Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Ostatnio: 20.03.2016

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Sprzedam AKG K712 Pro.

Jak poprawić brzmienie muzyki ze swojego komputera...?

Jak można poprawić brzmienie muzyki odtwarzanej z naszych komputerów?

Czy to jest w ogóle możliwe?

Tak!

Wystarczy zastosować się do paru prostych zasad (o których będzie dalej).

Wstęp

Niestety specyfika systemu dźwięku w Windows, mimo iż znacznie ulepszona od Visty i w górę, a także sama specyfika naszych komputerów, razem nie są stworzone do idealnego odtwarzania muzyki. Sprzęt bardziej specjalistyczny, jak chociażby tani budżetowy odtwarzacz CD czy nawet znany z dawnych młodzieńczych lat discman, sprawdzą się pod tym względem znacznie lepiej. Ta sama płyta, odtworzona w komputerze do którego podłączymy wzmacniacz, będzie brzmiała inaczej (gorzej) na tych samych głośnikach czy słuchawkach niż jakbyśmy zamiast komputera jako źródła dźwięku użyli odtwarzacza CD czy discmana. Dlaczego? Właśnie ze względu na specjalizację sprzętu. Jak wszyscy wiemy, jeśli coś służy do wszystkiego, to przeważnie jest do niczego - takie powiedzenie jest bardzo popularne w dzisiejszych czasach. Jesteśmy otoczeni przez urządzenia, które mają wiele funkcji w jednym, a im więcej dla niektórych tym lepiej - smartfon, komputer, słuchawki bezprzewodowe... niestety mało kto pomyśli, że chociażby zwykłe słuchawki bezprzewodowe z mikrofonem to już nie jest jedno czy dwa urządzenia (słuchawki i mikrofon) tylko wiele urządzeń spiętych w jedno - słuchawki + mikrofon + konwerter cyfrowo analogowy + konwerter analogowo cyfrowy + nadajnik + odbiornik + jeszcze trochę elektroniki żeby to wszystko razem działało. Producent takiego urządzenia nie może dawać nam niczego za darmo, gdyż każde z tych urządzeń swoje kosztuje, dlatego też coraz częściej szuka się oszczędności, żeby oferować taki produkt w znośnej cenie. Co to daje w praktyce? W praktyce dostaniemy kiepskie słuchawki, kiepski mikrofon, kiepskie układy dźwiękowe i kiepskie odbiorniki/nadajniki które razem przeważnie "będą działać byle działać". Ale przynajmniej będą bezprzewodowe! Ha! No właśnie.

Co to ma wspólnego z komputerami i dźwiękiem? Ano, komputer też jest tak naprawdę zlepkiem różnych urządzeń, i od ich poszczególnej jakości zależy to jak dobrze będzie działał w różnych aspektach. W znacznej większości dzisiejszych komputerów (dotyczy to również laptopów/tabletów/smartfonów) układ dźwiękowy jest montowany na płycie głównej. Im lepiej zaprojektowana taka płyta pod kątem odtwarzania dźwięku, a także im lepszy użyty układ dźwiękowy, tym ogólnie lepsze brzmienie muzyki będziemy z niej dostawać. Czyli ogółem mówiąc - aby dane urządzenie na którym będziemy muzykę odtwarzać miało w miarę dobrą jakość dźwięku, konieczna jest jego odpowiednia wartość. Przez wartość przeważnie rozumie się cenę, dlatego w większości im droższa użyta płyta główna, tym lepiej zaprojektowana sekcja audio (acz nie jest to jakaś reguła).

Czy to oznacza, że żeby mieć najlepszą jakość dźwięku mamy zawsze wybierać najdroższą płytę główną? Absolutnie nie! Znowu tutaj do głosu dochodzi wspomniana wcześniej specjalizacja sprzętu. Na takiej płycie głównej mamy kilkadziesiąt różnych urządzeń, które w każdej milisekundzie oddziałują na siebie nawzajem, wpływając przez to na odtwarzanie dźwięku. Dochodzi też jeszcze zasilanie takiej płyty ze zwykłego zasilacza komputerowego, a takie też nie są zaprojektowane pod kątem dobrego działania ze sprzętem audio. Więc ponownie - brak tutaj jakiejkolwiek specjalizacji. Jeśli chcemy mieć dobre audio płynące z komputera, to nawet najdroższa płyta główna z najdroższym układem dźwiękowym nie będzie tak dobra w odtwarzaniu muzyki jak zwykły tani odtwarzacz CD, gdyż nie ma takiej fizycznej możliwości. Po prostu nie była pod coś takiego od początku do końca zaprojektowana. Warto wspomnieć że na przestrzeni tylu lat ewolucja układów dźwiękowych montowanych na płytach głównych przebiega coraz lepiej. Jeszcze kilka lat temu nikt nie zwracał na to specjalnej uwagi, a dzisiaj pełno jest na rynku płyt z lepiej zaprojektowanymi sekcjami układu dźwiękowego. Droższe płyty posiadają takie rzeczy w sekcji audio jak np. wielowarstwowe PCB, osobne zasilanie, wydzielona sekcja audio PCB, OPAmpy, kondensatory lepszej jakości, wzmacniacze o większej mocy na wyjściu słuchawkowym itd. itp. co razem wpływa korzystnie na dźwięk.

Mimo to nawet najlepsze płyty główne nie potrafią zastąpić zwykłego taniego odtwarzacza CD.

No to w końcu jak? Jesteśmy skazani na kiepskie audio płynące z komputera już na zawsze? Absolutnie nie. Co więc z tymi którzy przedkładają wygodę komputera zamiast męczenia się z odtwarzaczem? Niestety sęk w tym, że aby dźwięk płynący z komputera conajmniej dorównywał dźwiękowi płynącemu z wyspecjalizowanego i często nawet taniego odtwarzacza CD przeważnie trzeba wydać trochę kasy. I nie mam tutaj na myśli najtańszych kart dźwiękowych na rynku, typu budżetowego Xonara DG/DGX za 149 zł. Niestety trzeba wydać trochę więcej... lub szukać sprzętu używanego. Tak naprawdę rozsądnym minimum z nowych sprzętów jest dopiero taka karta dźwiękowa jak AIM SC808 - bardzo mało znanego producenta, jednakże zdobywającego coraz większą popularność, gdyż tworzy naprawdę niezłe rzeczy, znacznie lepiej zaprojektowane do odtwarzania dźwięku niż inni popularni producenci, tacy jak Asus, czy Creative. Mimo to nawet taka karta wciąż będzie kartą wewnętrzną i z zasilaniem pobieranym z zasilacza komputera, umieszczona w slocie PCI-E blisko wszystkich podzespołów... co łącznie zbyt dobre dla dźwięku nie jest. Najbardziej polecanymi układami dźwiękowymi do komputerów są takie, które można podłączyć poprzez USB z asynchronicznym przesyłem danych, z grubymi aluminiowymi obudowami działającymi jednocześnie jako osłona elektromagnetyczna, oraz z osobnymi zasilaczami wpinanymi w listwę zasilającą. Te najlepsze układy często mają największe zasilacze - gdyż odpowiednie zasilanie jest jednym z kluczowych elementów w poprawnym brzmieniu dźwięku. Takie układy można sobie położyć obok na biurku i są bardzo wygodne w zmianie głośności słuchawek gdyż posiadają potencjometr. Przykładem takiego urządzonka może być np. Aune X1S.

Przy bardziej ograniczonym budżecie można kombinować z tańszym DACiem bez dobrego układu USB, którego podepniemy pod wyjście optyczne np. na płycie głównej czy jakiejś najtańszej karcie dźwiękowej. Wtedy jakość dźwięku też powinna nam się znacznie zwiększyć.

No dobrze... ale co ze zwykłymi użytkownikami, którzy nie mogą sobie pozwolić na wydawanie tak dużej ilości kasy, a nadal chcieliby mieć najlepszy możliwy do uzyskania dźwięk ze sprzętu który aktualnie posiadają?

W tym momencie zaczyna się mój poradnik.

