Dziś o mało nie rozjechałem człowieka na jezdni. Jechałem bardzo powoli. Ale i tak byłem zmuszony do ostrzejszego hamowania na mokrej nawierzchni.

Bez żartów. Ci, którzy sami są kierowcami, wiedzą. Dla tych, co nie są:

Oto, jak wygląda droga nocą.

96739



A tak we mgle:

96740



A tak mokrą nocą (bez skojarzeń):



I najważniejsze (combo):

Ze środka auta, mokrą nocą we mgle:

96742



Serio. Nie myślcie, że to kwestia złej jakości zdjęcia. Tyle widać przez zachlapaną szybę, gdy światła odbijają się od mokrej nawierzchni, mgła ogranicza widoczność, a ciemność zlewa wszystkie kolory w jeden.

I w takich momentach piesi często bez zastanowienia wyskakują na drogę. Bo kierowca pewnie mnie widzi. Nie widzi.

I tu dochodzimy do przewagi dresiarzy nad metalami - specjalnie biorę skrajne grupy. Dresiarze mają odblaskowe paski wzdłuż spodni. Jeśli nie odblaskowe, to zazwyczaj białe, ale wyraźne. Metale nocą są CAŁKOWICIE NIEWIDZIALNI. Czarny strój i długi czarne włosy na tle czarnego nieba i czarnej ulicy. Ja rozumiem, że czujecie się w czerni lepiej, ale sorry.

Wykop nie jest tylko dla metali. Ciemne odcienie ciuchów i brak odblasków. Recepta na niewidzialność.

A teraz recepta na bezpieczeństwo:

96747



Dla kierowcy różnica jest OGROMNA!

Nie trzeba mieć kamizelki! Wystarczą odblaski!

96748



Że wiocha chodzić z takimi? Wystarczą taśmy:

96749



Owinąć wokół buta, rękawa, nogawki, GDZIEKOLWIEK. Wtedy nawet przy bardzo złej widoczności jesteście widoczni z daleka!


96750



Wierzcie mi - dla kierowcy to robi ogromną różnicę.

Wykopanie tego zajmie Ci jedno kliknięcie. Jeżeli się nie zgadzasz, chociaż nie zakopuj.

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.