Był sobie facet, który nienawidził swojej teściowej. Tak go babawkurzała, ze postanowił ja zabić. W tym celu udał sie do
sklepu zoologicznego po trutkę na szczury. W sklepie miły pan sprzedawca doradził biednemu facetowi cos lepszego na zgładzenie teściowej „Jak chce pan się skutecznie pozbyć teściowej, to niech kupi pan te 2 pelikany. Wystarczy powiedzieć słowo: „NA...” a one już zrobią swoje". Facet kupił pelikany izawiózł je do domu.Tam chcąc sprawdzić jak one „działają” postanowił zrobić próbę.Powiedział: „NA fotel!” Pelikany rzuciły sie na fotel i całego rozbebeszyły i pożarły. Uradowany i zszokowany facet powiedział: „Na stół!” Pelikany rzuciły sie na stół - zostały po nim tylko trociny. Nagle do pokoju wpada teściowa i zszokowanym tonem mówi: „Zbyszek!? NA CHUJ CI TE PELIKANY!!???”
Komentarze
-
Trochę wulgarne ....
Dodaj komentarz
Autor zablokował możliwość dodawania anonimowych komentarzy. Zaloguj się.
Ta strona powstała 03.12.2009. Wizyt: 263.