Jak tego dokonać? Czyli na początku było przybliżenie standardów bit-perfect: ASIO, WASAPI Exclusive, Kernel Streaming.

Co to jest bit-perfect?

Używając standardów bit-perfect w odtwarzaczu możemy być pewni, że dźwięk nie dociera do karty dźwiękowej zniekształcony i przemielony przez soft, a (upraszczając) taki, jaki jest w oryginale. Karta wtedy zajmuje się jedynie konwersją takiego sygnału cyfrowego do sygnału analogowego, który potem wypuszcza na wyjścia dźwięku (jack, RCA). Innymi słowy każdy z tych 3 standardów bit-perfect dba o to żeby dźwięk był na tyle dobry jaki powinien być na danym sprzęcie, bez ingerencji systemu czy innych aplikacji/sterowników w czyste dane audio. Jest też oczywiście kwestia resamplingu, oraz indywidualnych ustawień w naszym odtwarzaczu, ale o tym będzie trochę później.

Standardy bit-perfect

ASIO - Pewni ludzie kiedyś wymyślili pewien standard zwany ASIO, który z założenia miał być podstawową metodą dostępu do kart dźwiękowych i interfejsów audio w sekwencerze Cubase (Steinberg Media Technologies). Jednak standard ASIO został zaakceptowany przez szereg firm zajmujących się produkcją sprzętu i oprogramowania, dzięki czemu stał się jednym z popularniejszych sposobów zarządzania sprzętem z poziomu zaawansowanych programów muzycznych. Jest on wykorzystywany przeważnie do nagrywania i masteringu, i mimo że całkiem dobrze radzi sobie w odtwarzaniu muzyki, to jednak są z nim często problemy. W poprzedniej wersji poradnika zdecydowałem, że nie będziemy się zajmować tym standardem, jednakże po ukazaniu się ASIO4ALL v2.11 stał się obok Kernel Streaming najlepszym standardem dla dźwięku dla wszelkich DACów na USB (głównie ze względu na szybkość działania i łatwość instalacji), stąd powraca do łask w tej wersji poradnika.

WASAPI Exclusive - standard obsługi dźwięku w systemach od Windows Vista w górę, działający na zasadzie uzyskania dostępu do karty dźwiękowej bezpośrednio, z pominięciem systemu. Innymi słowy - tylko dźwięki odtwarzane przez WASAPI Exclusive będą słyszane naraz, inne są zablokowane. Działa w dwóch trybach: Event i Push. Zawsze zalecany jest tryb Event, jeśli tylko dane urządzenie go obsługuje ponieważ dzięki niemu to system audio bezpośrednio wyciąga dane do sprzętu audio, zamiast przekazywać je przez system, dzięki czemu opóźnienia są mniejsze i eliminuje to przeskoki (tak w skrócie). Nie mylić ze "zwykłym" WASAPI, które jest standardem codziennym w systemie. Używać standardu Exclusive warto zawsze gdy player nie ma obsługi Kernel Streaming, a ASIO nie chce działać lub sprawia problemy.

Kernel Streaming - w Windows XP i późniejszych natomiast można wybrać Kernel Streaming albo inaczej Direct Kernel streaming (Direct KS), który działa na podobnej zasadzie co WASAPI Exclusive. ASIO4ALL również działa na bazie Kernel Streaming. Na ten czas jest to najlepszy standard dźwięku do odtwarzania muzyki, niestety jest bardzo słabo rozpowszechniony.

Jakie odtwarzacze muzyczne to obsługują?

Proste: tylko te dobre. Najbardziej polecany przezemnie odtwarzacz AIMP4 standardowo obsługuje WASAPI Exclusive, również w trybach Event i Push (od wersji 3.55 build 1331) jak również i ASIO. Trzeba w nim jednak manualnie zmieniać częstotliwość próbkowania odpowiednio do źródła, co ma jednak również swoje zalety, bo jest stosunkowo proste i nie rozwala nam ustawień systemowych. A nawet jeśli nie chce nam się ciągle zmieniać częstotliwości próbkowania ze standardowego 44,1 kHz - AIMP4 ma jedną z najlepszych wewnętrznych konwersji, więc nie powinniśmy zbytnio odczuć spadku jakości. W wypadku DACów na USB bez własnych dedykowanych sterowników polecam zainstalowanie ASIO4ALL v2.13 i używanie trybu ASIO w AIMP4, gdyż polepsza to szybkość działania względem WASAPI Exclusive (zmniejsza lagi).

poradnik sound reznor 03
poradnik sound reznor 01



Alternatywą dla AIMP4 mogą być: darmowy Foobar2000 (lubiany przez dużą ilość użytkowników) oraz JRiver Media Center (płatny, ale znakomity kombajn obsługujący natywnie Kernel Streaming).

Do odtwarzania filmów można używać np. Media Player Classic z wyjściem dźwięku zmienionym na WASAPI Exclusive.

ASIO4ALL - instalacja i konfiguracja sterownika pozwalającego na korzystanie z ASIO (Kernel Streaming) na każdej karcie czy DACu

Niektóre karty dźwiękowe i DACi mają obsługę ASIO w swoich sterownikach, w takim wypadku instalowanie ASIO4ALL nie jest obowiązkowe. Zanim zainstalujesz ASIO4ALL sprawdź, czy twoja karta/DAC obsługuje ASIO, najprościej - włączając program z jego obsługą i zerkając czy ASIO w nim jest dostępne.

Po ściągnięciu ASIO4ALL ze strony LINK po pierwsze upewnijmy się że wszelkie odtwarzacze dźwięku są zamknięte. Następnie instalujemy ASIO4ALL, i po zakończonej instalacji uruchamiamy odtwarzacz, który obsługuje ASIO. Pokażę na przykładzie AIMP4.

Zmieniamy urządzenie odtwarzające:

poradnik sound reznor 02

Po czym uruchamiamy odtwarzanie jakiegoś pliku (UWAGA na głośność!). W zasobniku systemowym pojawi się ikonka:

poradnik sound reznor 04

Klikamy na nią raz, po czym pojawi się okienko:

poradnik sound reznor 05

Niebieski symbol on/off przy nazwie danego urządzenia oznacza, że dane urządzenie jest aktualnie używane do odtwarzania poprzez ASIO. Upewnijmy się, że wybraliśmy urządzenie, które mamy zamiar używać, a pozostałe wyłączyliśmy. Po tych zmianach uruchamiamy ponownie odtwarzacz. Klikając ikonę w prawym dolnym rogu włączamy ustawienia zaawansowane w których należy zwiększyć ASIO Buffer size do maksimum (2048), jako że opóźnienia nie mają znaczenia w odsłuchu muzyki, są jedynie ważne podczas zaawansowanej pracy z dźwiękiem.

Na kartach dźwiękowych które to obsługują należy włączyć "Allow Pull Mode (WaveRT)".

Ustawienia są osobne dla każdego programu odtwarzającego, i jak sam twórca napisał w pliku readme - to jest funkcja, a nie błąd. Polecam też zapoznanie się z całym plikiem readme w przypadku jakichkolwiek problemów typu "coś nie działa". Będzie działać! Wystarczy tylko odpowiednio ustawić.

----------------------------------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------------------------------

Kumulacja rad na koniec:

Jak utrzymywać najlepszą jakość dźwięku?

1. Ustawienia w Windows: STEREO, 44,1 kHz / 24 bit

2. Ustawienia w playerze: Kernel Streaming/ASIO/WASAPI Exclusive (Event) 44,1 kHz / 24 bit (w tej kolejności) oraz wyłączone wszelkie efekty czy "polepszacze" dźwięku, aby zachować dźwięk bit-perfect.

3. Głośność systemowa 100%(!) - tutaj osoby ze słuchawkami i bez zewnętrznego DACa z potencjometrem będą miały problem.

4. Wyłączamy wszelkie efekty! Equalizer, 3D, śmieci, cuda dziwy i nieprawdziwy. Jedyne co robią, to zniekształcanie oryginalnego sygnału i ewentualną kompresję dynamiki jeśli nieużywane właściwie.

