Ostatnio: 31.08.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Od kilku lat codziennie siedzę na Wykopie, ale jako czytelnik, nie było okazji podzielić się czymś ze swojej strony, aż do teraz.

Tak więc to mój pierwszy post, mam nadzieję że bardziej wykop niż zakop :)


Zaczęło się od tego iż moja luba kupiła wafle o smaku śmietankowym w.w producenta, które kupuje dość cyklicznie, dobre i tanie w porównaniu z konkurencją.

Niestety w środku zastała bardzo przykrą niespodziankę - w waflach znajduje się coś nieokreślonego, czarnego. Nie potrafiliśmy określić co to może być, więc zrobiłem fotki, opisałem co jest nie tak, podałem datę ważności oraz partię towaru i poszedł mail do producenta.

Na fotce przykład "czarnych" wafli:

foto1



Odpowiedź producenta:

Dzień Dobry, bardzo przykro mi z powodu tak przykrego doświadczenia spowodowanego zakupem naszych wyrobów.

Bardzo rozsądnie postąpiła Pani przekazując nam poniższą informację wraz ze zdjęciem, serdecznie dziękujemy. Zdjęcie jednoznacznie nam wyjaśniło przyczynę zanieczyszczenia. Zanieczyszczenie, które tak brzydko wygląda i nasuwa niezbyt przyjemne skojarzenia, nie jest niebezpieczne, jest to tzw „kluska”. „Kluska” jest to nadmiar ciasta waflowego przy wypieku listka waflowego. Płyty wypiekowe są ogrzewane palnikami gazowymi, wypiekając listki waflowe gaz przypala nadmiar ciasta - „ kluski”, które powinny być zdmuchane sprężonym powietrzem. Musiała być jakaś awaria na produkcji i „kluska” zamiast być zdmuchnięta dostała się do listka .

Taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Bardzo przepraszamy za niedopatrzenie.

Postaramy się zrekompensować Pani przykre doświadczenia, proszę o podanie adresu, prześlemy Pani przesyłkę z poczęstunkiem.


Po wymianie maili, po tygodniu przyszła paczka.

Po otwarciu okazało się że w środę, dzień wcześniej, zaczynamy z rodzinką tłusty czwartek :)

A moc słodyczy wygląda tak:

foto3



foto4



foto5



Łącznie dobre kilka kilo słodkiego żarcia. Muszę przyznać że firma ma gest i dobre podejście do PR.

Do tego na wafelkach a'la grześki wyczytałem iż wspierają Fundacje Rozwoju Kardiochirurgi.

Jestem na plus, duży plus za taką reakcję, więc pozwalam sobie na "reklamę pantoflową" dobrej polskiej firmy: http://www.wacek.pl/

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.