Ostatnio: wczoraj

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Lud prosi, to trzeba mu dać. :) Oto sporządzona przeze mnie lista najlepszych współczesnych samolotów myśliwskich. Zdecydowałem się wziąć pod uwagę następujące kryteria:

możliwości bojowe (co oczywiste)

wszechstronność

stosunek koszt/możliwości

potencjał rozwojowy

odporność (na uszkodzenia bojowe, warunki atmosferyczne itp.) i łatwość obsługi

Sprawy takie jak zwrotność miały marginalne znaczenie w układaniu rankingu, gdyż takie samo mają na współczesnym polu walki. Podobnie marginalne znaczenie ma prędkość jako taka, liczy się bardziej stosunek ciągu do masy (i siły nośnej do masy) czy prędkość wznoszenia. W niektórych przypadkach wskazywałem bardzo konkretne wersje rozwojowe danego samolotu.

Nie ukrywam, że do pewnego stopnia musiało decydować subiektywne wyczucie, nie tylko moje zresztą. Tak na przykład jest z radarami, które stanowią główne źródło możliwości współczesnego myśliwca. Szczegółowe parametry radarów są tajne, trzeba więc opierać się na pogłoskach, domysłach i przeciekach. Nadto, pracując jako dziennikarz, miałem okazję porozmawiać z kilkoma pilotami i jeden z nich, Brytyjczyk zresztą, powiedział mi na przykład, że uważa Rafale’a za maszynę lepszą niż Typhoon. Fakt ten był jednym z argumentów, które sprawiły, że francuska maszyna znalazła się wyżej. No ale już nie będę zdradzał kolejności. Mam tylko ostatnią uwagę.

Należy pamiętać o jednej, podstawowej sprawie. W realiach prawdziwego konfliktu zbrojnego formacja X myśliwców z pierwszego miejsca nie musi wygrać starcia z X myśliwcami z dziewiątego miejsca. Ba, jeżeli „dwójki” rzucimy do walki na ślepo, a „dziewiątkom” damy wsparcie AWACS-a, bardzo możliwe, że tuzin „dziewiątek” wygra (oczywiście nie bez strat) walkę powietrzną z dwoma tuzinami „dwójek” właśnie dzięki lepszemu rozeznaniu w sytuacji na niebie.

W każdej pozycji załączam argumenty za taką a nie inną pozycją maszyny na liście. Zapraszam do zapoznania się z listą i do dyskusji. Starałem się do minimum ograniczyć wpływ własnego gustu i własnych opinii, lecz na pewno nie udało mi się to w stu procentach.

Miejsce 10.

F/A-18E/F Super Hornet

120318 n dh811 092

Dziwna maszyna, niby świetny myśliwiec, a jednak konstrukcja nieudana. Tworzono go w pośpiechu, a odpowiednim komisjom w Kongresie przedstawiono go jako modernizację F/A-18C, choć tak naprawdę to zupełnie nowy samolot. Dlatego też niemal każda jego zaleta jest przytłaczana jakąś wadą.

Przenosi więcej uzbrojenia niż F/A-18C? Owszem, ale aby to osiągnąć, aby całe to uzbrojenie mogło pomieścić się pod skrzydłami, rozchylono węzły na boki, co zwiększa opór aerodynamiczny i powierzchnię odbicia radarowego. Stworzenie jednego samolotu do całej wachlarza działań bojowych miało oszczędzić pieniądze, a tymczasem samolot okazał się absurdalnie drogi. Do tego płatowiec okazał się mieć zaskakująco małą trwałość. Gdyby nie świetny radar APG-79, Super Horneta w ogóle nie byłoby na liście. Tylko on może bowiem dać mu przewagę w potencjalnym starciu z innym nowoczesnym myśliwcem.

Argumenty przeciwko:

- mały zapas paliwa (F/A-18 nigdy nie startuje bez jednego zbiornika podwieszanego)

- nieprzemyślane rozwiązania konstrukcyjne

- wynikające z powyższego problemy z uzbrojeniem

- jest to bardziej samolot szturmowy niż myśliwski

- cena

Argumenty za:

- ekhm...

- no dobrze: radar AESA APG-79

Miejsce 9.

JAS 39 Gripen NG

Wielu polskich miłośników lotnictwa określa siebie jako „sierotki po Gripenie” – ze względu na przetarg na myśliwiec dla Polski, w którym Szwed przegrał z F-16. Moim zdaniem rozpaczają niesłusznie, gdyż Viper to maszyna lepsza pod niemal każdym względem. Największą zaletą Gripena, wyróżniającą go na tle innych współczesnych myśliwców, jest zadziwiająca łatwość obsługi.