5. Na kartach ASUS - tryb Hi-Fi, Sampling Rate 44,1 kHz

6. Na kartach Creative X-Fi - tryb Audio Creation Mode, Sampling Rate 44,1 kHz, oraz zaznaczony Bit Matched Playback

7. Na kartach Realtek - we właściwościach "Głośniki" w panelu Windows, zakładka Enhancements zaznaczona opcja "Disable all sound effects"

8. Dla filmów i niektórych gier (np. Battlefield 3) trzeba zmieniać ustawienia w Windows na 48 kHz.

9. NIE UŻYWAMY oszczędzania energii! Zawsze zalecane jest używanie planu "Zbalansowany" w Windows (dlatego jest ustawiony domyślnie po nowej instalacji systemu), lub na nowszych procesorach Intela planu "Wysoka Wydajność".

UWAGA! Jeśli chce się mieć absolutnie najlepszą jakość dźwięku, można wyłączyć w BIOSie wszelkie ustawienia oszczędzania energii procesora, ale wtedy należy liczyć się z większym zużyciem energii - opcja tylko dla maniaków!

10.

Odradzane playery: Windows Media Player, Winamp, AIMP2, playery online typu Youtube, Spotify itd.

Zalecane playery: AIMP4, foobar2000, jRiver

Zalecany system Windows: Windows 7/8/Vista

----------------------------------------------------------------------------------------

Porady szczegółowe:

Czego przestrzegać aby mieć zawsze najlepszą jakość dźwięku:

Częstotliwość próbkowania karty dźwiękowej oraz ustawienia standardowego formatu odtwarzania w Win 7/Vista/8/10 należy ZAWSZE dopasowywać do częstotliwości próbkowania oryginalnego pliku/dźwięku/źródła.



- Dla plików muzycznych a także do codziennego użytku i gier wybieramy 44,1 kHz.

- Dla filmów DVD/BluRay wybieramy 48 kHz. Niektóre gry także obsługują takie próbkowanie, np. BF3 (trzeba to wcześniej sprawdzić).

- Dla muzyki zapisanej w niestandardowym formacie jak np DVD-Audio, gdzie dźwięk może być zapisany nawet w 96 kHz lub 192 kHz wybieramy odpowiednio takie ustawienie. Nie ustawiamy tego dla gier, ponieważ często powoduje to problemy z działaniem gry, lub nawet niemożliwość ich uruchomienia w niektórych przypadkach.

NIE NALEŻY ustawiać wyższego próbkowania dla źródła o niższym próbkowaniu. Dźwięk WCALE nie będzie lepszy, będzie jedynie gorszy w wyniku przepróbkowania, a także zużyje sie na to trochę mocy obliczeniowej zupełnie niepotrzebnie. Zaoszczędzimy sobie mocy obliczeniowej, i dźwięk naprawdę będzie lepszy - sprawdzone.*

A dla odtwarzania plików o większym próbkowaniu używamy naszego ulubionego odtwarzacza z ASIO, Kernel Streaming albo WASAPI Exclusive (pamiętając uprzednio o zmianie w konfiguracji próbkowania)

* z moich osobistych doświadczeń potwierdzonych potem jeszcze dodatkowo przez artykuł wynika że system Windows stosuje uproszczone algorytmy konwersji próbkowania w czasie rzeczywistym. Czyli jeśli ustawimy format standardowy na np. 192 kHz (dużo osób tak robi :]) a odtwarzany plik źródłowy miałby 44,1 kHz - standardowy format w muzyce i w sieci - to będzie wtedy w czasie rzeczywistym konwertowane właśnie do 192 kHz. Co wcale nie poprawi jakości dźwięku (może ją jedynie pogorszyć) a zużyje moc obliczeniową procesora - a nie karty dźwiękowej!

Jeśli komuś się nie chce zmieniać za każdym razem próbkowania w dwoch miejscach, może zostawic na sztywno ustawione próbkowanie na karcie na maksymalne jakie obsługuje (jeśli panel karty oferuje taką możliwość) a zmieniac tylko w Windowsie odpowiednio do źródła. Jakosc dzwieku bedzie nieco gorsza ale lepsza niż jakby robił to za nas Windows. No i zaoszczędzimy mocy obliczeniowej, ponieważ konwersją zajmie sie tylko DSP na karcie.

----------------------------------------------------------------------------------------

---=== Utwory na których można testować sprzęt audio ===---

Jest to garść wybranych przezemnie utworów, o miejscami wybitnym, lub conajmniej bardzo dobrym brzmieniu, nagraniu i masteringu, a czasem nie... ale na których najłatwiej (dla mnie) wychwycić zawsze największe różnice. Będę dodawał nowe progresywnie. Słucham różnorodnej muzyki, tak więc jest tutaj mix różnych gatunków.

1. [4:29] Olof Gustafsson - RedRock

2. [4:08] Riot Games & Wes Borland - Hybrid Worlds (Season 3 World Championship Theme)

3. [4:21] Two Steps From Hell - Guns and Oil

4. [3:50] Papa Roach - Born With Nothing, Die With Everything

5. [4:02] DevilDriver - Teach Me To Whisper

6. [3:16] Philter - Robots In Motion

7. [6:15] Tool - Reflection (ReznoR edit - mój edit) LINK

8. [8:41] Infected Mushroom - Heavy Weight

9. [4:11] RTPN - Unnamed

10. [4:01] RTPN - Boomslang

11. [06:49] Queens Of The Stone Age - No One Knows (Unkle Remix)

12. [05:07] The Prodigy - Voodoo People (Pendulum Remix)

13. [05:32] A Perfect Circle - By and Down

14. [04:40] Paul Oakenfold - Dread Rock

----------------------------------------------------------------------------------------

Napisanie mojego miniartykułu zostało zainspirowane przez Audiomagic.pl (http://www.klub.audiostereo.pl/artykuly/poradnik-pc-audio-cz-1-art37.html)

tamże szczegóły techniczne wszystkiego. Moim celem było jedynie zainteresować kogoś takim zagadnieniem, jeśli kogoś naprawde to zainteresuje, polecam przeczytać dany artykuł do końca oraz zainteresować się bardziej systemem dźwięku w Windowsie, życząc aby już zawsze miał dobry dźwięk dobiegający z komputera.

Polecam też sprawdzenie mojego poradnika nt. konfiguracji wirtualizacji dźwięku 3D na kartach Creative i Asus.

Guide: How to properly configure 3D surround sound

Na koniec mała ale ważna uwaga:

Jeśli w jakimkolwiek momencie nachodzi cię potrzeba, aby używać korektora (equalizer) lub jakiegokolwiek innego efektu - jest to pierwszy sygnał do wymiany twojego sprzętu audio na lepszej jakości/lepiej dobranego do twoich potrzeb.

Ci z lepszym sprzętem audio nie używają w ogóle żadnych efektów czy korektorów. Gdyż nie jest to na takim sprzęcie potrzebne. Wiem że nie wierzycie. Takie rzeczy trzeba poprostu usłyszeć samemu, aby w to uwierzyć, i żadne słowa w tym nie pomogą. Ale to jest właśnie cała magia świata audio.

Pozdrawiam Was,

2011.11.11 ©® Michael „ReznoR“ Stefaniak. [last update: 2016-02-27]

Wszelkie zastrzeżenia, uwagi, propozycje mile widziane:

www.facebook.com/reznor666

mic3arena@gmail.com

Komentarze

  • BlaccK MagiC BlaccK MagiC (*.dynamic.chello.pl)

    Jak ustawić WASAPI Exclusive (Event) w programie MPC, bo nie ma takiej opcji w ustawieniach programu.

  • Reznor Reznor

    @Ano - Kłania się czytanie manuali do sprzętów które się ma zamiar używać... a nie czytanie niektórych bzdur wypisywanych w sieci przez użytkowników którzy nie wiedzą o czym piszą.
    Tryb Hi-Fi mode wyłącza wszystkie efekty oprogramowania karty dźwiękowej, więc dźwięk płynie wtedy w niezmienionym stanie względem oryginału. Oczywiście pod warunkiem że zachowany jest bit-perfect, czyli 44,1 kHz źródło i 44,1 kHz na karcie i windowsie.

