Ostatnio: 14.01.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Bitwa nad Krwawą Rzeką (afr. Slag van Bloedrivier, ang. Battle of Blood River) -

Stoczona została 16 grudnia 1838 pomiędzy nieco ponad 400 holenderskimi afrykanerami, a armią 20 000 (20 tysięcy!) Zulusów, nad brzegami Krwawej Rzeki (afr. Bloedrivier) przepływającej przez obszar stanowiący obecnie część prowincji KwaZulu-Natal w RPA.

300px trekboerportrait



Przed bitwą Burowie - za namową charyzmatycznego kaznodziei Sarela Cilliersa - złożyli Bogu uroczystą przysięgę, że w wypadku zwycięstwa, zbudują kościół i będą czcić ten dzień tak jak czczą niedzielę, po wsze czasy.

battle blood river



Legendarna, mitologiczna niemal bitwa pod Termopilami podczas, której zginęło 300 Spartan oraz 4 tysięcy Greków bohatersko wyrzynając blisko 10 tysięcy wojsk Perskich trwała tylko 3 dni i zakończyła się kompletną klęską. Wiedzieli kiedy przyjdzie wróg, znali teren, który dawał im przewagę gdyż jednocześnie nie mogli walczyć z większą liczbą niż kilkuset (mimo, że persów były dziesiątki jak nie setki tysięcy), mogli się umocnić, okopać, a walczyli jak zwykle i do tego dali się zajść od tyłu.

eBzv4nu



Bita pod Termopilami wydaje się niczym wobec statystyk świetnie udokumentowanej bitwy pod BloodRiver. Podczas, której mimo okrążenia 400 Holendrów zdołało odeprzeć atak 20 000 uzbrojonych m.in. w długie dzidy Zulusów! Najbardziej niesamowitą kwestią tej bitwy jest to, że żaden biały nie zginął, a tylko 3 zostało lekko rannych!!! Natomiast straty wśród Zulusów sięgnęły 3 000 (3 tysięcy!)

v6fkwxc 1



Mit 1. Biali najeźdźcy? Czarni bronili swoich ziem!? Nieprawda!

Wielu bardzo prostacko bo po kolorze skóry ocenia, kto był najeźdźcą, a kto walczył o swój kraj. Zulusi w tym okresie czasu byli najeźdźcami, przybyli na te tereny w 17-18 wieku, natomiast Burowie (potomkowie osadników) przybyli tam już w 15-16 wieku. Kilkaset lat zamieszkiwania na danym terenie, kilka pokoleń ludzi chyba daje prawo traktować go jako swój przez chociażby zasiedzenie? Tak czy nie? Przecież większość granic nawet w starej Europie nie ma tylu lat. Olbrzymi obszar Polski to przecież były Niemcy jakieś 50 lat temu... Więc jeśli Burowie od 300 lat zasiedlali pewien teren to raczej ten teren jest ich...

Na naszym świecie populacje się rozrastają, a granice zmieniają. Według obecnych, lewackich definicji integracja to dostosowywanie się obcych do nas ale także nas do obcych. Trzeba więc bronić swoich granic, swojej kultury wtedy kiedy jest na to czas, a nie dać się wziąć przez "zasiedzenie".

Mit 2. Walka z Zulusami to wyrzniecie głupich czarnych tubylców, którzy nie potrafili walczyć.

Mogłoby się wydawać, że Zulusi nie stanowili rzeczywistego zagrożenia. Nic bardziej mylnego. To nie była ich pierwsza bitwa. Byli najliczniejszą (dziesiątki tysięcy) najlepiej wyszkoloną i zorganizowaną armią w Afryce. Krwawo podbijali i w końcu podporządkowywali sobie wszystkie plemiona.

zulu 1

Cytat z Wikipedii:

"Taktyka Zulusów, opracowana przez króla Czakę (tzw. "Rogi Byka"), jak również podstawowa broń, którą on sam opracował i którą posługiwali się jego wojownicy (włócznia assegai o ostrzu długości mniej więcej ludzkiego przedramienia) zapewniała mu zwycięstwo praktycznie w każdej bitwie z pozbawionymi podobnego uzbrojenia, jak również niewyszkolonymi przeciwnikami."