Gripena przygotowywano pod kątem obsługiwania przez poborowych, których z oczywistych powodów nie da się szkolić długo i dokładnie. Pięciu poborowych pod kierunkiem zawodowego technika w stopniu chorążego może, przy pomocy specjalistycznego wyposażenia umieszczonego na dwóch przyczepach, przywrócić maszynie zdolność bojową w zaledwie dziesięć minut od lądowania. Nie trzeba chyba dodawać, jak ważne to jest w przypadku posiadania niewielkiej liczby samolotów.

Co więcej, JAS 39 może lądować nie tylko na klasycznych pasach startowych czy specjalnie przygotowanych drogowych odcinkach lotniskowych, ale też na zwyczajnej drodze, o ile jest prosta, odpowiednio szeroka i długa (dziewięć metrów na osiemset). Szwedzi doskonale przygotowali się do korzystania z Gripena, wyznaczając w całym kraju od stu do trzystu DOL-i, do tego zupełnie nieprzypominających polskich, które są banalnie łatwe do zauważenia z powietrza – w Szwecji są to zwykłe odcinki dróg publicznych, którym jedynie dobudowano dobrze ukryte drogi kołowania (tę funkcję często pełnią inne drogi publiczne) i miejsca, w których można dokonać obsługi technicznej.

Argumenty za i przeciw:

- koszt/możliwości.

- radar AESA (wspólna konstrukcja Thalesa i Saaba)

- mały udźwig

Miejsce 8.

F-15E

O ile F-15A/C to samolot ściśle myśliwski, dla którego możliwość przenoszenia uzbrojenia powietrze-ziemia jest tylko uzupełnieniem, do tego mało istotnym, o tyle F-15E Strike Eagle (zwany żargonowo Beagle – Bomb + Eagle – i Mudhen) to maszyna w pełni wielozadaniowa. Nie tak dawno pojawił się na Wykopie Su-34, określony jako „bombowiec udający myśliwiec”. Mudhen ma równie szerokie możliwości zwalczania celów naziemnych, jest przy tym wciąż pełnokrwistym myśliwcem.

070610 f 0205s 103

Konstrukcja ta jednak coraz bardziej się starzeje, nie wiadomo też, czy wejdzie do produkcji wersja Silent Eagle o cechach stealth i z radarem AESA. Jeśli tak, nowa wersja tego rankingu będzie miała prawdopodobnie F-15SE w okolicach miejsca piątego. Niestety będzie to samolot obłędnie drogi.

Miejsce za:

- sprawdzenie się w warunkach bojowych

- zasięg i promień operacyjny

- ilość i różnorodność uzbrojenia

Miejsce 7.

Su-30MKI

Za odpowiednie pieniądze Rosjanie wyprodukują wszystko. Indie były gotowe zapłacić grubą forsę, więc Suchoj stworzył im samolot z komponentami francuskimi i izraelskimi wszędzie tam, gdzie te dwa państwa były w stanie zaoferować coś lepszego niż Rosja.

Niemniej jednak, Indie zdecydowały się na radar produkcji rosyjskiej, najnowszą wersję słynnego Żuka (wcześniejsze maszyny mają również rosyjskie radary Bars). Co ciekawe, kiedy Su-30MKI wysłano do USA na ćwiczenia Red Flag, pilotom zabroniono używać radarów, by nie zdradzić Amerykanom ich możliwości. Efekt był taki, że Su-30MKI spisały się świetnie w walce na krótkim dystansie, za to dostały niemożebny łomot od F-15C na większych odległościach.

Miejsce na liście za:

- stosunek ciągu do masy 1:1

- manewrowość (najlepsza wśród współcześnie używanych myśliwców) i ogólne właściwości lotne

- możliwość zabrania aż dziesięciu rakiet R-77 lub Astra

- radar AESA FGA-35 Żuk-AE

Miejsce 6.

Suchoj T-50

Wielka zagadka, dlatego też miejsce na liście dostał na kredyt. Niemniej jednak, program jest na tyle zaawansowany, że można już coś o nim powiedzieć. Przede wszystkim to, że Rosjanom raczej nie uda się zrealizować ich wielkiego marzenia, czyli dorównania amerykańskiemu F-22. W gruncie rzeczy to nie ich wina, raczej wina całego systemu, który nie jest w stanie zapewnić ich inżynierom odpowiednich środków na badania i rozwój – ale tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Mimo wszystko jeśli Rosjanie zdołają rozwinąć tę konstrukcję i osiągnąć zakładane cele (bardzo ambitne cele), będzie to prawdopodobnie mocny kandydat do trzeciego miejsca w przyszłych edycjach tej listy.

