Ostatnio: 16.05.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych
5fb2cd7664d9153f3918dcaed538bea7 orig

Ela Gawin – (przez pewien czas Elżbieta Gawin-Knaga), ur. 1970 w Krakowie.

Oficjalnie (cytat z wizytówki): „mgr Polonistyki i Filmoznawstwa UJ. Fotograf. Realizator filmów. Specjalista ds. reklamy. Dziennikarz interwencyjny i śledczy”. Prawdopodobnie również poeta i poliglota, a także aktor, dramaturg i pedagog. Papież.

W rzeczywistości: Prawie 50-letnia samozwańcza pani fotograf, pseudografik i paradziennikarka. Pozbawiona jakiegokolwiek samokrytycyzmu dyletantka i życiowa nieudacznica, bezrobotna rozwódka z 6-letnim dzieckiem, wegetująca na utrzymaniu swojej matki. Chodzące nieszczęście. Narcyz i mitomanka. We wpisach na Facebooku wielokrotnie przyznawała, że pieniądze na przeżycie wyżebruje od rodziny i od licznych kochanków. Fanatyczna pisiara bez elementarnej wiedzy ekonomicznej.

3b3f2f5e4f060320c0e8b715df1b2035 orig
dfb15253a7a2201de38e09f266dcd6c6 orig



Jej ojciec, prof. zw. dr. hab. inż. Adam Gawin, był wykładowcą geofizyki w AGH w Krakowie.

094b0c5af152131dec5a853e30b754f9 orig



W następstwie wzrostu zainteresowania ze strony Atomowej Alternatywy oskarżyła ową grupę o przestępstwa najcięższego kalibru (patrz niżej, podpunkt ATOMOWA ALTERNATYWA – kłamstwa i oszczerstwa Eli Gawin). Dla potwierdzenia tych oskarżeń zaprezentowała screeny z rozmów z rzekomo poszkodowanymi użytkownikami AA, które, jak udowodniono, są sfabrykowane.

Niewykluczone, że cierpi na narcystyczne bądź histrioniczne zaburzenia osobowości.

ATOMOWA ALTERNATYWA – kłamstwa i oszczerstwa Eli Gawin

Ela Gawin, do żywego dotknięta tym, że użytkownicy Atomowej Alternatywy zakwestionowali jej wątpliwe talenty fotograficzne i dziennikarskie, usuwała ich krytyczne komentarze i blokowała im dostęp do swojego profilu. Ponieważ nie była w stanie poradzić sobie z konstruktywną krytyką, rozpoczęła prywatną krucjatę przeciwko tej grupie. Posunęła się w tym do kłamstw i insynuacji, wysuwając pod adresem AA bardzo poważne i równie nieprawdziwe oskarżenia: zniszczenie jej balkonu, handel narkotykami i ludzkimi organami, deprawowanie i nakłanianie młodych użytkowników do samobójstwa, wpędzanie ich w depresję czy hodowanie morderczych socjopatów zdolnych do zadźgania człowieka na ulicy.

Wymyśliła również historyjkę, że otrzymuje maile od osób prześladowanych przez Atomową Alternatywę. Wspomniała o dziewczynie, która ma cierpieć na depresję w wyniku rzekomych szykan ze strony Atomowej Alternatywy i od dwóch lat dokumentować niezgodne z prawem wpisy na AA:

Mam listy nastolatków i dwudziestoparolatów, którzy chcieli się zabić przez wpisy na ich temat na Atomowej Alternatywie. Zaprzyjaźniłam się z dziewczyną, która od roku nie wychodzi z domu przez AA (ma tak dużą depresję). Od niej mam najwięcej listów. Od dwóch lat kopiuje wszystkie łamiące prawo wpisy na tej grupie. Ma printscreeny z wpisami użytkowników wyśmiewających katolików, polskiego papieża, PIS, polski rząd i pojedynczych ludzi, którzy popierają PIS…Odwiedzam czasami tą dziewczynę. Przekazała mi to archiwum. Znam drugą dziewczynę, która przez AA zażywa narkotyki, żeby się nie denerwować...

Jest to ordynarne kłamstwo. Atomowa Alternatywa istnieje od kwietnia 2016 roku, a więc niespełna rok (w chwili pisania artykułu jest marzec 2017).