Dzięki rygorystycznemu treningowi (m.in. nauczał swoich bojowników biegać boso po 50 mil dziennie, niesubordyncja była ciężko karana), dobremu wyposażeniu i wysokiemu stopniowi organizacji (podział armii na pułki, dowodzone przez oficerów nazywanych indunami), stała się ona najsprawniejszą w całej południowej Afryce.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Czaka




Natomiast osadnicy mieli bardzo prymitywne czarnoprochowe karabiny kapiszonowe.

Dzisiaj wydaje się, że karabin to broń maszynowa... w 1838 roku jednak sprawny strzelec mógł wykonać co najwyżej 2-3 strzały na minutę. Broń była zawodna, długi czas ładowania, niezbyt celna i do tego awaryjna, w dodatku w RPA posiadali przestarzałe modele jak na tamte czasy. Efektywny zasięg ich karabinów to był góra 50 metrów (w teorii, gdyż w praktyce rzadko ryzykowano na więcej jak 10 metrów).


Posiadali również niewielkie działo, które przy takiej mas

ie atakujących zapewniało bardziej efekty dźwiękowo-wizualne niżeli by miało mieć znaczenie obronne.



Wygrali tylko dzięki sprytnemu ułożeniu wozów na równinie oraz wielkiej dyscyplinie i poświęceniu aby Zulusi nie dokonali wyłomu w tak prowizorycznych umocnieniach z taboru. Podobną technikę stosowali kozacy w walce z husarią. Skutecznie. Także podczas wojen husyckich taka forma obrony była stosowana http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_%C5%9Aledzie

800px laager slag bij bloedrivier



Biali nie raz przegrywali z Zulusami, na terenie RPA można znaleźć upamiętniania takich tragedii jak

Brave Dirkie Uys – dies defending his wounded father

71tdFZk



Massacre of Bloukranz

CLjDJai

1838 Bloukrans moorde - rekonstrukcja - http://www.youtube.com/watch?v=xdD84ymDRJs

Niestety do dziś czarni masowo mordują białych dla gwałtu i zabawy - zginęły już dziesiątki tysięcy kobiet i dzieci

http://ajkraad.wix.com/genocide-museum

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ataki_na_farmy_w_RPA

Po prostu dekapitacja, brutalny gwałt połączony z zabójstwem czy też podpalenie innej osoby jest wśród niektórych Zulusów synonimem dobrej zabawy na weekend.

I nie chodzi tutaj tylko o białych, gdyż statystycznie ofiarami brutalnych mordów na tle rasistowskim (bo nie dotyczy to tylko koloru skóry!!!!!) są czarni imigranci ekonomiczni z biednych państw ościennych. Biali - w przeciwieństwie do czarnej biedoty - najczęściej żyją na zamkniętych, strzeżonych osiedlach więc mają większą szansę przeżycia w tym dziwnym miejscu gdzie żyją potomkowie Zulusów mających takie, a nie inne wyobrażenie dobrej zabawy i sposoby spędzania wolnego czasu.

Podkreślam słowo niektórych, gdyż za zbrodnie odpowiada stosunkowo niewielki procent, a nawet promil czarnych potomków Zulusów, chociaż w rożnych regionach jest różnie.

Nie lubię rasistowskiej propagandy, ale tak się składa, że w USA słowa czarny i przestępstwo stanowią niemal stały związek.

W UK gdzie czarnej populacji jest tylko 3,5% w 2008 roku to właśnie czarni odpowiadają za 67% strzelanin i 54% kradzieży. Ponad 40% młodych przestępców w brytyjskich więzieniach stanowią czarnoskórzy! http://elondyn.co.uk/newsy,wpis,9717 http://informacje24.co.uk/wielka-brytania/wiadomosci-wb/4423-40-mlodych-przestepcow-stanowia-czarnoskorzy.html

Co nie znaczy, że każdy czarny jest przestępcą. Są rejony gdzie z pewnością większość nie ma nic wspólnego z przestępczością. Jednak fakty są bardzo niekorzystne. Czarni odpowiadają za przytłączającą większość przestępstw niemal wszędzie gdzie występują, niezależnie od kontynentu i w RPA i w USA i w UK jest mniej więcej tak samo, nawet jeśli czarni stanowią nikłą mniejszość.