- bardzo dobre właściwości stealth

- radar Sz 121

- stosunek ciągu do masy (1,19:1)

Miejsce 5.

Eurofighter Typhoon

Samolot powstawał w wielkich bólach, gdyż musiał zaspokajać wymagania czterech pracujących nad nim państw. Zresztą właśnie dlatego Francja machnęła ręką na ten projekt i samodzielnie opracowała Rafale’a. I chyba dobrze na tym wyszła.

Ponieważ są to maszyny tak podobne, najlepiej omawiać je w zestawieniu ze sobą. Ostatnio zresztą mieliśmy ku temu dwie doskonałe okazje. A więc aby formalności stało się zadość:

Miejsce 4.

Dassault Rafale

Francuzi skroili Rafale’a pod swoje potrzeby, ale okazało się, że potrzeby te pokrywają się z potrzebami innych państw. Rafale jest póki co lepszym, bardziej wszechstronnym myśliwcem, na którego korzyść dodatkowo przemawia możliwość bazowania na lotniskowcach. Docelowo zarówno Rafale, jak i Typhoon będą miały radary AESA, które pozwolą w pełni wykorzystać potencjał pocisków Meteor.

Ostatnio wyższość Rafale’a nad Typhoonem wykazały dwa przetargi. Pierwszy to megaprzetarg na myśliwiec wielozadaniowy (MMRCA) dla Indii. Startowało tam w sumie sześć maszyn: F/A-18E/F Super Hornet, F-16IN Fighting Falcon (Amerykanie nie mieli szans, bo traktowali Hindusów protekcjonalnie, jak debili), Rafale, Typhoon, MiG-35 i JAS 39 Gripen. W ocenie organizatorów przetargu Rafale i Typhoon wykazały niemal identyczne możliwości bojowe, Francuzi wygrali jednak dzięki lepszemu stosunkowi koszt/efekt. Z kolei drugi przetarg, dla Szwajcarii, zakończył się zwycięstwem Gripena z tych samych względów, ale co do możliwości bojowych zdecydowanie najlepszym kandydatem okazał się Rafale (oczywiście Typhoon również brał udział).

Argumenty na rzecz Rafale’a:

- tańszy od Typhoona

- zwycięstwa w przetargach

- zdolność zwalczania celów nawodnych

Argumenty na rzecz Typhoona:

- lepsze możliwości zwalczania celów naziemnych

- krótszy czas obsługi po locie bojowym

- nieznacznie lepsze właściwości stealth

Miejsce 3.

F-35 Lightning II

Program Joint Strike Fighter miał dać amerykańskim siłom zbrojnym uniwersalną, wielozadaniową maszynę. Czy się to udało? Tak, ale nie do końca. Podobnie jak to było w przypadku Super Horneta, okazało się, że pośpiech i dążenie do oszczędności zaowocowały pewnymi nie do końca przemyślanymi decyzjami. Niestety, od początku stawiano zbyt wiele warunków, które musiała spełnić jedna maszyna, a jak coś jest do wszystkiego, to…

F-35 jest ZBYT wielozadaniowy, przede wszystkim jest zbyt ciężki i mało zwrotny do roli małego, zwinnego samolotu myśliwskiego, a do roli samolotu bliskiego wsparcia jest zbyt szybki i zbyt mało odporny na ostrzał z ziemi. Prace jednak trwają, być może sytuacja się poprawi, ale… chyba sam producent już nie do końca w to wierzy. O czym niżej.

Argumenty za:

- radar AN/APG-81 AESA

- wszechstronność, w tym możliwość operowania z lotniskowców

- potencjał modernizacyjny

- własności stealth

Argumenty przeciw:

- stosunek koszt/możliwości (choć zakładano, że będzie to jego zaleta)

Miejsce 2.

F-16V

Żart? Ależ w żadnym wypadku. Wiele wskazuje na to, że za 50 lat Viper będzie powszechnie uznawany za najbardziej udaną konstrukcję w historii lotnictwa wojskowego. Stworzony w latach 70. płatowiec wciąż jest optymalnym kompromisem między manewrowością a udźwigiem, między potencjałem bojowym a kosztami. A ponieważ, jak wspomniałem, Lockheed chyba przestał darzyć entuzjazmem F-35, postanowił opracować nową wersję F-16 – F-16V (od przezwiska Viper), będący rozwinięciem trzech wersji tego samolotu: indyjskiej, polskiej i emirackiej. Jak nie jest pewne, czy F-15SE wejdzie do produkcji, tak w przypadku F-16V jest to już niemal przesądzone. Problemy z programem JSF dadzą Viperowi trzecią młodość (zdjęć tej konkretnej wersji oczywiście jeszcze nie ma, lecz to tylko kwestia czasu).