Kolejne kłamstwo: w następnym wpisie, by udowodnić, że rzeczywiście nawiązała kontakt z osobami prześladowanymi przez AA, Ela Gawin zamieściła kilka sfabrykowanych screenów z rozmów na Facebooku, które sfałszowała przez pisanie do samej siebie z drugiego konta. Screeny są ponad wszelką wątpliwość sfałszowane, wiadomości w nich zawarte nieprawdziwe, ponieważ:

1) Atomowa Alternatywa istnieje od niespełna roku (patrz wyżej).

2) każdy, kto miał styczność z Atomową Alternatywą, wie, że to grupa o charakterze rozrywkowym i forum wymiany opinii, więc żadne z insynuowanych przez Elę Gawin wydarzeń (prześladowania i pogróżki) nie miało miejsca. Grupa liczy ponad 20 tysięcy użytkowników. Jeśli komuś się nie podoba, może z niej odejść i nikt tego nie zauważy. Życie grupy toczy się dalej.

3) relacje „świadków” charakteryzują się identycznym, nadętym stylem co wpisy Eli Gawin, dialogi są drętwe i nieautentyczne jak w serialach paradokumentalnych.

4) „świadkowie” Eli Gawin dzielą się doświadczeniami, które mogła mieć jedynie sama Gawin. Np. jeden ze „świadków” pisze: Kilka dni temu znowu to samo, ktoś napisał całą litanię moich wad i fałszywych, dość niewybrednych rzeczy o mnie (nic nie było prawdziwe, ale ktoś poświęcił swoje 5 minut żeby napisać długi post oczerniający mnie w punktach). Jest to ewidentne nawiązanie do komentarza, który napisał jeden z internautów na profilu Eli Gawin na facebooku (patrz screen poniżej). Wpis obnażał jej hipokryzję i nie mógł oczerniać Eli Gawin, gdyż bazował tylko na jej przejawach aktywności, które każdy może znaleźć w sieci. (Podobnie niniejszy artykuł powstał wyłącznie na podstawie zdjęć i tekstów autorstwa EG i stroni od licznych plotek z drugiej ręki, których nie da się podeprzeć odpowiednimi linkami i screenami.)

5710135502fcec3361902952359d947b orig

5) tyle o kimś wiemy, na ile ta osoba o sobie powiedziała. Wielu użytkowników AA to osoby dbające o prywatność, nie zwracają na siebie uwagi, nie obnoszą się w internecie swoim z życiem prywatnym. Nie ma więc za co ich krytykować. Nie dotyczy to jednak Eli Gawin, której prywatne zdjęcia, nagrania i dzienniki można znaleźć bez problemu w internecie i które swoją treścią i formą wywołują uzasadnioną krytykę.

6) w usta „ofiar” i „świadków” Ela Gawin włożyła te same frazy i słowa, które ona sama dziesiątki razy stosowała w swoich poprzednich wpisach.



Link do wpisu ze stycznia oraz z marca.

FANTAZJE I KONFABULACJE

Wiele wpisów Eli Gawin na facebooku przypomina kiepskie powieści sensacyjne i romanse. Rodzi to uzasadnione wątpliwości co do autentyczności jej opowieści i każe sądzić, że większość jej wpisów jest ubarwiona, jeśli nie całkowicie wymyślona. W jednym z postów relacjonuje, jak pijana uciekała na rowerze... Przed strażą miejską w nysie... Na 20-stopniowym mrozie...

2489cb3ee4c567bff28e74d0c216ea45 orig



Abstrahując od stojącej poza jakąkolwiek dyskusją absurdalności powyższej relacji, od całego motywu pościgu, ucieczki przed dawno wycofaną z użytku nysą i strzelaniną, kłamstwo pani Gawin można zdemaskować także przeglądając archiwum warunków pogodowych panujących w wybranej miejscowości danego dnia. 2 stycznia 2012 roku w Krakowie był wyjątkowo ciepłym dniem. Temperatura dobowa nie spadła poniżej +1 stopnia Celsjusza...

