Ostatnio: 10 godz. temu

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Nalewki z miodu i cytryn.

Miodówka i Limoncello


Przedstawię tutaj dwa przepisy w jednym - to dlatego, żeby nie marnować nic z owoców. Nalewki są banalnie proste.

Potrzebujemy:

12 cytryn - najlepiej dojrzałych, takich ładnych, nie za twardych.

1 kg cukru

ok 600g miodu - najlepiej płynnego - wg uznania, zalezy jaki lubisz

ok 1,6l spirytusu

Najpierw nalewka miodowo-cytrynowa. Dobra na jesienne i zimowe wieczory. Bardzo fajnie rozgrzewa i dobrze wpływa na odporność. Kieliszek codziennie na wieczór i nie jesteś alkoholikiem, tylko osobą dbającą o swoje zdrowie, a z alkoholu robisz lekarstwo ;]

Cytryny kroimy na pół, odciskamy z nich sok, następnie odlewamy go do naczynia gdzie możemy zmierzyć ile go mamy.

Jak już wiadomo ile jest soku, dajemy tyle samo spirytusu i miodu. Przelicznik jaki stosuję to 1:1:1

czyli 1 litr soku z cytryn: 1litr spirytusu: 1kg miodu

Tak wygląda wszystko połączone:

Po zmieszaniu daj wszystkiemu ok tygodnia na przegryzienie się, rozlej do butelek i gotowe.

Jak nie będzie podchodził smak (słodki, kwaśny) to dodaj jeszcze miodu do smaku - wedle uznania.

Bardzo fajnie rozgrzewa i wzmacnia odporność.



Kolejna nalewka to limoncello. Przepis pochodzi z Włoch. Bardzo efektownie wygląda przez swój kolor. Przy okazji świetnie też smakuje ;) Lekko kwaśna i słodka.

A więc masz już połówki cytryn bez soku:



To teraz najdłuższa, najcięższa, najbardziej mozolna robota - obieranie owoców. Potrzebujesz skórki cytryn - obieraj bardzo cienko, żeby nie było na nich tego białego środka. Tak jak na zdjęciu poniżej nie może byc. Trzeba się pozbyć tego miąższu.

Na pewno nie chcesz go w nalewce, bo przez niego nabierze gorzkiego smaku.

Najlepiej mieć do tego ostry nóż, albo dwa, bo w kwasie może się stępić, co przekłada się na dodatkową frustrację podczas całej roboty.

Efekt mojej 2-godzinnej pracy:



resztki wyrzuć:



Po obraniu wsyp skórki do jakiegoś słoika (conajmniej o pojemności 1l), zalej spirytusem (1 litr) i odstaw na tydzień w ciemne miejsce.



Mieszaj codziennie rano i wieczorem.

Po tygodniu nastaw będzie wyglądał mniej więcej tak:



Jak już skórki oddały kolor, zagotuj 1 litr wody i rozpuść we wrzątku 1kg cukru. Ostudź taki syrop - teraz wystarczy wystawić na pół godziny na parapet za oknem ;]

Jak już będzie chłodny to wlej go jakiegoś gąsiorka czy dużego słoja i dobrze wymieszaj. Efekt na pewno się spodoba:



Taką nalewkę można od razu rozlać do butelek i pić po tygodniu-dwóch. Mimo swojej mocy (ok 46%) wcale nie trzeba popijać.



Bardzo polecam - zawsze to lepiej zrobić sobie coś w domu samemu i się pochwalić przed znajomymi ;)

Jak się spodoba to przyjdzie czas na robienie win - to dopiero zabawa :D

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.