  • Ano Ano (178.16.124.*)

    Dlaczego powinienem włączyć Hi-Fi? Włączenie tego zmienia coś w ogóle? Pytam bo czytałem gdzieś żeby to wyłączyć bo pogarsza dźwięk, a ja tego nie zauważyłem. Karta to Xonar DG - nic specjalnego, ale zawsze lepsze od zintegrowanej

  • Jeunesse Jeunesse

    Fachowa pigułka informacji

  • Reznor Reznor

    @GRUHA - nie używać ASIO lub WASAPI Exclusive. Najlepsza jakość dźwięku wymaga też poświęceń, a o to właśnie głównie chodzi w tych dwóch trybach (stąd nazwa "Exclusive" chociażby).

  • GRUHA GRUHA (*.icpnet.pl)

    Witam a co zrobic w przypadku gdy odtwarzam dzwiek tymi ASIO czy wasapi na odtwarzaczu a wtedy nie mam mozliwosci uzwyania YT etc? da sie jakos zrobic tak by dzialala to opcja na caly dzwiek z komputera?

  • Reznor Reznor

    @Janek - Ogólnie kombinujesz w dobrą stronę :) ale nie do końca dobrze.
    Upscaling nie jest używany do "poprawiania" obrazu. Używa się go jedynie w celu wyświetlania mniejszego materiału na większym ekranie, żeby z daleka nie było widać pikseli. Tzw. oszukiwanie wzroku.
    Natomiast upscaling nie ma kompletnie sensu, gdy wyświetlasz obraz na ekranie o tej samej rozdzielczości oglądając go z odległości idealnie dopasowanej do komfortowego oglądania (czyli ok. 300 ppi dla ludzkiego oka, zależy od człowieka), gdyż ten obraz jest już idealnie dopasowany do tego co potrafisz ujrzeć gołym okiem, więc upscaling byłby jedynie marnotrawstwem zasobów urządzeń.

    Teoretycznie jeśli zrobiłbyś matematycznie poprawny resampling (czyli tak jak podałeś 44,1 kHz = 176,4 kHz) to jakość by nie ucierpiała, jednakże urządzenia byłyby obciążone czterokrotnie większą pracą która nie ma kompletnie żadnego sensu, gdyż nic by to nie dawało. A nawet mogłoby powodować problemy.

    Co do bitów, to wyjaśniałem to chyba pobieżnie gdzieś pod twoim komentarzem. Bity to nie to samo co cz. próbkowania.

  • Janek Janek (*.icpnet.pl)

    Jednak jak robisz upscal'ing to możesz poprawić trochę w niektórych przypadkach jakość obrazu...
    Rozumiem o co chodzi w dźwięku, ale teoretycznie gdyby zrobić resampling z 44,1Hz do 176Hz, to nie będzie lepszej jakości ? Bo do 192Hz to wiadomo, bo nie jest to wielokrotność. I czemu trzeba ustawić na 44,1hz/24bit w windows, a nie 44,1hz/16bit, gdzie większość utworów jest właśnie w takim formacie ?

  • Reznor Reznor

    @Superravenpl - Najlepiej zawsze przekonywać się o czymś samemu :) nie ma sprawy, jednak zostawię te posty, jeśli komuś będzie chciało się czytać jeden to raczej przeczyta wszystkie i sam dojdzie do tego co i jak.

    Z ciekawostek które warto wiedzieć a nie każdy jest ich świadom, powiem, że dźwięki z których stworzony jest jakiś utwór, najczęściej są nagrywane w wysokiej cz. prób. jak np. 192 kHz, 96 kHz, i dzięki temu podczas konwersji przy końcowym etapie pracy nad utworem otrzymujemy dobrej jakości plik 44,1 kHz, bo z im wyższych jakości nastąpiła konwersja, tym lepszej jakości plik wynikowy. Tak więc chyba rozumiesz że tym bardziej bez sensu jest wrzucanie do kosza całej tej pracy ludzi od dźwięku i konwersja tego idealnego pliku 44,1 kHz który powstał z niesamowitej jakości źródeł, z powrotem do wyższych wartości, które tylko mogą jakość pogorszyć, bo wiadomo że z małego pliku nie otrzymamy dużego pliku o wyższej jakości, tak samo jak z pliku mp3 nie otrzymamy oryginalnego FLAC. :)

  • Superravenpl Superravenpl

    Poczytałem o tym sporo, przeprowadziłem sporo testów. Faktycznie nie opłaca się resamplować, zresztą jeżeli już 192 kHz to wielokrotność 48 kHz, więc resampling tych próbek, które są w 44.1 do 192 kHz da wartości interpolowane i uśredniane, to może jedynie pogorszyć jakość, a resampling nawet zgodny z wielokrotnością większego sensu też nie ma, bo rozszerza się częstotliwość słyszalna, a jako że to jest resamplowane i rozszerzane, to w tych niesłyszalnych częstotliwościach jedyne co się pojawi to jakiś syf w postaci aliasingu, ale i dodatkowo nieco ucierpieć może wyrazistość wysokich tonów. Zresztą wystarczy sobie wziąć jakiś plik audio i zastosować w edytorze resampling do 192 kHz, a następnie z powrotem do 44.1 kHz z filtrem antialiasingowym, jakość ulegnie pogorszeniu, zwłaszcza wysokie tony ulegają jakby wygładzeniu i tracą na ostrości i wyrazistości, gdyby nie zmieniało się nic tak jak pisałem wcześniej, to plik powinien brzmieć tak samo, ale po podwójnym przeliczeniu wychodzi to co algorytmy robią. Szkoda mocy na niepotrzebne przeliczenia jeśli wszystko jest na swoim miejscu, a przy częstotliwości próbkowania 44.1 kHz zawiera się całe pasmo do górnej granicy 22.05 kHz, a nikt nie jest w stanie nawet tych 20 kHz usłyszeć. Inna sprawa z głębią bitową, czym wyższa tym większy zakres dynamiki. 192 kHz to tylko marketingowa papka i możliwości układu. Resampling nie może brzmieć lepiej, co prawda przy resamplingu SOX'em w Foobarze różnic zbytnio nie słychać, ale fizycznie są i mogą być tylko na minus. To że w 192 kHz jest lepiej to tylko placebo wywołane poczuciem że operujemy na większych liczbach, zwłaszcza w Windows, gdzie algorytmy są kijowe. Przetworniki karty mogą mieć większe możliwości przy wyższych częstotliwościach próbkowania, ale sztuczne naciąganie próbki spowoduje tylko więcej zniekształceń.

    Zwracam honor i sory za wcześniejsze brednie ;D Musiałem się w to bardziej zagłębić sam przekonać o tym wszystkim, ale człowiek się uczy na błędach. Poprawiłem się i przy okazji swoje postrzeganie w tym temacie. Fajnie by było gdybyś wywalił poprzednie moje posty, by nie szerzyć dezinformacji, a zostawił jedynie ten, który potwierdza słuszność.

  • Superravenpl Superravenpl

    Po co więc ograniczać możliwości DAC'a gdy może odtwarzać 192 kHz ? Przy dobrym resamplingu z 44.1 kHz na 192 kHz będziesz miał również to samo. Częstotliwość próbkowania będzie po prostu większa i o ile Windows może to zepsuć, o tyle np. plugin SoX Resampler do Foobara2000 powinien wykonać to dobrze. Tak więc przyznaję rację i zgadzam się z ustawieniem 44.1 kHz 24 bit, bo system nie będzie nie potrzebnie obrabiał i ucinał bitów przy niskim volume, a skoro ma kijowe algorytmy to może coś jedynie zepsuć - to zrozumiałe. Tylko skoro już odcinamy się od systemu i robimy to na własną rękę (rękę odtwarzacza), to czemu by nie użyć dobrego resamplera ? Jakość raczej w teorii albo będzie ciut lepsza, albo się nie zmieni. Dalej sygnał i tak jest konwertowany na analogowy, a rozchodzi się tylko o korzyści wynikające z lepszej pracy komponentów.