Ela Gawin w swoich wpisach na facebooku rozwlekle rozpisuje się nt. swoich rzekomych przygód miłosnych. Te również przypominają tandetne opowieści z kart Harlequinów. Z jej relacji wynika, że dzięki portalowi randkowemu poznała i zaprzyjaźniła się z jednym z pięciu najbogatszych Polaków. Nie wyjaśniła jednak, czy był to (dziś już świętej pamięci) Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz-Żak czy może Michał Sołowow oraz dlaczego i po co ktoś taki miałby szukać partnerki przez internet.

bc2f904f5420f187c02ba9921d159c1c orig

Zamieściła także swoje zdjęcia ewidentnie wykonane nad polskim Bałtykiem, utrzymując, że zrobiła je podczas wakacji w Saint Tropez. Dla uwiarygodnienia swojej wersji zdarzeń wspomaga się komentarzami z trollkont. Nie przeszkadza jej fakt, że w innym albumie, pod nazwą „KOCHAM POLSKIE MORZE” udostępniła zdjęcia pochodzące z tej samej sesji zdjęciowej (ten sam ubiór i oświetlenie).

8b1015a276c11f8612e46c3ec1401e6c orig
515f735c31fa78fd329639a393d4380e orig



Pozostaje zadać sobie pytanie, czy osobie tak oszczędnie gopodarującej prawdą warto wierzyć na słowo w mniej spektakularnych opisach ze swojego życia?

HISTORIA

W 2016 roku Ela Gawin zwróciła uwagę ananasowej społeczności ekshibicjonistycznymi wpisami na swoim facebookowym profilu oraz zdjęciami i grafikami jej autorstwa, które urągają poczuciu estetyki i pryncypiom sztuki fotografowania. Jedną z jej ulubionych serii wpisów stanowiły tzw. fotorebusy, na których zamieszczała nieudolnie przerobione zdjęcie obok zdjęcia oryginalnego (lub przerobionego w mniejszym stopniu), prosząc o wymienienie wszystkich różnic i pytając o to, które zdjęcie jest oryginalne. Na wielu fotografiach na FB oraz na jej przedpotopowo wyglądającej stronie www pozuje w skąpym odzieniu, nieświadoma, że czterdzieści parę lat to już nie najlepszy wiek na takie roznegliżowane sesje.

b69517f0e4336a78ededa8f20e913249 orig
9d84f8dea2bd3ae5784143fece3c09a6 orig
082418af0928958239d6aa57e8a5c7bc orig
eec4efa6fee4ab6e8920c384a6117158 orig



W swoich wpisach prosiła innych użytkowników m.in. o doinwestowanie jej studia fotograficznego na kwoty rzędu dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych, bądź poszukiwała inwestora, który pomógłby jej otworzyć pensjonat w Zakopanem, wykładając jako jedyny pieniądze na ten biznes. Ona sama natomiast zostałaby „jedynie” dyrektorem i współwłaścicielem nieruchomości mimo zerowego zaangażowania finansowego.

Krótkie śledztwo w Google pozwala na uzupełnienie układanki o Eli Gawin o kolejne puzzle na podstawie jej kont rozproszonych na różnych portalach oraz licznych komentarzach o niej – prawie zawsze krytycznych. Pani Gawin (wówczas panna), była aktywna w sieci jak i krytykowana jeszcze w epoce przedfacebookowej.

W 2004 roku przez krótki czas działała na plfoto.com, gdzie została zbanowana za reklamę swojego studia.

Na przełomie 2004/2005 roku zwróciła na siebie uwagę niecodziennym ogłoszeniem sprzedaży fiata 125p na znanym portalu aukcyjnym. Licytacja zawierała historię jej życia, reklamę studia oraz prośbę o odkupienie od niej pojazdu po cenie wyższej niż rynkowa: „W zamian zrewanżuję się pomocą reklamową i fotograficzną. Oraz sympatią”.

Co najmniej od 2007 roku pojawiały się skargi na niski poziom usług wykonywanych przez EG Studio oraz bezprawne wykorzystywanie cudzych zdjęć.

Powstała również strona gromadząca złote myśli Eli.

Sława pani „fotograf” zataczała coraz szersze kręgi. W 2009 roku zrażeni klienci EG Studio przestrzegali przed niefachowością Eli Gawin. Do dyskusji włączyła się sama zainteresowana, najpierw pisząc pod własnym nazwiskiem, a następnie usprawiedliwiając i komplementując swoją osobę z fikcyjnych kont pisanych z perspektywy jej klientów. Wybrany cytat:

Nigdy nie słyszałem o jej problemach finansowych czy z mężem. Przecież ona mogłaby Was wszystkich kupić. Ojciec profesor belwederski, w rodzinie sami naukowcy… Ma dobry, drogi sprzęt, studio fotograficzne, biuro i personel.

