczona na zakontraktowanie nowoczesnych systemów bezpiecznego lądowania, z powodu kłopotów z negocjowaniem offsetu została niewykorzystana i zwrócona do państwowej kasy, a tym samym nie zrealizowano umowy offsetowej i nie wykonano zobowiązań wobec nato?
23. czy we wrześniu 2001 r. podjął pan decyzję o przekazaniu kwoty 50 mln zł na rzecz jednej z nowo powstałych spółek, z przeznaczeniem na zakup amfibii dla wojsk lądowych?
jakiej spółce zostały przekazane te fundusze i czy zostały zwrócone wojsku?
od kiedy spółka ta istniała na rynku i jakie miała doświadczenie na rynku związanym z zaopatrywaniem wojska w skomplikowany sprzęt, jakim jest amfibia?
jakie zabezpieczenia finansowe przedstawiała ta spółka?
24. z jakich przyczyn w ostatnich dniach urzędowania na stanowisku ministra on w październiku 2001 r. wydał pan rozporządzenie o drastycznym obniżeniu zarobków żołnierzy jednostki grom (miesiąc po atakach terrorystycznych na nowy jork i waszyngton) ?
na skutej tej decyzji w lutym 2003 r. odeszło z grom 40 doskonale wyszkolonych żołnierzy (połowa składu jednostki). koszt wyszkolenia jednego komandosa z tej jednostki to dwa miliony złotych. osiągnięcie takiego poziomu wyszkolenia zajmuje 5-6 lat. na emeryturę odeszli wówczas żołnierze w wieku 34-38 lat.
25. jakie były koszty tej decyzji dla budżetu mon i czy miała ona związek z naciskami generałów ze sztabu generalnego wp?
26. dlaczego w roku 2001 nie unieważnił pan decyzji poprzedniego ministra on o sprzedaży gruntów wojskowego instytutu medycznego firmie euro-medical lilianny wejchert (byłej żony współwłaściciela iti) - choć wskazywano na szkodliwość tej decyzji?
w 2007 roku „gazeta polska” pisała: „w wyprowadzeniu gruntu do euro-medicalu brał udział jego [komorowskiego] zaufany człowiek, wieloletni pracownik agencji mienia wojskowego krzysztof b. – szef kampanii komorowskiego do parlamentu w 2001. według dokumentów, do których dotarła „gp”, b. przejmował w imieniu amw działkę przy ul. szaserów w warszawie od stołecznego zarządu infrastruktury mon.”
27. jakie związki łączyły pana z krzysztofem bucholskim, radnym platformy obywatelskiej w warszawskiej białołęce, szefem pana kampanii parlamentarnej w roku 2001, a następnie szefem warszawskiego oddziału agencji mienia wojskowego, aresztowanym w lutym 2007 pod zarzutem korupcji?
w sprawie zatrzymano 17 osób: urzędników amw, w tym bucholskiego, oraz przedsiębiorców. wszyscy otrzymali zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a bucholski ponadto o jej kierowanie.
28. czy zna pan płk. henryka d. - byłego logistyka w 3. warszawskiej brygadzie rakietowej, oskarżonego w roku 2002 przez prokuraturę wojskową o korupcję, jaka miała miejsce w jednostce wojskowej na bemowie i z tego powodu wydalonego z wojska ?
29. czy to z pana poręczenia henryk d. – jeden z głównych podejrzanych w aferze korupcyjnej w amw w 2007 r. - został dyrektorem terenowego oddziału agencji mienia wojskowego w warszawie?
pytania są zamieszczone zgodnie z porządkiem chronologicznym. -
Komorowski należy do PO.
