Ostatnio: 9 godz. temu

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Cześć Mirki i Mirabelki. W związki z niemałym zainteresowaniem, postanowiłem że podzielę się z wami moim przepisem na suszoną wołowinę (beef jerky). Przede wszystkim podstawową różnicą jest to, że robie to z MIELONEJ wołowiny. Po przerobieniu dziesiątek kilogramów wołowiny stwierdzam iż ten sposób wykonania ma dużo zalet. Przede wszystkim nie trzeba mięsa kroić na cienkie równe kawałki, nie trzeb wycinać tłuszczu i błonek, marynowanie trwa 30 minut, mielone jest tańsze, nie wchodzi w zęby podczas jedzenia jak miało to miejsce w przypadku tradycyjnego beef jerky...

Na początek mięso. Ja mam dostęp do sklepu w którym sprzedają naprawdę ładne mielone które ma mniej niż 2% tłuszczu.






W tym przypadku robiłem 2kg mięsa. Do suszarki wchodzi mi idealnie 1kg na 5 poziomów także dwie tury po 6-8godzin.

Teraz najważniejsze, Przyprawy. W zasadzie tutaj jest pole do popisu i możecie eksperymentować z czym chcecie. Ja przede wszystkim nigdy nie dodaje nic słodkiego, żadnego cukru czy miodu. Wole mięsko słone, ostre i kwaskowate.

Czosnek. Dajecie ile chcecie. Ja daje czasem po 6-7 ząbków i nigdy wołowinka nie była zbyt czosnkowa. Aromat czosnku traci na mocy podczas suszenia.

Suszony czosnek w proszku możecie sobie podarować. Strata czasu i pieniędzy.

Z tradycyjnych przypraw dostępnych w każdym sklepie z przyprawami używam:

Sól morska drobna. Na kilogram nie daje jej dużo gdyż sos sojowy jest już dość słony. około 2 łyżeczki (10g)

fab1024ecac62046bdb94f0494fefeac orig



Papryka słodka (1 duża łyżka), pieprz ognisty mielony (1 łyżka)



Wędzona ostra papryka (1 łyżka), czarny pieprz (1 łyżka)



Sos worcester (2 łyżki)

c2735daab29f8d0ee789c5534fd8304c orig



Sos sojowy, na 2kg mięsa poszło mi prawie pół szklanki czyli ok 50ml /kg mięsa

Polecam Kikkoman, w smaku jest najlepszy i jest prawdziwy a nie woda z aromatem i solą.

64aa1ebfb0a360ab9b6596b7ae2889da orig



I teraz trochę udziwnień. Sos rybny... I wcale wołowina nie będzie walić rybą, ale warto dodać trochę UMAMI, żeby podkreślić smak mięsa. (2 łyżki)

cd9746cc99ad646aae28386c9a3cf2ec orig



Ja dodaję jeszcze Pinakurat czyli ocet z fermentowanego nektaru z kokosa, z czosnkiem, imbirem

i chilli. (3 łyżki)

1e1478b0205088a7428161665cd78841 orig



Kiedy wszystkie składniki mamy już w misce...



Zaczynamy je mieszać, najlepiej ręką. Dobrze, żeby mięso miało temperaturę pokojową. Takie prosto z lodówki gorzej się obrabia.




Kiedy nasze mięsko jest już dobrze wymasowane, potrzebujemy ostry duży nóż i deskę do krojenia, najlepiej plastikową.



Wybieramy średniej wielkości kulkę mięsa i dajemy na deskę..

c23b37e94916649f48fc9a816136aed6 orig



b290fac228f4e4b20aada45ce8069ef0 orig



5fc5acc499dbe4f95647ee0fa0ed28dd orig



I bokiem noża "rozwałkowujemy" aż mięso będzie miało ok 2mm grubości.

66015117158c4007aefb4f0db0c1ebe0 orig



7e40bd2263a4c13f0a25bb537129bbe8 orig



18775930ec3aa992d20d32258c5efe29 orig



642724f1b2c31f8e2a21452f0e20d3d0 orig



Następnie krótkimi ruchami tniemy wzdłuż i w poprzek inaczej mięso będzie się rwać. Nóż musi być ostry, to podstawa.

63dbbad0d258d0c8cb762162c3afbb41 orig



b31c0f6a0bd4accdec9cf69a6e730810 orig



Potem ostrą częścią noża ściągamy kawałki i układamy w suszarce.


45789a457c85361400cfa25bb8a40071 orig



43f11165c0c2e13188c39a393d47cfe7 orig



c589d960df8ea39e1fa860dfffa0e9e3 orig



31dc9a7a4c89aefd53e9722a644ebc12 orig



Jeżeli mięso się rwie to albo dodaliście za dużo "płynów" albo za mało wymasowaliście mięso, zimne mięso z lodówki również jest trudniejsze w obróbce.







W związku z tym, że my decydujemy o kształcie i wielkości naszych kawałków, nie ma problemu z zapełnieniem całej powierzchni w suszarce. Kiedy robiłem to z pokrojonych kawałków wołowiny wcześniej, przypomninało to bardziej układanie puzzli.

Suszarkę mam jakąś najtańszą gdzieś wychaczoną za 15euro na gruponie.

Ustawiam na początek 4 godziny na 60stopni. Nie zabijajce proszę wołowiny wysoką temperaturą. Jak widziałem przepisy na suszenie w 80st C to aż mną targało. To ma być suszona a nie pieczona wołowina!

Średnio co godzine dolną półkę przekładam na górę... po około 4 godzinach wołowina nadaje się aby ją przewrócić na drugą stronę



Potem kolejne 2-3 godziny i zmniejszam temperaturę do 50st.C

Wtedy już wszystko na oko. Niektórke kawałki schną szybciej (te w rogach suszarki) więc wyciągam je szybciej a resztę dosuszam. Kiedy mięso się nie łamie jak wafelek ale przy łamaniu słychać chrupanie nasze beef jerky jest gotowe. Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzień. Smaczego i pozdro!!!




Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.