    Z tym AIMPEM 3 to ok, nie wiedziałem ;)

  • Reznor Reznor

    @Superravenpl - Bity, dlaczego nie 16? Bo byłoby to niepotrzebnym ograniczaniem możliwości DACa. Skoro DAC obsługuje natywnie 24 lub 32 bit, to nie ma sensu sztucznie ograniczać mu tego do 16. Obojętnie czy ustawisz 16 czy 24 czy 32 bit - będziesz miał to samo. Oczywiście przy plikach źródłowych 16 bit, bo przy wyższych to wiadomo. Pamiętaj, że bity to nie to samo, co cz. próbk. i działa na innej zasadzie, inaczej niż napisałeś. Prawidłowo powinienem usunąć ten post za to że mieszasz ludziom w głowach. W Asio4All masz np. do wyboru tylko 32 bit, bo tak to po prostu działa. AIMP pokazuje ci to co się dzieje z plikiem po dekompresji, i np. w przypadku mp3 masz 32 bit (float) gdyż właśnie do takiego formatu następuje dekompresja strumienia mp3, dlatego że mp3 nie ma ściśle określonej liczby bitów. Przy 16bit flac masz normalnie 16bit. Co do testów RMAA, to zapominasz, że testy 192 kHz i 24bit były robione na natywnych 192 kHz i 24 bit, a nie skonwertowanych z 44,1 i 16. Co do kolejności wyboru najlepszego wyjścia dla dźwięku - jest opisane na końcu w podsumowaniu. Kernel Streaming, ASIO, WASAPI Exclusive - w tej kolejności. Po co pisać więcej?

  • Superravenpl Superravenpl

    Aha znalazłem jeszcze info, które mówi o tym, że karty Creative'a i Asusa powinny korzystać z ASIO, bo Wasapi Exclusive nie daje tego efektu. W moim przypadku to by się zgadzało gdyż posiadam Asus Xonar D2 i tak jak pisałem, przy Wasapi nadal działa główna regulacja głośności i DSP karty, o tym mógłbyś wspomnieć.

  • Superravenpl Superravenpl

    Uwaga będzie trochę tekstu, ale liczę że przeczytasz ;)

    Mam podobne doświadczenia co Ty - testowałem różne karty na różnych systemach. Pytanie dlaczego nie ustawiasz 16 bitów zamiast 24 ? Przecież mało jest próbek w 24 bitach i po ustawieniu 24 już na pewno nie ma zgodności bitowej i Windows również przelicza dane. Używając 44.1 kHz zgodnie ze źródłem powinieneś konsekwentnie używać też 16 bitów i maksymalnej głośności w systemie. Z tego co słyszę, to przy 16 bitach śmiało można ściszać. Gdyby wgłębić się w szczegóły, to jeżeli przy 24 bitach są dopisywane zera i gdy ustawimy głośność systemową na 10% to dynamika zostaje skompresowana, bo najcichsze dźwięki stają się bardziej równe z tymi głośniejszymi, a przy 16 bitach dane zostają naturalnie obcięte i dynamika pozostaje bliższa oryginalnej, a i tak przy niskiej głośności naturalnie nie wyłapalibyśmy cichszych dźwięków, więc jeżeli źródło jest w 16 bitach, to powinno się ustawić 16 bitów. Jest jeszcze inna sprawa - WASAPI wcale nie omija systemowego audio, jedynie udostępnia mixer na wyłączność, bo zauważ iż nadal działa DSP karty dźwiękowej oraz główna regulacja głośności w systemie. Jak już to jedynie ASIO to omija (gdy karta dźwiękowa natywnie ASIO obsługuje) tylko są lekkie problemy ze stabilnością odtwarzania gdy robisz inne rzeczy, bo Windows w to nie ingeruje. Przy dobrym odtwarzaczu, który ustawia częstotliwość próbkowania zależnie od źródła i nic nie polepsza (ani nie ścisza, czyli głośność na maksa) oraz ustawieniu w panelu ASIO 16 bitów możemy mówić o bit perfect audio. Do tego idealnie nadaje się foobar2000. AIMP 3 coś zmienia, bo w ustawieniach formatu też trzeba ręcznie próbkowanie ustawiać, a dodatkowo istnieje tam takie info jak input i output. W input zawsze niezależnie od ustawień widnieje info: 32 bit (float), więc odtwarzacz robi coś z dźwiękiem, dlatego w kwestii tego poradnika nie powinien być w polecanych.

    Zmierzam do tego, że powinieneś uwzględnić te wszystkie informacje w poradniku jeżeli już tak się upierasz przy tym aby dane o dźwięku były zgodne z tymi realnymi oraz dać użytkownikom do zrozumienia co z czym się je, a nie mówić by ustawiali 24 bity, 44.1 kHz

    Poza tym kwestia bit-perfect i ustawień takich jak przy źródle jest mocno dyskusyjna, bo jedni mogą woleć bit-perfect audio, a inni "mniej bit-perfect" audio, ale kosztem tego lepsze parametry pracy karty dźwiękowej - 192 kHz i 24 bity, co pokazały testy RMAA, co przy dobrym resamplerze i foobarze2000 z ASIO 24 bit będzie prawie jak bit-perfect. Czy to działa na plus czy na minus to już kwestia indywidualna i może też zależeć od danej karty dźwiękowej i tu np. karty Creative'a ponoć źle pracują przy 44.1 kHz. Nie odbieraj tego całego tekstu jako próba hejtu, chciałbym tylko abyś wyciągnął z tego pewne wnioski i być może (to już zależy od Ciebie) jeszcze ten poradnik ulepszył ;) Pozdrawiam i miłego słuchania.

  • Reznor Reznor

    @Superravenpl - Mój poradnik jest robiony w oparciu o lata testów na różnych kartach dźwiękowych i słuchawkach, a nie tylko "o tym co ktoś napisał" i raz próbował zmierzyć. Zamieściłem w nim wszystko co najważniejsze żeby cieszyć się dźwiękiem jak najbardziej zbliżonym do oryginału. Jeśli natomiast komuś alteracja oryginalnego brzmienia pasuje bardziej, to niewiem co robi tutaj... Dźwięk płynący z komputera to nie tylko 1 i 0 (czyli dane które możemy zapisać), to także coś takiego jak jitter oraz wpływ całej platformy (software i hardware) na to jak dźwięk z niej wychodzi (tych danych już zapisać się nie da). Dlatego porównanie playerów poprzez nagranie sygnału 1 i 0 nie da kompletnie nic, bo za każdym razem otrzymamy te same dane.

  • Superravenpl Superravenpl

    Dla mnie najlepsze są dwie opcje - Windows 24/192 + WMP, albo AIMP3 24/192 + ASIO.

    Na WMP dźwięk jest inny, pewnie przez zniekształcenia, ale ma to w sobie coś fajnego - lepiej słychać wszelkie smaczki w stereo - może dynamika jest mniejsza w tym playerze, bo w końcu słychać szumy na tym teście video. Przy użyciu innego playera dynamika jest jak gdyby nieco większa, ale zanika trochę ta dokładność w stereo, przynajmniej w mojej ocenie. Osobiście i tak jest mi trudno powiedzieć co jest lepsze ;) Testujcie i jeszcze raz pozdrawiam.

