Ostatnio: nigdy

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

HP i Kamień filozoficzny

1. Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki

2. Będzie sławny… stanie się legendą… wcale bym się nie zdziwiła, gdyby odtąd ten dzień nazywano Dniem Harry’ego Pottera… będą o nim pisać książki… każde dziecko będzie znało jego imię!

3. Pospiesz się, chłopcze! Co ty tam robisz? Sprawdzasz, czy w listach nie ma bomby?

4. Och, przymknij się, Dursley, ty wielka śliwko w occie.

5. Ja! Książki! I trochę inteligencji! Są ważniejsze rzeczy… przyjaźń i męstwo …i… och, Harry… bądź ostrożny!

6. Nie ma czegoś takiego, jak dobro i zło, jest tylko władza i potęga… I mnóstwo ludzi zbyt słabych, by osiągnąć władzę i potęgę.

HP i Komnata tajemnic

1. Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności.

2. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg.

3. Słyszenie głosów, których nikt inny nie słyszy, nie jest dobrą oznaką, nawet w świecie czarodziejów.

4. Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać.

HP i Więzień Azkabanu

1. Jak śmiesz podawać nasz numer takim typom jak… jak ty!

2. Ja nie szukam żadnych kłopotów. To kłopoty zwykle znajdują mnie.

3. Chyba musisz iść do okulisty, żeby ci skontrolował wewnętrzny wzrok.

4. Szlachetni mężowie, niezmordowani w udzielaniu pomocy nowemu pokoleniu łamaczy prawa

5. Parszywku, to ja, kretynie… to ja, Ron.

6. Jeśli byłeś lepszym szczurem niż człowiekiem, to nie masz się czym chwalić, Peter.

HP i Czara Ognia

1. Będziemy na tyle silni, na ile będziemy zjednoczeni i na tyle słabi, na ile podzieleni.

2. Ja, który zaszedłem dalej niż ktokolwiek inny na drodze do nieśmiertelności…

3. Jeśli chcesz poznać człowieka, patrz, jak traktuje podwładnych, a nie równych sobie.

4. Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.

5. To dziwne, ale kiedy człowiek się czegoś boi i oddałby wszystko, byle tylko spowolnić upływ czasu, czas ma okropny zwyczaj przyspieszania swego biegu.

6. Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.

HP i Zakon Feniksa

1. Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer

2. Mam pomysł. Proponuję, żebyś się przymknął.

3. Głupcy, którzy mają serce na wierzchu, którzy nie panują nad swoimi emocjami, który nurzają się w smutnych wspomnieniach i pozwalają łatwo się sprowokować… innymi słowy ludzie słabi… nie mają żadnych szans przeciwko jego mocy!

4. Ty.. ja ciebie nie krytykuję, Harry! Ale ty… no… to znaczy… czy nie uważasz, że ty masz trochę… no wiesz… lekkiego bzika na punkcie ratowania ludzi? –

5. Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć.

HP i Książę Półkrwi

1.

– Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?

– Tak.

– Tak, proszę pana.

– Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze.

2.

– Żadne zmartwienie, od razu to zlikwidowałam, ale zostaniesz tu do rana. Przez kilka godzin nie wolno ci się nadwyrężać.

– Nie chcę zostać tu na noc! – krzyknął ze złością Harry, siadając i odrzucając koce – Chcę odnaleźć McLaggena i zabić go.

– Obawiam się, że to podpada pod kategorię „nadwyrężenia”.

3.

– Jestem nauczycielem! – ryknął. – Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!

– Przepraszam, panie profesorze – powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.

Hagrid wytrzeszczył oczy.

– A od kiedy to mówisz do mnie „panie profesorze”?

– A od kiedy mówisz do mnie „Potter”?

HP i Igrzyska śmierci

1.

– Czas, byś nauczył się trochę szacunku dla starszych!

– Raczej czas, by pan na szacunek zasłużył.

2. Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy!

3.

– Nazywasz przypadkiem to, że moja matka oddała życie, aby mnie ocalić? (…) Nazywasz przypadkiem to, że postanowiłem stawić ci czoło na tym cmentarzu? I przypadkiem było to, że nie broniłem się tej nocy, a jednak przeżyłem i powróciłem, by z tobą walczyć?

– Same przypadki! (…) Miałeś po prostu szczęście! – Harry Potter i Lord Voldemort

4.

– No jasne, walimy do Albanii. Przeszukanie całego kraju zajmie nam najwyżej jedno popołudnie…

5.

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam! A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam!

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.