Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Nr 56 - Bajka o gęsim jaju - gazetka archiwalna z Wielkiej Soboty 7 kwietnia 2012 roku


0a




Powyżej bardzo historyczne zdjęcie. Być może był to ostatni świąteczny stół w poprzednim domu seniorki rodu (przed eksmisją). Spojrzałam na nie ze zdziwieniem. Babcia używa porcelany i nie miała ścian obwieszonych fajansem. Na stole jajka pomalowane farbkami. Nigdy nie były malowane ręcznie.

Jaką długą drogę zrobiłam od domu z Warszawy do skansenu w Falbowie…


0b




Ale wróćmy do gazetki:



Kochani Moi, zastanawiałam się co napisać do Was w tym roku. W poprzednie Święta wspomniałam nowelkę Prusa. Te Święta nazywam JAJECZNE. Pomyślałam więc, że mogę pogawędzić o jajkach. Temat rzeka... Kiedyś byłam w muzeum pisanek, ale wolałabym zejść na ziemię. Ot, do naszych domów. Jakie mamy zwyczaje? Co jeszcze z tych tradycji ocalało? Wszyscy znamy bajeczne ludowe pisanki. W wielu domach macie te małe arcydzieła na stałe, ludowe albo z porcelany. Co jednak wydaje mi się najcenniejsze w tej polskiej tradycji? Myślę, że sam fakt malowania. Zawsze, gdy porusza się ten temat w rozmowach, wszyscy wspominają jak w domu rodzinnym lub u dziadków uczestniczyli w tym rytuale. Z rozrzewnieniem opowiadają, że jajka były gotowane w cebuli i skrobane. Tak samo i ja wspominam moją kochaną Babcię. Miała jedenaścioro wnuków. Niezależnie od wieku każdy miał święty obowiązek wyskrobać w brązowej skorupce jakiś świąteczny wzorek. Te jajka nie były szczególnej urody, ale były NASZE.


Ilustracja z internetu z Muzeum w Ciechanowcu

1a




Uczestniczyliśmy w odwiecznym tańcu pokoleń. Przeniosłam ten zwyczaj do mojego domu. Przed święceniem koszyczka każdy musiał ozdobić przynajmniej jedno jajko. Nie gotowałam nigdy jajek w łupinach z cebuli, bo takowej nie jadam, ale w użyciu były kredki, tasiemki, włóczki. Czasem te nasze jajka były bardzo fajne, a na pewno niesłychanie oryginalne. Teraz dodatkowo idę na łatwiznę, bo dekoruję część jajek folią termokurczliwą. Będę Was gorąco namawiała, żebyście nie żałowali czasu na ozdabianie jajek. Nie jest ważne ile macie lat, czy 5, czy 15, czy 50. Ręczę, że satysfakcja będzie jednakowa, nawet, gdy ktoś będzie się z początku mocno wzbraniał. Naprawdę warto. Przy okazji zobaczycie, że symetryczne zdobienie wcale nie jest proste...

Znalazłam uwiecznione nasze jajeczko wytworzone w formie komiksu.


1b




1c




Teraz wyszukałam jednak zdjęcia z Muzeum Pisanki w Ciechanowcu.


2a




2b




2c




2d




Możecie jeszcze zerknąć na fotki z netu:


3a




3b




3c




Jest jeszcze inne muzeum. Mieści się w Kołomyi na Ukrainie.

Już sam budynek jest ciekawy, bo w kształcie pisanki.


4a




Wszystkie fotki poniżej są autorstwa Marzeny Kądzieli i są pod linkiem

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/gallery?Site=ED&Date=20120406&Category=TURYSTYKA09&ArtNo=406009999&Ref=PH&Params=Itemnr=1


5a




5b




5c




5d




5e




5f




5g




Jest też fotka wazonów ceramicznych w formie monstrualnych pisanek


5h




Chciałabym Wam przekazać też pewien ciekawy zwyczaj z zachodu. Zaadoptowaliśmy go z dużym powodzeniem. Podczas świątecznego spaceru jedna z osób ukrywa w terenie jajka niespodzianki. Potem wszyscy szukają. Kiedyś w lesie spotkaliśmy znajomych z dziećmi i zaprosiliśmy ich do naszej zabawy. Byli naprawdę zauroczeni taką interesująca formą wspólnego bycia razem. Gorąco Wam jajeczną zabawę polecam :-)

Ponieważ tą świąteczną gazetkę poświęciłam jajkom, to pominę tym razem inne tradycje.

Życzę Wam jednak radości z czasu spędzonego na różne sposoby w rodzinnym gronie.

Poniżej mały prezent: bajka o gęsim jaju. Nasza ulubiona z dzieciństwa. Może i Wasza?

A może przekażecie ją Waszym dzieciom lub wnukom?

Pozdrawiam Was przedświątecznie

Falbanka Włościanka


6a



Bajka o gęsim jaju, raku Nieboraku, kogucie Piejaku, kaczce Kwaczce, kocie Mruczku i psie Kruczku

Był za wsią lasek, pod laskiem piasek, na piasku chata, w chacie gęś siodłata. Zniosła ta gęś jaje.

Przez dwa dni tak było, jak było, trzeciego dnia się zmieniło: poszło to jaje na wędrówkę.

Tur–tur–tur! Po drodze się toczy, to tu, to tam wytrzeszcza oczy, spotkało raka Nieboraka. Rak Nieborak przystaje:

— Dokąd się toczysz, jaje?

— Na wędrówkę.

— Pójdę i ja z tobą, jak mnie weźmiesz z sobą.

— Chodź, raku Nieboraku. I poszli.