Mąż chyba faktycznie jej nie kocha, poznałem go kiedyś, nie docenia jej… Ale to tylko dodaje jej atutu, bo widać, że jest otwarta na nowe znajomości…

Do tego piękne zielone oczy, idealna figura i genialne nogi… Trochę mi głupio, na moim własnym ślubie patrzyłem na jej czarną sukienkę fantastycznie podkreslającą jej zwinne wygimnastykowane na siłowni ciało i skakałem jak nawiedzony przed kamerą.

Myślę, że te wszystkie opisy są dlatego, że jest taka świetna, a nie taka zła…

Miała też epizodyczne występy w telewizji, m.in. w zapowiedzi „Titanica” w Polsacie.

W 2007 roku poślubiła o 15 lat młodszego Andrzeja Knagę. Rozwiodła się z nim w 2015 roku. Ma z nim sympatyczną córkę Marysię Knagę i jest to jedyne, co się jej w życiu udało. EG posunęła się nawet do założenia córce fanpage’a na FB – Marysia Knaga – modelka. Andrzej próbuje dzisiaj sił w usługach cukierniczych, tańcu i modelingu.

EG podkreśla na każdym kroku fakt ukończonej polonistyki i filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i to osiągnięcie stanowi jeden z głównych filarów jej rozchwianej samooceny. Według starszych wpisów na jej stronie www, ukończyła de facto polonistykę, a filmoznawstwo stanowiło jedynie jedną ze specjalizacji w ramach tego kierunku. W jednym z komentarzy zadeklarowała, że nie wejdzie we współpracę z osobą, która nie ma ukończonych studiów. Mimo to zdarzają jej się rażące błędy ortograficzne.

46516cc5527c5d8261cbf09447d0a1e8 orig
6f9db9b3857087a72e5cb58f99f9bde7 orig




Deklaruje również, że "prowadzi działalność gospodarczą” (jej ulubiona fraza), jednak z informacji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że firma jest zawieszona.

W serwisie pressmania.pl zamieściła pozytywną recenzję filmu „Smoleńsk” Antoniego Krauze. W komentarzach Ela Gawin została zmiażdżona przez anonimowych krytyków, wywleczono na światło dzienne prywatne szczegóły z jej życia, padło wiele mocnych słów. W świetle bzdetów wypisywanych przez EG w internecie przynajmniej część tych złośliwości zdaje się mieć pokrycie w faktach.



Ma wielkie aspiracje i małe kompetencje, by stać się dziennikarzem śledczym – jej nową inicjatywą jest plan założenia jednoosobowej fundacji/organizacji (bliżej nie sprecyzowała) „Afery Prawa”, mającą na celu wspierać ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Jest również bezkrytyczną zwolenniczką Prawa i Sprawiedliwości, a z opozycją utożsamia wszystkie krzywdy wyrządzane Polakom. To połączenie prowadzi do komicznych efektów – na swojej amatorskiej wizytówce użyła bezprawnie logotypu Prawa i Sprawiedliwości. W innym wpisie zestawiła logotyp PiSu z nazwą „Afery Prawa”, głucha na argumenty, że takie połączenie ośmiesza partię, którą popiera, a jej samej odbiera jakąkolwiek wiarygodność.

ac7bcf5eedb1cce59fe12dcec80159c5 orig



Twierdzi, że pisowskiego logo "Afer Prawa" używa od 17 lat, co oznacza, że musiałaby zacząć go używać na rok przed powstaniem partii Prawo i Sprawiedliwość.

6c8e96e4b3a96fc8a62b1d3e6e3ac355 orig



Pozuje na kobietę sukcesu, jednocześnie bez skrępowania przyznaje, że bierze od matki pieniądze, że pobiera świadczenie 500+ na swoje jedyne dziecko, że sypia z różnymi mężczyznami w zamian za pomoc materialną. Przyznaje bez ogródek, że oszukuje rodzinę o tym, że ma jakieś dochody, by chętniej wspierała ją finansowo.

01dee2744c003421ea56514af74fa76a orig
b6d31dfb41ad88bbd4ab93ecfc56af32 orig
8e885da0bc9b8f564367f171e92b7943 orig
bfa7e7b0323891fa308262d96fa9d097 orig



Jej wpisy na facebooku składają się głównie z mało inteligentnych przemyśleń i nudnych relacji z kolejnego przewegetowanego dnia. Podlane są jednak koktajlem myślenia życzeniowego, mitomanii, kłamstw i postprawd – nierzadko wewnętrznie sprzecznych – oraz konfabulacji i oskarżeń pod adresem swoich krytyków, grupy Atomowa Alternatywa, polityków opozycji i ex-męża.

