<------ POWRÓT DO METAMORFOZ

TAK BYŁO:

baku1

Bączek jako dwumiesięczny szczeniak został porzucony na śmietniku. Osoba, która go znalazła przyniosła go do naszej siedziby i tym sposobem maluch uniknął schroniska. Po tym jak rozkochał w sobie wszystkich wolontariuszy trafił do domu tymczasowego i rozdzwoniły się w jego sprawie telefony...





TAK JEST:

Aneta wybrała dla niego dom idealny, z ogrodem i przede wszystkim kochającymi właścicielami, którzy opisują go tak:

"Hej, Bączkowi zmieniliśmy imię i odkąd jest u nas został Garetem. :) Wyrósł na dość walecznego ale też i rozpieszczonego psa. Na szczęście jest cwaniakiem i w domu żadnych szkód nie robi. Ze zdrowiem nie ma żadnych problemów, a do tego jak już jest ciepło biega za rowerem żeby wyrobić sobie kondycję :P Mógłbym dużo napisać jeszcze o nim, ale może chciałabyś go zobaczyć na żywo? Od razu dałbym Tobie płytkę ze wszystkimi jego zdjęciami i opowiedziałbym jak rósł odkąd zabrałem go od Ciebie. W razie czego

napisz do mnie to się dogadamy.

Olek"

dscf1780g
dscf1769z
dscf1720k
dscf1609a
dscf1596n
Wykop

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright – 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.