Jeśli ktoś tego nie rozumie, a jest biały i do tego myśli, że jest "antyrasistą" to niech zobaczy https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=aI7S-T1twNI i zastanowi się dwa razy


Afryka drugi pod względem wielkości kontynent na Ziemi. Ma 30,37 mln km² powierzchni, czyli ponad 20,3% ogólnej powierzchni lądowej naszego globu... a jednak kontynent zbyt mały aby biali i czarni mogli tam razem mieszkać?

O czym biali przekonali się w dniu 15 grudnia 1838 r. gdy otrzymali informację o zbliżających się dużych siłach Zulusów. Pretorius (przywódca Burów słowa oznaczającego w języku niderlandzkim farmera) wybrał doskonałe miejsce w pobliżu brzegów Krwawej Rzeki (zwanej wtedy Ncome), gdzie wozy, którymi poruszali się zostały połączone w obronny tabor. Pomimo mgieł unoszących się wieczorem, następny dzień był przejrzysty.

W trakcie bitwy Zulusi ponawiali nieskuteczne ataki na tabor do momentu, gdy Pretorius nakazał grupie jeźdźców, by zaatakowali Zulusów w otwartym polu.

yKZvl6M

W czasie walki Pretorius został ranny w lewą rękę. Zwycięstwo Burowie zawdzięczali w dużym stopniu karabinom i przynajmniej jednemu lekkiemu działu używanym przeciwko uzbrojonym we włócznie Zulusom. Ponadto byli przygotowani do walki w dobrze umocnionym taborze i mieli wysokie morale.

4UAt3oY

W starciu rannych zostało zaledwie trzech Burów, a żaden nie zginął. Po stronie Zulusów straty wyniosły ponad trzy tysiące zabitych, liczba rannych nie jest znana.

zuqAe39

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_nad_Blood_River

Wczytując się w angielskie źródła, warto zaznaczyć, że prawdopodobnie pierwsze zuluskie straty są znacznie zawyżane, a po drugie (niegłupi, i doświadczony w walce z Burami) dowódca Zulusów celowo wysłał na rzeź możliwych konkurentów swojego protegowanego do tronu. Potem być może gdy straty okazały się zbyt duże został zmuszony do odwrotu.

Za to (i za następne podobne "taktyki ataku") został zresztą później zabity jako zdrajca przez uciekającego z kraju króla. Ale cel osiągnął - jego protegowany został następnym królem Zulusów i założycielem dynastii.

Film - rekonstrukcja bitwy - 1838 Bloedrivier - YouTube http://www.youtube.com/watch?v=XugIpToHIR8







Po aneksji Kolonii Przylądkowej (zachodniej części obecnej Republiki Południowej Afryki) przez Wielką Brytanię na początku 19 wieku, rozpoczął się tzw. Wielki Trek, w języku afrikaans (czyli języku, grupy germańskiej, używanym przez większość białej populacji Południowej Afryki i Namibii) zwany Die Groot Trek (Wielki Marsz). Uczestniczyli w nim przodkowie większości obecnych białych obywateli RPA, zwani Burami lub Afrykanerami (jednak nie każdy Bur brał udział w tym marszu).

Jest to jedna z najważniejszych części historii RPA. Burskie rodziny, które nie zgodziły się żyć pod dyskryminującym ich brytyjskim panowaniem, ruszyły na wschód Południowej Afryki i zasiedlały kolejne tereny, następnie odzyskały część od Wielkiej Brytanii i stworzyły obecne granice RPA.