Początkowo, facebookowe wpisy Eli Gawin cieszyły się umiarkowanym zainteresowaniem, głównie ze strony podstarzałych erotomanów i pisowskiego proletariatu, w których gusta EG celowała. Od kilku miesięcy, mimo około 3000 znajomych i ponad 2000 obserwujących, jej przegrane życie śledzą już właściwie tylko użytkownicy AA. Aby zrobić na swoim profilu sztuczny ruch, Ela Gawin często komentuje swoje wpisy i prawi komplementy z trollkont m.in. o imionach: Robert Brandys, Zofia Koniecpolska, Rafał Krzemowski, Bogdan Zimowski. Sama jednak przypisuje takie praktyki innnym internautom.

4a071ed87ebff15d8498aec941010ddf orig
b64ce4964e7b55343703850fa5fb8206 orig
288c24529897b8ac20ab8b30066f9b41 orig
ce3055698ad30bdbe09df7bf022c16d1 orig
9dedb14db8b13b95652de9b0c8a9fe17 orig
4bba705b27af1e47d49a7ecd1a4b94dd orig



Na początku 2017 roku nagrała kilka vlogów, równie tandetnych, nijakich i oderwanych od rzeczywistości jak jej twórczość pisana. W jednym z nich wyznała, że od lat jest prześladowana przez stalkera Grzegorza, co najprawdopodobniej jest jej kolejną konfabulacją, mającą na celu wzbudzić litość internautów.



Pod naporem krytyki, przyznała, że właściwie nigdy nie uważała się za fotografa, a jej powołaniem jest pisanie.



Niedawno główny profil Eli Gawin na facebooku został zawieszony, przez co przeniosła się na zapasowe konto. Początkowo twierdziła, że profil został przez kogoś zhakowany. Później przyznała, że dostała miesięczną blokadę za nieprzychylny wpis o narodzie niemieckim. Utrzymywała w nim, że faszyzm dziedziczy się w genach.

443d7dbc28a9c9f9c738d9b29b38ae5a orig



Więcej mi się nie chce pisać – wszystko można znaleźć samodzielnie w internecie.

*Wszystkie informacje zawarte w artykule oparte zostały na internetowej aktywności Eli Gawin. Autor unikał plotek i tematów, których nie dałoby się udokumentować odpowiednim odnośnikiem bądź screenshotem.


09d5ae8a2000ab23cff6a28fa5bcee46 orig
871c76a411257da2ab336f5335688b7f orig




Linki do profili Eli Gawin

Facebook:

https://www.facebook.com/elagawin

https://www.facebook.com/profile.php?id=100003800468512&fref=nf&pnref=story

https://www.facebook.com/ela.gawin.7?fref=ts

https://www.facebook.com/pomnikrodzinny/?hc_ref=SEARCH

Youtube:

https://www.youtube.com/channel/UCxmzWY7QGtNirs7FOBHbv6g

https://www.youtube.com/channel/UCADeLXsXe1sD2I9Fm1kMw5g

Inne:

http://www.elagawin.pl/

http://elagawin.salon24.pl/

https://www.maxmodels.pl/fotograf-elagawin.html

https://www.maxmodels.pl/modelka-elawampir.html

Komentarze

  • Jawmart Agawu Jawmart Agawu (*.internetdsl.tpnet.pl)

    Niezła babka z niej. Trzymaj się dziewczyno.

  • lukasz lukasz (185.234.218.*)

    wpis tego ''grafomana'' (polecam sprawdzic znaczenei slowa w slowniku) jest ciekawszy i na wyzszym poziomie jezykowym niz wszystkie pani teksty razem wziete. I demaskuje jaka z pani wariatka, manipulatorka i klamczucha. i grafomanka rowniez.

  • Ela Gawin Ela Gawin (*.dynamic.chello.pl)

    Ten opis to wpis napisany przez jakiegoś grafomana. Jedyne co w nim dziwi i przeraża to to, że ktoś kto to pisał ma manię na moim punkcie..

  • JA JA (*.centertel.pl)

    Oby cie do Sądu podała autorze i powinna niezła sumkę zażądac w ramach odszkodowania. Poczekam troche i jesli ona tego nie zrobi to zrobie to ja.

