TAK BYŁO
Nasze wolontariuszki przyprowadziły do siedziby TOZ znalezionego charta afgańskiego. Pies siedział przywiązany pod sklepem Netto przy ul. Langiewicza. Przy obroży miał przypiętą kartkę: "Jestem Brutus, mam 3 lata, przygarnij mnie". Oczywistym stał się fakt, że ktoś go porzucił...
TAK JEST:

Z pomocą przyszli nasi zachodni sąsiedzi. Brutus wyjechał do domu tymczasowego. Błyskawicznie znalazł stały dom z wielkim ogrodem. Dom, w którym psy śpią na kanapach:)
Ta strona powstała 16.05.2010. Ostatnia edycja 19.05.2010. Wizyt: 1593.