Uczestnicy Wielkiego Treku:

23bloed2

Południowoafrykańska dziewczynka z laurką na temat Wielkiego Treku;

great trek3




Pomnik Sarela Cilliersa:



Pomnik na miejscu bitwy. "Die Oorwinning" znaczy w Afrikaans "Zwycięstwo":

450px sarel cilliers memorial on the grounds of kroonstad s ng moederkerk




1304521 111108134828 img168



20111216 4887e184be2eab0f66b6h7bnl2qsckcw 1



battle of blood river 011







Bitwa nad Blood River obok Wielkiego Treku, stała się jednym z najważniejszych mitów założycielskich afrykanerskiego nacjonalizmu. W opinii Afrykanerów stanowiła niezbity dowód działania Opatrzności wobec nowego narodu wybranego w ich długiej drodze z domu niewoli (Prowincja Przylądkowa pod okupacją brytyjską) do nowej Ziemi Obiecanej (afrykański interior). Uznano, że tak jak Bóg wyprowadził Żydów z Egiptu, tak teraz wyprowadził Afrykanerów z Kolonii Przylądkowej.

To nie pierwszy raz, gdy Burowie odwoływali się do Biblii porówując swoją sytuację. Wielki generał burski, Koos de la Rey, zwany jest Lwem Zachodniego Transwalu, gdyż Burowie uważali, że tak jak biblijny Lew Judy wyzwolił Żydów, tak on wyzwoli Burów z ucisku Brytyjczyków, co stało się faktem.

Tak jak zaprzysiężono Bogu przed bitwą, aż do upadku Apartheidu w 1994r., dzień 16 grudnia, upamiętniający bitwę nad Bloodriver był państwowym świętem religijnym w Republicie Południowej Afryki i dniem wolnym od pracy, zwanym "Dniem Przyrzeczenia" (afrikaans: "Geloftedag or Dingaansdag") Obecnie pozostał świętem państwowym i dalej jest to dzień wolny od pracy w RPA, ale zwany Świętem Pojednania, mający symbolizować pojednanie między czarnymi i białymi mieszkańcami RPA.

RPA za czasów rządów białych było jednym z najprężniej rozwijających się państw afryki, właściwie pod względem statusu życia to nie była afryka. Niestety czarni tego nie docenili. Chociaż bywają wyjątki, pozbawianie wolności i wywożenie czarnych jako niewolników do USA jest zawsze ocenianie haniebnie. Tymczasem z punktu widzenie ówczesnych białych to było cywilizowanie dzikusów, którzy w swoim kraju żyli w skrajnej biedzie, a biali dawali im religię, dom, jedzenie, pracę, a z czasem także wolności możliwość robienia karier. Znany czarny bokser Muhammad Ali kiedyś stwierdził: „Dziękuję Bogu za to, że mój dziadek został przywieziony na tym statku” (chodziło o statek niewolniczy)

Generalnie oceniając przeszłość z naszego obecnego punktu widzenia, naszymi wartościami, łatwo popełnić duży błąd.





Cały czas w RPA odbywają się inscenizacje bitwy:

mandela pienaar 415x275




Pierwszy czarny prezydent RPA, Nelson Mandela, gratuluje kapitanowi reprezentacji RPA w rugby zdobycia Pucharu Świata w 1995r. Obywdwaj są przyjaciółmi do dzisiaj.

Jak dzisiaj wygląda RPA można zobaczyć w migawkach teledysków poniżej, jak widać po członkach zespołu mimo setek lat jest tam sporo ludzi, którzy nigdy z czarnymi się nie skrzyżowali:

http://www.youtube.com/watch?v=cxjzB8nfCB4

http://www.youtube.com/watch?v=AIXUgtNC4Kc

Jeśli ktoś uważa się za antyrasistę to polecam obejrzeć http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=aI7S-T1twNI i zastanowić się dwa razy. Wszyscy ludzie są mniej więcej tacy sami. Podobnie złe rzeczy robili setki lat temu, ale tylko biali mają zawsze przepraszać?