  • JA JA (*.centertel.pl)

    Ale co to komu przeszkadza, czy zrobila komus krzywde? Niech sobie robi co chce i pisze co chce poki nikomu nie szkodzi. Kazdy zyje wedlug wlasnego pomysłu. Ten, ktory to wszystko zebral musi miec w sobie duzo nienawisci. Tyle czasu poswiecic z zycia zeby kogos zdyskredytowac, lecz sie czlowieku. Ile w tobie nienawisci. Jestes zwykła kurwa ktora niejednemu w zyciu dokuczyla. Jestes pojebancem.

  • Wanna z jakuzzi Wanna z jakuzzi (*.lpp.com.pl)

    @ drugie_dne - droga pani Elu, pani anonimowe wpisy są po prostu nie do podrobienia :). Te trzykropki, ten narcystyczny ton, te samozachwyty no i te błędy ortograficzne (wierzę a nie wieżę, wieża to jest np. widokowa). Nic a nic się nie zmienia od lat. Tylko proszę pamiętać - damy rade #, karnet Multisporta wyślę pocztą na Ceglarską.

  • drugie_dno drugie_dno (*.dynamic.chello.pl)

    czyżby? naprawdę wierzycie w to że ona jest chora i ma pozwolenie prowadzić pojazdy mechaniczne... a możę ten karytkauralny pomnik kobiety w internecie ma bawić i odstraszać od konfrontacji, z potencjalną niewiadomą a jak ludzie nie wiedzą jakie coś jest to wolą nie ryzykować,,, wygląda to na wizerunek świadomie wykreowany... matka polka nieudolna w interpunkcji i ortografi (swoim koniku), kiepska w liczeniu i obrabiajaca zdjecia w programie jakby chyba paint... obnaza celowo swoje niby ułomności...rola zycia przez chwile uwiezylem... brawo...
    .. a w rzeczywistosci to od czego ten posąc ma odwracać uwagę? zakładam że tyle trudu w postać fikcyjną ile włożyłaś w przekonanie opii publicznej że ty masz dość kiepsko rozwiniete funkcje umysłowe z a rączki raczej nie są zdolne do poprawnego przeliczenia pliku banknotu co na videologu pokazalaś ze matma 6 klasistki też kuleje... jak by Ci to powiedzieć. nie wieżę Ci. nie grałabyś tak długo średniopoczytalnej narcystycznej rozwódki gdyby to nie był jakiś dobry interes o jaki opinia publiczna by cie w zyciu nie podejrzewala... ciekawe jest ze Twoj eks mąż też ma interesujący pomnik w internecie... i co? moze pora zajrzeć za któryś z nich...

    P.S zdradziła Cię cisza... normalna osoba z zaburzeniami psychicznymi nie przejeła by się ani prawdą ani krytyką jakiejstam alternatywy....
    zamilkłaś w przestrzeni internetowej co jest jakby nienaturalne dla twojej codziennej rutyny więc moze czegoś się obawiasz? że alternatywa coś odkryje? że wszystko co tam knułaś pod tą zasłooną dymną to jakaś mega tajna że az nie wolno o niej mowić "sesja" ktora już niedługo ujży swiatło dzienne? a moze to jakiś przekręt? wiesz jak na 60 letnią panią to nie ładnie się tak przebierać i udawać w realu!!!

  • Grzegorz Grzegorz (*.146.65.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)

    To wszystko brzmi jak kryminalne zagadki "SAINT TROLLES"

  • NIKOLA KOS NIKOLA KOS (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    KIEDYŚ MYŚLAŁEM, ŻE ONA TROLLUJE, DZIŚ WIDZĘ, ŻE TO CHOROBA
    KTOŚ POWINIEN SIĘ NIĄ ZAJĄĆ, BO WCZORAJ POBIŁA CZTERNASTOLATKA NA OCZACH WŁASNEJ CÓRKI---FILM ZNAJDZIECIE NA YOUTUBE

  • Ruda Ruda (*.docsis.tczew.net.pl)

    mały update - obecnie prowadzi internetową zbiórkę na ratowanie swojego studia foto (głównie zapłata czynszu za ostatnie 3 miesiące). Polecam przeczytać cały opis, ta kobieta to przypadek beznadziejny, tylko jej córki szkoda: https://pomagam.pl/elagawin

  • Saraalexis Saraalexis

    https://www.youtube.com/watch?v=xV1ClZNxphY
    Ale Ele to wy macie szanować w dupe węża!

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst 027sks4lmy:

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.