Cześć.

Wiem, że ten temat pojawiał się już chyba na Wykopie, ale warto o tym przypomnieć, bo potrzeby są dużo większe niż zainteresowanie...

Otóż chciałbym Was, drodzy Wykopowicze, zachęcić do oddawania krwi. Sam ostatnio (dokładnie pierwszego września :)) zmobilizowałem się żeby to zrobić. Przyznam od razu, że nie przyszło mi to łatwo. Boję się igieł, na widok krwi robi mi się niedobrze, myślałem, że takie długie pobieranie krwi jakoś boli strasznie... Ale jakoś przezwyciężyłem strach i poszedłem. Jak się szybko okazało, strach ma wielkie oczy.

Przede wszystkim pierwsze, jakże pozytywne, zaskoczenie - bardzo miła obsługa. Recepcja, lekarze, pielęgniarki - wszyscy uśmiechnięci, chętnie zagadują, odpowiadają na pytania, interesują się. Widać, że nikt tam nie siedzi bo musi, tylko robi to, bo chce :). Naprawdę od wejścia, mimo strachu i zdenerwowania, panuje miła atmosfera. Człowiek dobrze się czuje.

Więc jak zostać honorowym dawcą krwi?

Na początku trzeba się zarejestrować. Przychodzimy do punktu krwiodawstwa (tutaj można się dowiedzieć gdzie takowe punkty się znajdują: Punkty krwiodawstwa), paniom w okienku dajemy swój dowód osobisty (dowód to jedyny dokument, jaki musimy mieć ze sobą!) i one tak naprawdę robią wszystko za nas. Zapisują nas do bazy, wypełniają kartę i wydają kwestionariusz - taki standardowy, w którym musimy zaznaczyć, na co byliśmy chorzy, jakie leki przyjmujemy, tam też przeczytamy potrzebne pouczenia i tym podobne. Następnie, z wypełnionym kwestionariuszem, idziemy na badania wstępne. Zostanie nam zmierzone ciśnienie, zostaniemy zważeni, odpowiemy na kilka pytań i otrzymamy... talon na śniadanie :). Najprawdopodobniej będzie to bułka i jakiś wafelek, do tego kawka, herbatka... Praktycznie cokolwiek sobie zażyczymy, wszystko darmowe oczywiście. Po tym krótkim badaniu udajemy się na badanie krwi. Zostaną nam pobrane dwie małe fiolki - pierwsze, małe kłucie, duży stres ;). Szybko mija, możemy iść na śniadanie.

Po 15 minutach jesteśmy z powrotem na górze. Czekają już na nas wyniki badań naszej krwi. Jeśli wszystko jest w porządku, zapraszają nas na właściwe pobranie krwi. Niby się człowiek cieszy, że jest zdrowy i może oddać krew, ale jednak nerwy są ;)). No ale nie ma już odwrotu (żartuję, jest - w każdej chwili można zrezygnować jeśli się nie chce, albo się źle czuje...).

Przed pobraniem trzeba porządnie umyć ręce, założyć odzież ochronną i... oddać się w ręcę przesympatycznych pań w białych kitlach :). Pytania o samopoczucie, który raz, czy nie boi się pan igieł, proszę się nie bać i tak dalej ;). Teraz część właściwa. Ustalmy jedną rzecz - igła jest spora, ok? Jak ją zobaczyłem, chciałem jednak sobie pójść, ale... Poczułem tylko lekkie ukłucie, uszczypnięcie wręcz jak została wbita - nic strasznego. Cała "operacja" trwa od 3 do 8 minut. Pobrane zostanie 450 ml krwi. Przez cały czas pielęgniarki pytają nas, czy wszystko ok, podają coś do picia, zagadują. Naprawdę sympatyczna atmosfera. Po wszystkim trzeba chwilę poleżeć i koniecznie uciskać miejsce ukłucia gazą, bo będziemy mieli krwiaka - jeśli jednak przyciśniemy, nie będzie nawet śladu. Trzeba się słuchać po prostu ;).

Po pobraniu zaleca się siedzieć spokojnie przez jakieś 30 minut. Poza tym tego dnia nie siedzieć w słońcu, odpuścić sobie wysiłek fizyczny. Takie są zalecenia, bo człowiek może się czuć osłabiony. Krew powinna nam się zregenrować w organiźmie po 72 godzinach. Następna wizyta na oddanie krwi - dla kobiet po 3 miesiącach, dla mężczyzn po dwóch.

Teraz najlepsza część - na stołówce czeka na nas 8 (osiem) czekolad :D. Mniaaam ;).

Jeśli ktoś potrzebuje zaświadczenia do pracy/szkoły, na uczelnię - nie ma z tym problemu, wszystko jest wydawane w recepcji. Oferują także zwrot kosztów za dojazd.

Podsumowując - oddawanie krwi to naprawdę nic strasznego, a satysfakcja duża i świadomość zrobienia czegoś dobrego. Zachęcam. Mam nadzieję, że choć część z Was się skusi, bo z tego co mówiły panie pielęgniarki - potrzeby są dużo większe niż to, co jest oddawane...

Tutaj garść potrzebnych informacji i suchych faktów: OddajKrew.pl.

Pozdrawiam serdecznie.

pavlovsky

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.