Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Wampiry w różnych rejonach świata:

1) Grobnik - nazwa wywodzi się z Bułgarii, którego podstawą są słowa "grób" i "zmarły". W dosłownym znaczeniu nazwa ta opisuje Wampira jako "chodzący trup".

2) Opyr - nazwa nie ma do końca wyjaśnionej entymologii. Kojarzona z serbskim czasownikiem piriti "puchnąć", z greckim apyros "niespalony", tureckim pir "latać" oraz polskim czasownikiem upierzyć.

3) Wurdołak - nazwa określająca słowiańskiego Wampira, wywodząca się z wierzeń rosyjskich, lecz mająca swoje korzenie w poezji chorwackich i dalmackich.

4) Brukołak - nazwa pochodząca od greckiego słowa vrikolakas oznaczającego "zombie".

5) Nosferatu - rozsławiony termin przez Brama Stolkera. Nazwa pochodzi z wierzeń rumuńskich, od słowa nosferatur, czyli "nieumarłego". Mówi się, że Nosferatu staje się dziecko, które urodziło się martwe, a po pochowaniu budzi się i opuszcza swoja mogiłę. Może zmieniać się w psa lub kota, skarabeusza, motyla, a nawet w wiecheć słomy. Jego ofiary chudną, marnieją i szybko umierają. Jeżeli z jego stosunku z żywą kobietą urodzi się dziecko, to będzie ono szpetne i włochate.

6) Murony - włoskie określenie na nieślubnego potomka dwojga nieślubnych potomków, który za dnia leży w grobie, a nocą wysysa krew z ofiar. Włoskie wierzenia podają, że Murony może przybrać postać: psa, kota, ropuchy, żaby, pchły, wszy, pluskwy lub pająka, oraz, że ugryzienie Murony nie zostawia śladu.

7) Strzygi - wywodzi się od rumuńskiego słowa strigoi, które ma dwa znaczenia. Jeżeli chodzi o żywe kobiety, to oznacza "czarownicę", a jeżeli o nieumarłych i o nierozkładające się zwłoki, to mowa o "powracającym zmarłym". Według wierzeń rumuńskich trupy nie rozkładają się albo dlatego, że człowiek miał dwie dusze, z których dobra opuściła ciało w momencie śmierci, a zła została, albo dlatego, że dusza wróciła do swojego ciała sześć tygodni, sześć miesięcy lub sześć lat po pogrzebie. Owi nieumarli wyglądają tak samo jak za życia, mają rumiana twarz, gdyż wysysają z ofiar krew. Czasami wyglądają dość nieoczekiwanie: czerwone oczy, długie szpony, włochaty ogon, olbrzymie usta, szczupłe nogi i ręce, końskie kopyta, ubrani w białe lub czerwone koszule albo zupełnie nadzy. Sprowadzają cholerę, dżumę i choroby bydła. Żywią się ludzką i zwierzęcą krwią, sercami, wchłaniają dusze swoich krewnych.

8) Moroiu - nazwa ta nie ma określonej entymologii. Istnieje ustne podanie na jego temat:

Na początku był duchem, który powstawał z dziecka zmarłego bez chrztu lub martwo urodzonego. Wiele tych istot było nieślubnymi dziećmi zabitymi przez własne matki i pochowanymi poza cmentarzem. Siedem lat po narodzeniu dusza takiego dziecka zaczyna wołać z głębi grobu "Chrztu! Chrztu!". Osoba, która usłyszy wołanie musi wymówić całą formułkę chrztu, nadać imię zmarłemu dziecku i rzucić kawałek tkaniny jako prezent tam, skąd dobiega wołanie. W taki sposób Moroiu zostaje ochrzczony i przestaje być złym duchem.

Jeżeli rytuał nie zostanie wykonany Moroiu zmieni się w dwumetrowy płomień i spala wszystko, co go dotknie. Mówi się, ze może zmienić się w kota, który rzuca się na przechodniów lub w charta, który gryzie.

9) Stafia - według legendy jest to złowroga istota, która powstaje kiedy murarze zmierzą potajemnie cień człowieka lub zwierzęcia i zakopią miarkę w fundamentach budynku, aby ten się nie zawalił ("na szczęście"), właściciel cienia umiera, gdy budowla jest dokończona albo niedługo po tym, jak "ukradziono" mu cień. Następnie staje się stafią.

Stafie w przeciwieństwie do innych nieumarłych nie mają ani ciała ani ogona i przywiązane są do miejsca, w którym zamurowano jego cień.

10) Wampir - pierwsza wzmianka o Wampirze datuje się na 1732 rok, kiedy to pewien niemiecki autor zastanawiał się nad znaczeniem tego słowa. W Anglii vampyre pojawia się pierwszy raz w słowniku w roku 1745 przy okazji opublikowania relacji z podróży zatytułowanej "The Travels of three English gentlemen, from Venice to Hamburg". Narrator cytuje tam przypadki wampiryzmu w Serbii, Rosji, Polsce i na Litwie. Pisze: "Wampiry te mają być ponoć trupami osób zmarłych, ożywionymi przez złe duchy, wychodzącymi z grobów nocą i wysysającymi krew z żywych, których w ten sposób uśmiercają."


Podsumowując dotychczasowe informacje, możemy powiedzieć, że istoty o rozmaitych imionach, choć różnią się, to mają wspólne cechy. Granica pomiędzy poszczególnymi gatunkami pozostaje nieostra. Jest to nie tylko wynikiem nakładania się na siebie nazw i wyobrażeń pochodzących z różnych obszarów geograficznych, ale również panującej w tej dziedzinie konfuzji. W miarę upływu czasu ścisłe dane zacierały się i coraz mocnej zaznaczała się tendencja łączenia wielu istot w jedną i likwidowania różnic. W każdym razie o tych krwiopijcach sądzono, że istnieją i że należy ich eliminować, by żyć w spokoju.

Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2017 INTERIA.PL , wszystkie prawa zastrzeżone.