  • Superravenpl Superravenpl

    Tak w ogóle autor programu foobar2000 napisał, że użycie ASIO czy WASAPI nie daje żadnych korzyści. W systemie XP dawało, w późniejszych już nie koniecznie. I tak to wszystko oraz ten poradnik (czego autor nie jest świadom) być może sprowadza się tak naprawdę do różnic bardzo nieznacznych, albo w ogóle autosugestii oraz efektu placebo. To samo z fidelizerem, nie wiem co ten program może zrobić, dalej w systemie dwójkowym 1 to 1 a 0 to 0 i o ile w XP mixer windows był jakiś słaby i faktycznie użycie ASIO lub być może fidelizera, który optymalizował jakoś mixer miało sens, o tyle w kolejnych systemach spotkałem się ze stwierdzeniami, że nie ma różnic. Ile komentarzy tyle wersji i stwierdzeń. Wniosek z tego wszystkiego jest prosty - każdy powinien sprawdzić różne ustawienia i ustawić najlepiej jak mu się wydaje że dobrze słyszy, wbrew temu co piszą inni i nawet jeżeli ktoś by kogoś wyśmiał, bo ma inną opinię, to w audio liczy się to co my czujemy i słyszymy, a nie to że ktoś coś napisał nawet jeżeli nie jest to zgodne z zamysłem technicznym. Ludzie wiele rzeczy użytkują nie zgodnie z przeznaczeniem i jeśli czerpią z tego satysfakcję oraz nie robią nikomu krzywdy to czemu nie. Potrzebujesz DSP w karcie dźwiękowej? Walić bit perfect. Czujesz że na 16 bitach Ci się lepiej słucha niż na 24 bo jest mniejsza dynamika ? Ustaw 16 bitów. Wszelkie różnice są w granicach błędu i w ślepych testach większość ludzi, a nawet audiofilów nie znalazła by różnicy.

    Znalazłem też coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=ir7J0tAAdIQ
    Samo to już mówi o tym, że nie ma różnicy pomiędzy odtwarzaczami, jedynie WMP dodaje coś od siebie, a ja osobiście ostatnio słuchałem muzy i na WMP dźwięk wydawał mi się nieco lepszy, może właśnie dlatego że dodaje jakieś zniekształcenia, które akurat podbarwiają trochę wrażenia słuchowe, a może tak ma być w końcu Microsoft wie co siedzi w Windowsie i jak dopasować player. Może to co napisałem wydaje się kontrowersyjne, ale na serio walić wszystkie schematy - odsłuchajcie co jest dla was lepsze i poustawiajcie tak jak czujecie że jest lepiej ;) miłego słuchania :)

  • Superravenpl Superravenpl

    http://audio.com.pl/vademecum/faq/stereo-odtwarzacze-cd/18396-co-to-jest-upsampling

    Po przeczytaniu wielu tekstów na ten temat przemyślałem to dokładnie i sądzę, że jakość dźwięku nie powinna się pogorszyć przy nadpróbkowaniu, ba może się nawet nieco polepszyć. Chodzi o to, że nie powinno się mylić tego z powiększaniem zdjęć. Jak tutaj napisano: W procesie upsamplingu ilość informacji w sygnale się nie zmienia, zmieniają się jedynie parametry, jakim są one opisane. Skoro przetwornik w karcie dźwiękowej jest w stanie pracować na takich parametrach to czemu by nie ? Ustawiając 192 kHz unikniemy downsamplingu i nie będziemy musieli przestawiać tego zależnie do źródła, pewnie spowoduje to więcej obliczeń, ale dla dzisiejszych komputerów nie robi to różnicy. Wydaje mi się jednak, że skoro przetwornik pracuje na wyższych parametrach to i sygnał po skonwertowaniu na analogowy powinien być nieco dokładniejszy "filtry interpolacyjne radzą sobie lepiej z przywracaniem oryginalnego kształtu sygnału". Pragnę przytoczyć jeszcze jedną rzecz - mianowicie testy RMAA różnych kart dźwiękowych. Np. przy karcie Asus Xonar D2 http://www.xbitlabs.com/images/multimedia/asus-xonar/AnalogLoopbackXonar.png parametry ulegają poprawie przy wyższych ustawieniach, więc i jakość powinna być lepsza, oczywiście w ślepych testach pewnie się tego nie usłyszy. Sporną kwestią może być alogrytm próbkowania w samym systemie Windows, bo ciężko jest stwierdzić czy jest dobry i czy nie powoduje ubytku jakości ze względu na celowe nie obciążanie komputera i stosowanie obliczeń nastawionych na wydajność a nie jakość, dlatego lepiej pobrać do odtwarzacza jakąś dobrą wtyczkę resamplującą, włączyć WASAPI lub ASIO i ustawić resampling na 192 kHz. W windowsie ustawić zależnie od tego jak czujemy, że jest lepiej. Parę osób pisało, że jest lepiej przy 192 kHz, więc może coś w tym jest, a algorytm systemu wystarczy by jakości nie zepsuć ;) Pozdrawiam i życzę miłego słuchania.

  • thor thor (*.star.net.pl)

    @Reznor -
    http://audio.com.pl/testy/stereo/odtwarzacz-cd-wzmacniacz/1419-hd980-hk980

  • thor thor (*.star.net.pl)

    @Reznor - np. harman kardon hd 980..
    Korzyść w przypadku powiększania zdjęć ponad ich jakość jest tylko zależy jak na to patrzeć, wyostrzanie też jest obróbką cyfrową i bynajmniej różnica nie jest tak subtelna jak w przypadku upsamplingu audio.
    Pytanie czy faktycznie można usłyszeć różnicę miedzy upsamplowanym utworem czy to tylko bajka?

  • Reznor Reznor

    @thor - No to proszę o konkretny przykład takiego durnego urządzenia, pośmieję się z tych, co są skłonni za to zapłacić.
    A co do powiększania zdjęcia - bzdura totalna. I wyostrzyć to sobie można conajwyżej tylko szumy, artefakty itd. Kolega najwidoczniej nie czytał co napisałem.
    "jakakolwiek ZMIANA oryginału pociągnie za sobą stratę jakości". Dlatego pliki zawsze odtwarzamy w natywnej cz. prób., a monitor zawsze ustawiamy na natywną rozdzielczość.

  • thor thor (*.star.net.pl)

    @Reznor - w porządku ale sytuacja która opisałem jest konkretna i nie dająca wyboru, to że 16bit/44,1kHz w odtwarzaczu przetwarzane jest na 24bit/~192kHz w przypadku płyt audio, tu nie chodzi o jakość źródła dźwięku lecz o zamysł konstruktorów.. wątpię by celowo w sprzętach po kilka tysięcy pogarszano jakość dźwięku.
    Odnośnie fotografii można powiększyć zdjęcie ponad jego fizyczną jakość osiągając poprawę, kwesta odpowiednich algorytmów i mocy obliczeniowej, już samo wyostrzanie zdjęcia pozwala wydobyć z niego więcej szczegółów.

  • Reznor Reznor

    @thor - Oczywiście, że jakakolwiek zmiana oryginału pociągnie za sobą stratę jakości. To tak samo jak upsamplować to samo video z 640x480 do 2784x2088. W żaden sposób nie będzie to wyglądać ładniej, obojętnie od jakości użytych filtrów. Będzie wyglądać gorzej.
    To, że takie funkcje występują w drogich odtwarzaczach to efekt uboczny możliwości DACa i samego urządzenia a nie wiedzy inżynierów. Urządzenie które potrafi odtwarzać próbki wyższe niż 44,1 kHz (CD Audio) czyli np. DVD-Audio, musi umieć wykonać up-lub downsampling. A to co sobie ustawi użytkownik, to już jego zmartwienie i jego wiedza.
    Podobnie Video player który odtwarza video musi obsługiwać upsampling, gdy monitor użytkownika ma większą rozdzielczość niż materiał video. Wtedy obejrzymy to samo video, ale w gorszej jakości (powiększone).

  • thor thor (*.star.net.pl)

    Chciałbym zwrócić na coś uwagę w przypadku upsamplingu, z tego co mi wiadomo większość nowych odtwarzaczy CD do sprzętu stacjonarnego kosztujących po kilka tysięcy złotych stosuje upsampling do płyt audio czyli > 44,1kHz zazwyczaj jest to 24bit/192kHz.
    Czy najlepsi inżynierowi dźwiękowcy robią to by pogorszyć jakość dźwięku?

  • Reznor Reznor

    @Heisenberg - Jeśli na WASAPI Exclusive też nie ma szumu, to może być problem z ustawieniami karty dźwiękowej w Windowsie lub w sterownikach.