Na koniec jeden pozytywny akcent - miasto Cape Town, a przynajmniej niektóre jego dzielnice, są zamieszkiwane w ponad 70% przez mieszanki biało-czarne (kolorowych), tylko 5,6% to ludności jest rasy czarnej, a aż 3,4% to Hindusi. Wiedzieli już o tym pradawni królowie, nic tak nie gasi wojen jak więzy krwi, przy takim zmieszaniu nie ma kto z kim walczyć ze względów rasistowskich i o co. Jest to jednak wyjątek w skali kraju, ale wskazuje na to, że multikulti raj jest możliwy jednak tylko i wyłącznie o ile wszyscy staną się jednolitą mieszanką podzielającą te same wartości.

Oczywiście ten jednolity raj multikulti nie rozwiązuje problemów, których sam nie stwarza. Przestępczość - tak jak w Polsce, może mieć się dobrze i wcale nie potrzebuje pożywki w postaci rasizmu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kapsztad


Warto też zajrzeć http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_Termopile

W Polskiej historii są podobne bitwy podczas, których chrześcijańscy wojownicy zawierzając Bogu zwyciężali z siłami przeważającymi od kilku do kilkuset razy! np. http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Hodowem czy http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Montgisard

Komentarze

  • Zdrowomyslacy Zdrowomyslacy (*.pl)

    Biali zrobili aparthaid nie po to aby dowalać murzynom, tylko aby móc z nimi koegzystować i razem życ. RAzem ale jednocześnie osobno. Stąd inne standardy bo sam napisałeś i to jest prawda smutna że czarni wtedy nie byli cywilizowani to półmałpy więc biali wyciągneli do nich dłoń dając im możliwośc korzystania z ich zdobyczy techniki, ale że to byli dzicy ludzie to dlatego mieli swoje toalety, miejsca w autobusie itd... to prawie jak dzis w PL jak menel jedzie tramwajem to tramwaj jedzie menelem to by wprowaddzili osobne przedziały albo siłą ich myć bo niby jaki wybór

    kolega widzę nie rozumie o co tam chodziło
    i jacy czarni naprawdę są http://imgur.com/a/yTQMH

  • antyrasista antyrasista (*.pl)

    Gdyby biali nie zrobili apartheidu to nie byłoby podziału społeczeństwa, biedy i przestępczości teraz autorze. Czarni mają tam prawo do wykształcenia, głosowania czy swobodnego poruszania się po mieście dopiero od lat 90 XX w!!! Tam się wydarzyło dużo złego. Trudno to wymazać i zacząć od nowa. To tak jakby w Polsce zabronić nienawiści do komuny - wersja light.
    Burowie to był bardzo prymitywny naród, wpatrzony w religię. Do XX wieku nie mieli książek, bo po co. Ich język bodajże do teraz nie ma wersji pisemnej. To rolnicy.
    RPA to jest straszny kraj. I bardzo smutny. I nierozwiązalnymi problemami.

  • antyrasista antyrasista (*.pl)

    Gdyby biali nie zrobili apartheidu to nie byłoby podziału społeczeństwa, biedy i przestępczości teraz autorze. Czarni mają tam prawo do wykształcenia, głosowania czy swobodnego poruszania się po mieście dopiero od lat 90 XX w!!! Tam się wydarzyło dużo złego. Trudno to wymazać i zacząć od nowa. To tak jakby w Polsce zabronić nienawiści do komuny - wersja light.

  • polakaczek polakaczek (*.ssp.dialog.net.pl)

    Bitwa pod Hodowem to byla bitwa 400 polakow na 40 000 tatarow i polacy jeszcze wygrali

  • nikita nikita (*.range86-136.btcentralplus.com)

    Fantastic entry, well done.

  • B B (*.adsl.inetia.pl)

    Taa, porównanie super. Spartanie walcząc z Persami używali tylko broni białej, a Persowie jeszcze łuków. Mając karabiny trudno było nie wygrać z uzbrojonymi w dzidy dzikusami.

  • Kokos Kokos (*.Wrocnet.pl)

    Nie da się tego czytać. Polecam stosować interpunkcję.

  • Marecki Marecki (*.play-internet.pl)

    Porównanie w stylu "a dwóch pilotów poradziło sobie z całą Hiroszimą jedną bombką". Bez sensu. Trzystu pokazało strategię, taktykę i potężne morale a nie przewagę w uzbrojeniu.