Sam Lockheed zaczyna skrycie przebąkiwać, że F-16V będzie maszyną lepszą niż F-35 (sic!), ma mieć wszystkie zalety dotychczasowych F-16, do tego niemal wszystkie zalety F-35 (oprócz własności stealth) i żadnej jego wady. Na pewno otrzyma radar AESA (jeszcze nie wiadomo, który model, ale możliwe, że AN/APG-81). Jak wypadnie F-16V na tle innych, potencjalnych konkurentów? Ujmując rzecz najprościej jak się da: Typhoon z AESA i pociskami Meteor jest bez wątpienia lepszym myśliwcem niż polskie czy emirackie F-16, ale gdy F-16 otrzyma swoją AES-ę i pociski AMRAAM w wersji AIM-120D, niech Typhoon się chowa. No a poza tym jest to niezwykle zwrotna maszyna, a dzięki JHMCS jest w stanie podjąć walkę na bliskim dystansie nawet z takimi maszynami jak Su-30MKI czy Rafale, nie wspominając już o MiG-u-29.

Argumenty:

- radar AESA

- optymalna konstrukcja płatowca

- szeroki wachlarz uzbrojenia

- sprawdzony w boju

- wszechstronność

- to jest arcydzieło sztuki inżynierskiej

Miejsce 1.

F-22 Raptor

Można by się zastanawiać: czy to Amerykanie bezbłędnie przewidzieli przyszłość lotnictwa, czy też raczej to Raptor wskazał kurs innym państwom. Ale faktem jest, że tworząc F-22, USA wyprzedziły inne państwa o co najmniej trzy dziesięciolecia. Samolot ten jest tak nowoczesny, że nawet Izrael nie ma co marzyć o ich zakupieniu (a mieli na to wielki apetyt). Do Raptora Amerykanie włożyli wszystko najlepsze, co mają do dyspozycji.

Nie jest to jednak czystej krwi myśliwiec wielozadaniowy, raczej myśliwiec przewagi powietrznej z możliwością atakowania celów naziemnych (głównie bombami JDAM). Natomiast w powietrzu nie ma sobie równych i jeszcze długo mieć nie będzie. Głęboko wątpię w to, że rosyjscy czy chińscy konkurenci będą w stanie mu dorównać. W symulowanych walkach Raptory uzyskały jak dotąd wynik 144 zestrzeleń bez strat własnych.

Zalety

- to najlepszy myśliwiec świata

Wady

- cena produkcji i koszty utrzymania

- trudna obsługa

________

Korzystałem z następujących publikacji:

Piotr Abraszek – „Kryzys w USAF” (nTW 5/2008)

Piotr Butowski – „Rakiety dla wielozadaniowego myśliwca T-50 PAK FA” (Lotnictwo 12/2011)

Piotr Butowski – „Suchoj PAK FA poleciał” (Lotnictwo 3/2010)

Michał Fiszer – „Lotnictwo w osiąganiu celów strategicznych operacji militarnych”, wyd. Trio

Maciej Ługowski – „Eurofighter Typhoon – przemyślana rewolucja” (Armia, wrzesień 2011)

Łukasz Pacholski – „F-16 nadal w cenie” (Lotnictwo 3/2009)

Łukasz Pacholski – „Gripen na międzynarodowych rynkach handlu uzbrojeniem” (Lotnictwo 4/2011)

Lt Col. Cricket Renner – „Fulcrum vs Viper” (Combat Aircraft Aug 2011)

gen. dyw. dr Krzysztof Załęski – „Kierunki rozwoju sił powietrznych” (Lotnictwo 10/2010)

http://www.konflikty.pl/a,3141,Lotnictwo,FA-18_EF_Super_Hornet_czy_Super_Horror_Przyczynek_do_monografii.html

http://www.konflikty.pl/a,2926,Lotnictwo,zmije_Prostytutki_i_Slawojki_czyli_o_pomyslowosci_amerykanskich_lotnikow.html

A także komunikatów prasowych, dyskusji na forach, własnych rozmów z pilotami itepe, itede

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.