  • Heisenberg Heisenberg (*.gdansk.vectranet.pl)

    Bardzo przydatny artykuł. Mam natomiast pytanie.
    Korzystam z AIMP3. Do tego ASUS XONAR DG + amplituner TEAC AG-D8850 + głośniki Panasonic 2.0 (kilkunastoletnie ale dają radę)

    Pomijając to, że sam amplituner tworzy szum, który nie wiem, jak usunąć (szum znika jedynie, gdy ustawię volume na 0%. Wystarczy ustawić na 1% a szumi tak samo jak na 50% głośności). Domyślam się, że to wada amplitunera i niewiele można na to poradzić...

    ... chodzi mi raczej o różnicę pomiędzy ASIO i WASAPI. Wszyscy tutaj sugerują wyższość WASAPI nad ASIO, jednak mi bardziej podoba się ASIO, gdyż zarówno WASAPI jak i DirectSound tworzą kolejną porcję szumu przy uruchomieniu jakiegokolwiek pliku mp3. Korzystając z ASIO, u mnie tego szumu nie słychać w ogóle. Pytanie brzmi: czy to normalne?

    Pozdrawiam.

  • szymon szymon (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    zrobiłem tak i gra mi tylko na dwóch głośnikach a mam 5.1

  • czaron87 czaron87 (*.dynamic.chello.pl)

    ok wyszło, po prostu cube nie działa z Asio po podłączeniu do usb 2.0 występują problemy z przepustowością i zamiast zielonego znaczka play w prawym dolnym rogu mam czerwony wykrzynik jak podłącze cube do usb 3.0 to działa muzyka normalnie mogę słuchać przez aimp3 bez zniekształceń i zacięć ale jak tylko zacznę coś robić na komputerze tzn otwieranie stron internetowych lub wlaczanie worda albo coś innego to muzyka na aimp zaczyna sie znowu ciąć jak temu zaradzić czym jest spowodowana mała przepustowość usb?

  • czaron87 czaron87 (*.dynamic.chello.pl)

    Mam problem, posiadam audiotrak prodigy cube zastosowałem się do powyższej instrukcji dla playera aimp3 i jak ustawiam w aimp3 aby odtwarzało mi poprzez asio to w prawym dolnym rogu paska zadań wyskakuje mi nie zielona a czerwona ikona, sprawdziłem wszystkie inne urządzenia mam wyłączone cube jest włączony a muzyka się nie odtwarza. Macie jakieś porady ?

  • Bartek Bartek (*.legnica.vectranet.pl)

    Co myślisz na temat takich programów jak np. DFX Audio Enhancer, które niby służą do poprawienia jakości odtwarzanej muzyki? Jak to cudo działa? I czy w ogóle działa?
    Pozdrawiam

  • Bartek Bartek (*.legnica.vectranet.pl)

    Witam, nie wiem czy w moim przypadku takie modyfikację w ogóle wpłyną na jakość dźwięku (standardowa karta w laptopie Dell - dxdiag wskazuje na HDAUDIO z sterownikiem IDT + JAKIEŚ słuchawki) ale chciałem mimo to sprawdzić. Zainstalowałem sterownik Asio4All 2.11, odpowiednią wtyczkę do foobara2000 v1.3.3, następnie w ustawieniach foobara jako output device ustawiłem ASIO. Problem polega na tym, że w momencie korzystania z foobara nie mam możliwości regulacji głośności korzystając z windowsowej regulacji (analogicznie nie działają przyciski funkcyjne na klawiaturze) - chyba że kliknę prawym na głośniku -> opcje regulacji głośności i tam w polu "urządzenia dźwiękowe" zaznaczę haczyk przy słuchawkach, wtedy pojawia się dodatkowy suwak słuchawek i można nim regulować głośność - chodź przycisku funkcyjne ciągle nie działają. No ale czytałem, że mogą być problemy z regulacją głośności. Druga sprawa - zarazem najistotniejsza. Podczas korzystania z foobara i Asio dźwięk jest tylko w słuchawkach, po odłączeniu słuchawek w głośnikach cisza :/ można coś z tym zrobić. Pozdrawiam

  • Yonman Yonman (*.dynamic.chello.pl)

    @Reznor - Dziękuję. Słucham w zasadzie tylko stereo, więc zostaje tak jak jest. Pozdrawiam!

  • Reznor Reznor

    @Yonman - Tak, to optymalne ustawienia. Do stereo. Powiem nawet więcej - jeśli ten Onkyo, Yamaha i Xonar D2 mają dobrej jakości konwertery sygnału cyfrowego do optycznego i na odwrót, to można się spodziewać lepszej jakości dźwięku niż jakby dźwięk szedł przez kable. Mowa tu tylko o sygnale stereo (PCM - który jest bezstratny). Natomiast jeśli słuchasz dużo dźwięku wielokanałowego to zdecydowanie warto zainwestować w dobre kable i podłączać analogiem.

  • Yonman Yonman (*.dynamic.chello.pl)

    Witam,

    Pozwolę sobie powtórzyć pytanie Jonasza:
    "Jak to jest w przypadku kiedy komputer jest podłączony przez S/PDIF ze wzmacniaczem do kina domowego?
    Wtedy jak wiadomo działa dekoder i przetworniki w wzmacniaczu. U mnie jak uruchomię jakiś plik audio, radio, to na wzmacniaczu pisze PCM. Jak uruchomię DVD-AUDIO, od razu pojawia się napis 24/96. Jak dvd lub jakiś film z wielokanałowym dźwiękiem, to pokazuje się pięć kanałów i PCM. "

    W tej chwili mam ustawione "DirectSound: S/PDIF Pass-through Device (ASUS Xonar D2 Audio Device)", podłączone kablem optycznym do Onkyo 5007 lub Yamahy RX-V457. Słucham głównie muzyki zapisanej jako flac.

    Czy to optymalne ustawienia?

    Pozdrawiam!

  • Reznor Reznor

    @Smokestyle - No i widzę tutaj klasyczny błąd w rozumowaniu, gdyż popularność nie jest miarą jakości! :)

  • Smokestyle Smokestyle

    @Reznor Utwory mixuję na monitorach odsłuchowych firmy KRK model RP G2, jest to "dość" profesjonalny sprzęt, a porównuje brzmienie na niestety mniej profesjonalnych słuchawkach Sennheiser HD 215 - dają radę, ale dupy nie urywa :) Odtwarzaczy pioneer'a nie posiadam bo są mega drogie, ale mam konsolę Pioneer DDJ-T1 która obsługiwana jest przez soft Native Instruments Traktor. Jest to dobry sprzęt jeśli nie chcę się wydawać ponad 10 tys. na playery i mixer. A co do jakości sprzętu tej firmy to obawiam się że, się mylisz kolego, bo te cd'ki stoją w prawie każdym klubie na świecie razem z vinylami marki Technics.
    W każdym razie, dziękuje za wypowiedź :)

    Pozdrawiam!