  • Nihu Nihu (*.dynamic.chello.pl)

    O tym też jakoś się nie pamięta
    http://www.konflikty.pl/a,4291,Wczesna_nowozytnosc,Polskie_Termopile_1694._Bitwa_pod_Hodowem.html
    "Liczbę wrogów określano na kilkadziesiąt tysięcy. Niektórzy wymieniali liczbę 23 tysięcy, inni posługiwali się liczbami rzędu 70 tysięcy. Najrozsądniejsze wydają się jednak szacunki we wspomnieniach uczestników bitwy, które podają, że „naszych czterystu ludzi (…) tak mężnie i walecznie 40 tys. ordy obronili się”[1]. "

  • Nomercy Nomercy (*.16-1.cable.virginmedia.com)

    Bitwa pod Wizna we wrzesniu 39 roku. stosunek sil: Polska - III Rzesza - 1:40
    wiecej tu:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Obrona_Wizny

  • Polak mały Polak mały (*.cdma.centertel.pl)

    byłem pod wrażeniem dopóki nie przeczytałem o karabinach i dziale 400 w tamtych latach mieli już karabiny mieszczące kilka pocisków wyobraźmy sobie salwę 400 osobowego oddziału i jej wpływ na morale Zulusów ... ta bitwa pokazuje tylko jak istotna w działaniach wojennych jest technologia , dajcie mi 10 ludzi tyle samo cekaemów przeciw 20tys Zulusom to dopiero będzie bitwa wszech czasów poza tym szacunek dla wolfa Polacy mają z czego być dumni zamiast ślepo zachwycać się miernością innych przypomnijmy sobie o własnej chwale

  • ojo ojo (*.air-net.gda.pl)

    Holendrzy z bronią palną i Zulusi z dzidami...win win win...żal

  • Wolf Wolf (*.8.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl)

    Mieli karabiny i działo/ działa, a walczyli z dzidami ... trochę to chyba nieuczciwe?
    Pod Termopilami było 300 Spartan i ... kilka tysięcy Greków z innych miast, o czym się jakoś zapomina (na wieść o zdradzie Grecy z innych miast się wycofali).
    Ale może cudze chwalicie, swego nie znacie?

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Kircholmem

    "Było to jedno z najświetniejszych zwycięstw I Rzeczypospolitej. Blisko czterotysięczne wojska polsko-litewskie pod dowództwem hetmana polnego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza (1040 piechoty, 2400 jazdy i 4 bądź 7 dział, w tym chorągwie kozackie, tatarskie i kurlandzkie), głównie dzięki użyciu przez wodza litewskiego husarii jako siły przełamującej, rozgromiły ponad trzykrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola Sudermańskiego (8500 piechoty, 2500 jazdy i 11 dział – oprócz Szwedów walczyli zaciężni żołnierze holenderscy, szkoccy i niemieccy).

    Wojska Rzeczypospolitej straciły ok. 100 żołnierzy (200 zostało rannych), z czego tylko 13 husarzy i towarzyszy pancernych, oraz 150 koni. Niewielką liczbę zabitych tłumaczy się tym, że atak – i w jego konsekwencji zwycięstwo – nastąpiły bardzo szybko – a jeźdźcy kryli się za końskimi karkami. Jednak strata koni oznaczała wyeliminowanie z walki na dłuższy czas praktycznie całej chorągwi jazdy, gdyż długo ćwiczone konie husarskie były trudne do zastąpienia.

    Szwedzi stracili ok. 6-9 tys. żołnierzy[1] (znaczna część padła w czasie ucieczki), czyli ponad połowę stanu osobowego armii, z czego wielu dowódców, m.in. gen. Andersa Lenartssona, Fryderyka, ks. lüneburskiego. Sam Karol IX ocalał jedynie dzięki rajtarowi Henrykowi Wrede, który oddał swego konia monarsze, co przypłacił życiem. Ponadto Szwedzi zostali zmuszeni do odstąpienia od oblężenia Rygi."

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst 4c5qjv2ifi:

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.