Tur–tur–tur! Szlap–szlap–szlap! Wędruje gęsie jaje z rakiem Nieborakiem.

Idą–idą, idą–idą... Spotkali koguta Piejaka.

Kogut Piejak przystaje:

— Dokąd się toczysz, jaje?

— Na wędrówkę.

— Pójdę i ja z tobą, jak mnie weźmiesz z sobą.

— Chodź, kogucie Piejaku.

Człap–człap–człap! Szlap–szlap–szlap! Tur-tur–tur! Wędruje gęsie jaje z rakiem Nieborakiem, z kogutem Piejakiem.

Idą–idą, idą–idą, idą–idą... Spotkali kaczkę Kwaczkę.

Kaczka Kwaczka przystaje:

— Dokąd się toczysz, jaje?

— Na wędrówkę.

— Pójdę i ja z tobą, jak mnie weźmiesz z sobą.

— Chodź, kaczko Kwaczko.

Klap–klap–klap! Człap–człap–człap! Szlap–szlap–szlap! Tur–tur–tur! Wędruje gęsie jaje z rakiem Nieborakiem, z kogutem Piejakiem i z kaczką Kwaczka.

Idą–idą, idą–idą, idą–idą, idą–idą...

Spotkali kotka Mruczka.

Kotek Mruczek przystaje:

— Dokąd się toczysz, jaje?

— Na wędrówkę.

— Jak mnie weźmiesz z sobą, pójdę i ja z tobą.

— Chodź, kocie Mruczku.

Kic–kic–kic! Klap–klap–klap! Człap–człap–człap! Szlap–szlap–szlap! Tur–tur–tur! Wędruje gęsie jaje z rakiem Nieborakiem, z kogutem Piejakiem, kaczką Kwaczka, z kotkiem Mruczkiem.

Idą–idą, idą–idą, idą–idą, idą–idą, idą–idą...

Spotkali pieska Kruczka.

Piesek Kruczek przystaje:

— Dokąd się toczysz, jaje?

— Na wędrówkę.

— Pójdę i ja z tobą, jak mriie weźmiesz z sobą.

— Chodź, piesku Kruczku.

Hyc–hyc–hyc! Kic–kic–kic! Klap–klap–klap! Człap–człap–człap! Szlap–szlap–szlap! Tur–tur–tur! Wędruje gęsie jaje z rakiem Nieborakiem, z kogutem Piejakiem, z kaczką Kwaczką, z kotkiem Mruczkiem i z pieskiem Kruczkiem.

Idą–idą, idą–idą, idą–idą, idą–idą...

Zmęczyli się, spocili się, spaċ im się chce...

Napotkali chatkę w lesie.

— Tu będziemy nocowali – powiada gęsie jaje. Ano, dobrze.

W progu położył się pies Kruczek. Za piec wlazł kotek Mruczek. Kaczka Kwaczką weszła do przetaczka. Kogut Piejak tam, gdzie kaczka. Rak Nieborak nurknął do cebrzyka. A gęsie jaje niewiele myśląc tur–tur–tur! do popielnika, bo tam najgoręcej.

Usnęli.

Śpią.

Aż tu, co się dzieje! Szli przez ten las złodzieje!

Czterech było piechotą, a piąty na koniu wiózł srebro i złoto.


6b




Idą–idą... Jedzie–jedzie... Jeść im chce się – piċ im chce się.

Zobaczyli chatkę w lesie. Zobaczyli – przystanęli. Przystanęli, poszeptali:

— Tu będziemy nocowali.

I tak pięciu tych złodziei weszło oknem po kolei.

Usłyszał kogut Piejak, wyskoczył z przetaka, obudził kaczkę Kwaczkę. Kaczka Kwaczką obudziła raka Nieboraka. Rak Nieborak obudził kotka Mruczka. Kotek Mruczek obudził pieska Kruczka.

I – huzia! – na złodziei. Rak – ciach! nożycami. Kot – drap! pazurami. Pies – cabas! zębami. Kogut krzyczy:

— Da–waj–go–tu! A kaczka:

— Tak! tak! tak! Zetrzemy ich w drobny mak! Gęsie jaje usłyszało, na podłogę się sturlało. Trzask! prask! podłoga jękła, skorupka na gęsim jaju pękła i... wyskoczył siodłaty gąsiorek. Gąsiorek syknął:

— Tsss! tsss! Co się tu dzieje?

Ale złodzieje już byli daleko, za siódmą górą, za dziesiątą rzeką.

A w takim strachu umykali, że skarby porzucali. Wstało słonko nad lasem i dziwi się tymczasem:

– Ho! ho! ho! Któż to idzie drogą, noga za nogą? Idzie siodłaty gąsiorek, niesie brylantów worek.

Za gąsiorkiem rak Nieborak, za rakiem Nieborakiem kaczka Kwaczka z kogutem Piejakiem, za nimi kot Mruczek, za Mruczkiem pies Kruczek – wszyscy piechotą, niosą srebro i złoto.

Dokądże tak wędrują?

Do tej wsi, gdzie lasek, pod laskiem piasek, na piasku chata, a w niej gęś siodłata.

Tam spoczynku użyją, najedzą się, napiją i jeszcze przed niedzielą pomiędzy biedotę srebro, złoto podzielą.

EWA SZELBURG–ZAREMBINA

Komentarze

  • Falbanka Falbanka

    Powyższa gazetka jest częścią większej całości. Zapraszam do blogu o fajansie
    http://falbamama.blog.interia.pl/
    Falbanka

  • IrenaMadera@gma IrenaMadera@gma (*.pl)

    wspaniała bajka, poczytajcie. Babcia Irenka

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst ihkgwnxaxh:

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.