Ostatnio: 15.11.2017

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Jako, że od pewnego czasu zarządzam małym lokalem gastronomicznym chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii, z których nie wszyscy zdają sobie sprawę i o których rzadko się wspomina. Nie będę zatem rozwodził się nad wolnością jednych czy drugich, ale pragnę zwrócić uwagę na kilka innych spraw:

1. "Wprowadzenie zakazu z pewnością spowoduje spadek ich obrotów i może doprowadzić wiele z nich do upadku. Może to spowodować podwyższenie stopy bezrobocia, zwiększenie poziomu transferów społecznych, dodatkowe koszty dla przedsiębiorców i straty budżetu państwa." wylicza Adam Ambrozik, ekspert KPP.

Jak czytam opinie takich ekspertów to zaczynam się zastanawiać jakie szkoły oni kończyli i czy samemu jednym nie zostać. Nie wiem jak zakaz palenia będzie wyglądał w praktyce w Polsce ale jestem niemal pewien, że część, (a może nawet wszystkie, jeśli będzie to narzucone ustawowo) lokali gastronomicznych przestanie po prostu papierosy sprzedawać. Na ogół będzie im to bardzo na rękę. Dlaczego? Otóż zyski ze sprzedaży papierosów są tak niskie (marża 8% to MAX w przypadku najdroższych fajek), że przy marżach za piwo rzędu 200% i więcej są praktycznie pomijalne. Dodatkowo papierosy są drogie więc kupując dużo paczek do dalszej odsprzedaży trzeba zamrozić w tym celu sporo kasy. Oczywiście ktoś powie, że są lokale, w których papierosy sprzedaje się wraz z usługą odpakowania czy innych tego rodzaju kombinacji, dzięki którym marże są większe, ale dzięki wprowadzeniu zakazu te praktyki ulegną ukróceniu z powodów w/w, a więc zyskają klienci. Tak więc, owszem obroty spadną może nawet i o 10%, ale jeśli mowa o zyskach to raczej dopiero cyfry po przecinku się zmienią.

2. Czy ktoś naprawdę wierzy, że ludzie przestaną przychodzić do pubów/barów itp. miejsc dlatego, że nie będzie można tam palić? Chyba tylko sami przeciwnicy zakazu wierzą w te bzdury, a ich bunt przypomina mi akcję bojkotowania sieci era przez komisy, gdy ta ogłosiła, że nie będzie zakładać simlocków. W lokalu, o którym wspomniałem na początku zakaz palenia wprowadzono 10 (tak, dziesięć) lat temu. Bywalcy są do niego tak przyzwyczajeni, że gdy ktoś nieświadomy zapala papierosa jest natychmiast upominany o niepalenie przez kogoś siedzącego przy stoliku obok - bardzo często również palacza. Nie raz zresztą słyszę, że to bardzo dobrze, że nie można palić w środku - dzięki temu nawet palaczom nie śmierdzą ubrania. Kolejny paradoks - do lokalu z zakazem palenia przychodzą palacze? A jednak... i to całkiem sporo. Ostatnio, zwłaszcza w mrozy zarejestrowałem nowe zjawisko - pojawili się klienci z papierosami elektronicznymi!

3. Mało kto zauważa również kwestie pracowników gastronomii. Oni nie mają takiego luksusu jak klienci, którzy mogą wybrać sobie lokal w którym się pali lub nie. Jednak dużo łatwiej zmienić miejsce gdzie się pije piwo niż miejsce pracy. Dlatego też kwestia trucia niepalących klientów jest tak naprawdę drugorzędna. Pracownikowi należy bowiem zapewnić warunki do pracy, które nie szkodzą jego zdrowiu. Podejrzewam, że to kwestia czasu, aż ktoś kiedyś oskarży swojego pracodawcę, że zmuszał go do pracy w zadymionych pomieszczeniach przez co nabawił się jakiejś tam choroby.

4. Ile osób widziało jak wyglądają firanki, obrusy i inne rzeczy chłonące zapach i dym, po włożeniu ich do pralki? Woda robi się brązowa w kilka sekund. Nie chodzi mi tu o udowadnianie tego jak szkodliwe są papierosy, ale o to, że koszt utrzymania lokalu dla palących, w świeżości i czystości jest większy niż takiego w którym się nie pali. Są to też kwestie energochłonnej klimatyzacji i wielu innych rzeczy, więc zakaz palenia pozwoli też obniżyć koszty.

5. Sprawę częściowo rozwiązałyby sale dla palących tak jak ma to miejsce np. w Hiszpanii, aczkolwiek, w naszych warunkach ciężko mi jest sobie to wyobrazić.

P.S. Nie sądzę, że zakaz palenia pomoże ograniczyć liczbę palaczy i wątpie, że ktokolwiek rozsądny w to wierzy. A idea zakazu jest wg. mnie zgoła odmienna.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.