Ostatnio: 16.12.2018

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Wpadła mi w ręce ta oto książka, którą postanowiłem zachować.

317979



2 xaasea



Na początek najistotniejsze fakty o autorach i recenzencie:

dr inż. Janusz Mirosław Grzelka

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=12061&lang=pl

dr inż. Eugeniusz Roman Mazur

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=38170&lang=pl

dr inż. Wojciech Kazimierz Tutak

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=111444&lang=pl

dr hab. inż. Mirosław Zbigniew Zaborowski (recenzent)

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=24690&lang=pl

Dwa lata po wydaniu tego dzieła (rok 2000), mgr inż. Wojciech Kazimierz Tutak zdobył stopień naukowy doktora (2002), do czego owe dzieło musiało się wydatnie przyczynić. Przez 10 lat nie powstało wydanie poprawione, a szkoda, bo wtedy wyszłoby na jaw, iż wydanie pierwsze nie było wolne od wad (a przecież jego autorem jest nie byle kto, tylko doktorzy nauk technicznych a recenzentem doktor habilitowany nauk technicznych).

Przejrzałem zatem 10 pierwszych zadań podanych w książce, z której studenci Politechniki Częstochowskiej oraz innych uczelni mają nauczyć się automatyki. Pokazałem tylko te z przeanalizowanych przeze mnie zadań, w których jest najwięcej błędów (pominąłem zadanie jedynie ze zgubionym minusem lub tylko z błędnymi wartościami na wykresach - chociaż to i tak nie powinno chyba mieć miejsca w książkach, w których minus ma znaczenie?).

ZADANIE 1

41 xaaseq



ZADANIE 2

5 xaaswp



ZADANIE 3 i 4

6 xaaswh



ZADANIE 6

7 xaaswr



ZADANIE 9

9 xaaswx



Dlaczego doktorzy kłamią w książce? Chyba że nie kłamią, a po prostu się bardzo często mylą - ale w takiej sytuacji należałoby im odebrać doktoraty, magisterki i matury, a recenzentowi jeszcze habilitację. Treść książki jest mniej rzetelna niż kolokwia studentów, którzy nie mają możliwości sprawdzenia tego, co napisali. Tak wygląda publikacja wydana za pieniądze podatników po to, by doktorzy mogli wzbogacić swoje naukowo-dydaktyczne CV i otrzymać pozytywną ocenę działalności dydaktycznej, do czego (zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego) przyczynia się m.in. wydanie takiego oto skryptu.

ODDAWAĆ DOKTORATY, MAGISTERKI i MATURY!!!

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.