Mam 37 lat. Jakieś 20 lat temu kupowałem swojej ówczesnej dziewczynie - "Dziewczynę". Pisemko traktowało o higienie intymnej, miłosci, podrywaniu. Robiło to jednak w sposób dość łagodny i rzekłbym - smaczny. Dzisiaj jako ojciec 13 letniej córki - mam w domu różne pisemka dla obecnej młodzieży. Jedno wziąłem do poczytania z ciekawości przy obiedzie i powiem szczerze - O tempora, o mores, o kurwa!!!
Gdzie poszanowanie dla języka polskiego???? Gdzie szacunek dla czytelnika (nawet nastoletniego)???? Gdzie jest inteligencja??? Kto spłodził te durne teksty i kto je zaakceptował do druku?
Materiał powyższy pochodzi z Bravo Love nr 5/2009
Ta strona powstała 28.07.2009. Wizyt: 64518.

powiększ obrazek