  • Reznor Reznor

    @Smoke - Można przy okazji wiedzieć na jakich słuchawkach miksowałeś swoje utwory? Brzmią całkiem zacnie. Ostatni Big Bad Wolf jest dość ciekawy :)

  • Reznor Reznor

    @Smoke - generalnie rzecz biorąc pamiętam czasy kiedy jeszcze nie miałem kompa i mp3 playera, i powiem ci, że odtwarzacz CD marki Grundig jaki wtedy miałem, miał bardzo ładną jakość dźwięku. Potem kupiłem mp3 player Grundiga również i to już nie było to samo :)
    A w światku audio powszechne są opinie, że jakikolwiek odtwarzacz CD będzie znacznie lepszy do odtwarzania muzyki niż komputer. Komputer ma za dużo problemów z zasilaniem/jitterem/zakłóceniami itd. żeby audio brzmiało na nim dobrze. Używanie moich porad to tylko szczyt góry lodowej w temacie "co by jeszcze zrobić żeby poprawić brzmienie". Podsumowując - jeśli posiadasz już ten odtwarzacz, to najlepiej go przetestuj, jeśli brzmienie cię zadowoli to już sam wiesz. Jeśli nie masz jeszcze, to polecam się zastanowić nad kupnem takowego, choć może niekoniecznie od Pioneera, bo jakoś mało kto chwali ich sprzęt ;)

  • Reznor Reznor

    @Smoke - generalnie rzecz biorąc pamiętam czasy kiedy jeszcze nie miałem kompa i mp3 playera, i powiem ci, że odtwarzacz CD marki Grundig jaki wtedy miałem, miał bardzo ładną jakość dźwięku. Potem kupiłem mp3 player Grundiga również i to już nie było to samo :)
    A w światku audio powszechne są opinie, że jakikolwiek odtwarzacz CD będzie znacznie lepszy do odtwarzania muzyki niż komputer. Komputer ma za dużo problemów z zasilaniem/jitterem/zakłóceniami itd. żeby audio brzmiało na nim dobrze. Używanie moich porad to tylko szczyt góry lodowej w temacie "co by jeszcze zrobić żeby poprawić brzmienie". Podsumowując - jeśli posiadasz już ten odtwarzacz, to najlepiej go przetestuj, jeśli brzmienie cię zadowoli to już sam wiesz. Jeśli nie masz jeszcze, to polecam się zastanowić nad kupnem takowego, choć może niekoniecznie od Pioneera, bo jakoś mało kto chwali ich sprzęt ;)

  • Smoke Smoke (*.dynamic.mm.pl)

    Siemanko.
    Produkuję muzykę i przez to że, się tym zajmuję trafiłem na ten artykuł ( I bardzo dobrze)
    A teraz pytanie :
    Gdy zrobię kawałek w programie Ableton Live 9, exportuję go do wav. wcześniej odtwarzałem go na Winamp'ie, po przeczytaniu artykułu od razu zmieniłem go na AIMP 3. Przy produkcji korzystam ze sterowników ASIO a Winamp używał standardowych (Direct Sound) więc, jak już odpaliłem utwór który zrobiłem na Winampie brzmiał płytko i bez dynamiki. Po zmianie playera różnica jest kolosalna, tyle że nie wiem jak będę odtwarzał utwór w klubie (bo też jestem DJ'em) na cd playerach marki pioneer będzie brzmiał tak dobrze jak w AIMP'ie. Może autor artykułu lub jakaś inna mądra głowa odpowie mi na to pytanie, bo akurat dzisiaj gram imprezę i nie chce robić popeliny słabo brzmiącym utworem :) dla przykładu podam adres mojej strony z utworami żebyście mogli ocenić.
    https://soundcloud.com/smoke-style Proszę mnie nie posądzać o jakąś chamską reklamę, po prostu chcę rozwiązać problem, który mnie bardzo nurtuję.
    Od razu zaznaczam że, sam robię mix i mastering więc nie jest to światowej klasy brzmienie ale mam nadzieję że, jest znośne.
    Z góry dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam

  • Tracuss Tracuss (*.kwidzyn.mm.pl)

    @Reznor - Bardzo dziękuję za wyjaśnienia. Będę próbował i może zdecyduję się na zmianę systemu (obecnie XP) na win7. Czy to może mieć znaczenie?

  • Reznor Reznor

    @Tracuss - eksperymentuj z głośnością przy kompresji dynamiki. Co do trzasków - to jest USB. Tutaj zawsze mogą się zdarzyć trzaski. Podlacz do portu USB 2.0 (nie do USB 3.0), ustaw plan zasilania na najwyższą wydajność. Jesli to nie pomoze to juz glebsza sprawa (moze byc cos w systemie) - albo kiepskiej jakosci kontroler USB w tym interfejsie. Najlepiej sprawdz na innym kompie.

  • Tracuss Tracuss (*.kwidzyn.mm.pl)

    Witam,
    Mam pewien kłopot i prosiłbym o pomoc bądź jakieś wyjaśnienia. Lubię słuchać muzyki w przyzwoitej jakości.
    Otóż siadła mi karta audio (stary SB Audigy) i postanowiłem ją podmienić na interfejs audio.
    Trochę grywam na gitarze więc pomyślałem o takim, który będzie mógł mi też służyć jako gitarowe wejście do nagrywania (poprzez Ableton Live). Poczytałem trochę i wybór mój padł na kartę TASCAM us-322. I tu zaczęły się schody. Do interfejsu dołączone są sterowniki ASIO dedykowane dla niego, ale czy używam ich właśnie czy też ASIO4all skutek jest taki sam tzn. trzaski oraz coś jak gdyby "falowanie" czy też zaniki dynamiki.
    Wiem, że wyeliminowanie trzasków jest możliwe poprzez ustawienie odpowiedniego rozmiaru bufora, ale u mnie jest ono nieskuteczne, a dodatkowo zakłócenia wyżej wspomniane są nie do zaakceptowania. Miałem nadzieję na poprawę jakości po SB a tu kicha.

  • Reznor Reznor

    @Fuerk - Przy jakich głośnikach, jakiej karcie dźwiękowej i jakim API odtwarzającym? Fakty są takie, że z kiepskiego i małego JPG nie zrobi się pięknego i dużego TIFFa - a jak się tego JPG powiekszy i wygładzi to jedyne co się uzyska to większe rozmycie i mniej detali. I podobnie działa to w dźwięku.

  • Fuerk Fuerk (*.ip.netia.com.pl)

    "NIE NALEŻY ustawiać wyższego próbkowania dla źródła o niższym próbkowaniu."

    Nie wiem ile w tym prawdy, ale odtwarzając muzykę 44khz przy ustawieniu głośników 192khz dla mnie dźwięk jest lepszy niż przy 44khz..

  • piotr piotr (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    @Reznor - Konfigurowałem jak mogłem - niestety :/. Może jest problem w tym, że mam Win8, a do tego dosyć mocno zmodyfikowany (wycięte trochę komponentów).

  • Reznor Reznor

    @piotr - ASIO4ALL na 100% zadziała na każdym sprzęcie, wystarczy odpowiednia konfiguracja, tak jak napisałem w poradniku.
    AIMP3 ma wbudowany korektor EQ, który można używać.
    Jeśli okazuje się, że posiadając jakieś słuchawki MUSISZ używać EQ, jest to wielka oznaka, że należy wymienić słuchawki...albo rozejrzeć się za jakimiś modami, lub spróbować wykonać jakieś samemu.

  • piotr piotr (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Hmm, ja mam problem może nie z dźwiękiem, ale z słuchawkami co jest związane też z tym. Miałem WASAPI normalne w aimp3 (słuchawki moje to SHP2000 - wiem niska półka, ale byłyby ok), gdyby nie to, że domyślnie są za bardzo basowe i "ciemne" (nawet ja to słyszę). Na poprzednich SHP1900 było wszystko ok. Zmieniłem na WASAPI Exclusive i jest trochę lepiej, ale nie mogę korzystać wtedy z korektora na karcie (realtek ALC662 + wzmacniacz TI NE5532), co dodaję znów basu i ciemnej charakterystyki dźwięku moim słuchawkom. Co mogę zrobić (ASIO4ALL u mnie nie działa w ogóle - brak dźwięku

  • Jonasz Zenen Jonasz Zenen (*.internetia.net.pl)

    Jak to jest w przypadku kiedy komputer jest podłączony przez S/PDIF ze wzmacniaczem do kina domowego. Wtedy jak wiadomo działa dekoder i przetworniki w wzmacniaczu. U mnie jak uruchomię jakiś plik audio, radio, to na wzmacniaczu pisze PCM. Jak uruchomię DVD-AUDIO, od razu pojawia się napis 24/96. Jak dvd lub jakiś film z wielokanałowym dźwiękiem, to pokazuje się pięć kanałów i PCM.

  • Boguszek Boguszek (*.pl)

    Bardzo ciekawy artykuł i pomocny u mnie Win 7 64 bit AIMP 3 + WASAPI+Dac Carat Ruby II =Microlab Solo 7c

    kontakt:https://www.facebook.com/megastacja

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst kqyutnz7wo:

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.