Ich główne winy to:
- próba wprowadzenia cenzury Internetu kontrolowanej przez urzędników, bez wyroku sądu
- afera hazardowa
- wzmocnienie monopolu kasyn i zablokowanie lżejszego e-hazardu
- próba zakazania e-papierosów
- wprowadzenie zakazu palenia
- zakazanie e-aptek
- danie urzędnikom prawa odbierania dzieci rodzicom bez wyroku sądu
- zagłosowanie za finansowaniem partii z budżetu państwa
- fikcyjni katarscy inwestorzy, którzy mieli kupić stocznię. Inwestorzy nie pojawili się, a stocznia upadła
- brak decyzji o zakupie nowych samolotów dla VIPów mimo 3 przetargów
- nieprzygotowanie kraju do powodzi
- pozostawienie komunistycznego obowiązku meldunkowego
- minister sprawiedliwości, którego syn groził blogerce
- propozycja podniesienia akcyzy
- wzmocnienie monopolu aptek kosztem sklepów zielarskich
- propozycja zakazania reklamy słodyczy
- niszczenie olimpiad przedmiotowych
- prace nad wzmocnieniem monopolu taksówkarzy
- próba zakazania używania technologii TOR
- próba wprowadzenia szybszych procesów o zniesławienie polityków (władza ma większe przywileje?)
- nasyłanie na kino kontrolerów, bo okulary były brudne
- nie wprowadzono okręgów jednomandatowych
- nie zniesiono Senatu
- nie zmniejszono liczby posłów do 230
- nie zniesiono immunitetu parlamentarnego
- słowa "jaki prezydent taki zamach"
- ubliżanie prezydentowi
Niestety dla PO i Komorowskiego pamiętam dokładnie wszystkie ich obietnice i incydenty. Z powyższych powodów nie zagłosuję na Bronisława Komorowskiego.
http://artelis.pl/artykuly/19403/27-powodow-dla-ktorych-nie-zaglosuje-na-komorowskiego -
latforma okłamała wyborców. Że jej rządy są rządami Mirów, Grzechów, Zbychów i innych Rychów ubijających interesy nawet na cmentarzach. Nie powstaje tyle autostrad. Platforma nie dba o emigrantów, bo nie ma m.in. obiecanych ułatwień w urzędach dla tych, którzy po powrocie do Polski chcą założyć firmę.
A lustrem jej rządów jest kandydat na prezydenta: nieporadny marszałek Komorowski. Kompletnie nijaki, bez krztyny wyczucia i samodzielności politycznej. Wasal polityczny do wykonywania czyichś poleceń. Polska w moim odczuciu zasługuje na lepszego prezydenta.
http://www.rp.pl/artykul/490893_Byly_bojowkarz_PO_ma_dosc.html -
wszyscy kandydaci sa tacy sami, ale za PO nikt mi nie obcial emerytury, jak za rzadow premiera Kaczynskiego - zabrali mi 32 zl - moze lepiej pomyslec o zmianie Ordynacji Wyborczej, ktora przewidywala by kare dla wybranych, ktorzy nie realizuja swoich przedwyborczych obietnic - ale to nierealne bo oni sami na siebie bata nie ukreca - co zrobili poslance Beger za falszywe podpisy, a ile sam Kaczynski - prezydent nam naobiecywal - i co? - ...spieprzaj dziadu.... ja pania zalatwie.... itp. epitety oprocz veta dla rzadu - to jego domena byla - taki sam bedzie braciszek
-
Komorowski - unikanie debaty, ciągłe wpadki, miłość do Rosji, niejasne powiązania z WSI, wykorzystywanie służb specjalnych do wykańczania współpracowników (Szeremietiew), ukrywanie swoich prawdziwych poglądów (skrajny konserwatyzm - Komorowski zawsze był liderem stronnictw i partii bardzo konserwatywnych) - i to ma byc przyszły prezydent nowoczesnego kraju?
-
http://www.wykop.pl/link/363318/komorowski-ponad-prawem-140-km-h/
-
nawet TVN zrobił krótki reportaż http://www.tvn24.pl/2341164,0,0,2,1,wpadki-marszalka-komorowskiego,wideo.html
Dodaj komentarz
Ta strona powstała 30.05.2010. Ostatnia edycja 15.04.2011. Wizyt: 9896.






powiększ obrazek






















