Ostatnio: 14.05.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Tajemnica "Taman Shud" czyli tajemniczy mężczyzna z Somerton.

1 grudnia 1948 roku na plaży Somerton Beach w Australii znaleziono ciało mężczyzny. Żadnych widocznych ran, żadnych dokumentów, nawet metki od ubrania zostały usunięte. W kieszeniach znaleziono parę nieistotnych rzeczy: bilet autobusowy, gumę do żucia, monety, papierosy, zapałki itp. Autopsja wykazała, że był atletycznie zbudowany i całkiem zdrowy. Wstępnie ustalono, że zmarł od trucizny, ze względu na stan narządów wewnętrznych. Nie udało się jednak ustalić jaka to mogłaby być trucizna. Identyfikacja na podstawie odcisków palców oraz stanu uzębienia również się nie powiodła, pomimo, że sprawdzano bazy danych z wielu krajów.

mystery man



Parę miesięcy później znaleziono walizkę, którą tajemniczy mężczyzna zostawił na stacji kolejowej w dniu swojej śmierci. Wewnątrz znajdowały się znowu rzeczy, które nie mówiły zbyt wiele o swoim właścicielu. Ubrania bez metek, przybory do golenia, piżama, śrubokręt i inne.

Zastanawiacie się gdzie jest tajemnica? To zapnijcie pasy :)

Mniej więcej w tym czasie policja odnalazła w spodniach mężczyżny ukrytą kieszeń. Wewnątrz znajdowała się równo złożona kartka papieru, a na niej słowa "Tamam Shud", co oznacza w języku perskim "zakończony".

taman shud letters



Jak się okazało, mężczyzna miał dość niespotykany gust jeśli chodzi o książki, bo ustalono, że są to słowa z ostatniej strony XI-wiecznego (sic!) zbioru wierszy "Rubaiyat" autorstwa perskiego poety Omara Khayyam.

rubaiyat cover



Kiedy ujawniono tę informację prasie, na policję zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że w swoim samochodzie odnalazł wybitnie rzadki egzemplarz książki "Rubaiyat", prawdopodobnie przez kogoś podrzucony. Ostatnia strona ze słowami Tamam Shud była wyrwana... Potwierdziło to, że to tajemniczy mężczyzna był właścicielem książki. Jako ciekawostkę podaję jak brzmi w angielskim przekładzie ostatnia strofa wiersza przed słowami Tamam Shud:

And when thyself with shining foot shall pass

Among the Guests Star-scatter'd on the grass

And in your joyous Errand reach the Spot

Where I made One - turn down an empty Glass!

Jakby tego było mało, na okładce książki odnaleziono namazane ołówkiem litery, wyglądające jak tajny szyfr. Badania komputerowe nad częstotliwością liter przeprowadzone ostatnio wykazały, że nie są to litery losowe, ale prawdopodobnie zakodowane słowa w języku angielskim, z użyciem jednorazowego klucza ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Szyfr_z_kluczem_jednorazowym ). Liter jest jednak zbyt mało, żeby udało się tą metodą znaleźć klucz (coś dla CSI Wykop?). Kodu nigdy nie odszyfrowano, a na dodatek kopia "Rubaiyat" zaginęła w latach 50.

750px somertonmancode



WRGOABABD

MLIAOI (przekreślone)

WTBIMPANETP

MLIABOAIAQC

ITTMTSAMSTGAB


W książce znaleziono również numer telefonu, nieistniejący w książce telefonicznej, należący do pielęgniarki mieszkającej zaledwie 800 metrów od plaży gdzie znaleziono ciało. Kobieta zaprzeczyła, że znała tajemniczego mężczyznę. Zeznała jednak, że posiadała kopię "Rubaiyat" w czasie II wojny Światowej, ale podarowała ją australijskiemu porucznikowi imieniem Alfred Boxall. Przez pewien czas wszyscy myśleli, że to właśnie Boxall jest tajemniczym mężczyzną dopóki ten nie pojawił się niespodziewanie, w dodatku ze swoją kopią "Rubaiyat". W tej kopii nie brakowało ostatniej strony, za to wypisany był wers 70:

Indeed, indeed, Repentance oft before

I swore--but was I sober when I swore?

And then and then came Spring, and Rose-in-hand

My thread-bare Penitence a-pieces tore

Zapytany o znaczenie tego wersu Boxall unikał odpowiedzi. Tożsamość kobiety została utajniona, do dziś nie wiadomo jak naprawdę się nazywała. Powstały więc naturalnie pogłoski, że chodzi o jakąś aferę szpiegowską, tym bardziej, że dość niedaleko od miejsca śmierci znajdowało się centrum australijskiego wywiadu. Sprawia utkęła w miejscu i mimo dużego zainteresowania ze strony opinii publicznej nie udało się odnaleźć nowych poszlak.

220px somertonmanstone



Grób tajemniczego mężczyzny do dziś pozostaje anonimowy. W 2009 roku zauważono, że na grobie są kładzone kamienie, zgodnie z tradycją żydowską. Teoria o żydowskim pochodzeniu została jednak odrzucona już na początku, ponieważ mężczyzna nie był obrzezany. Podobnio niektórzy widzieli również, że pewna kobieta zostawia regularnie na grobie kwiaty...

Inne tajemnicze "przypadki" związane z tą sprawą:

Około pół roku po śmierci tajemniczego mężczyzny, około 20 kilometrów od Somerton odnaleziono ciało dwuletniego dziecka oraz jego nieprzytomnego ojca. Przyczyny śmierci dziecka nie udało się ustalić. Ojca zabrano najpierw do szpitala a potem do szpitala psychiatrycznego. Jego żona zeznała, że jej mężowi prawdopodobnie udało się ustalić tożsamość tajemniczego mężczyzny...

3 lata przed śmiercią tajemniczego mężczyzny, na plaży koło Sydney znaleziono ciało Singapurczyka imieniem Joseph (George) Saul Haim Marshall. Przyczynę śmierci ustalono na samobójstwo poprzez zażycie trucizny. Obok ciała leżała otwarta książka - był to "Rubaiyat"...

Jeżeli chcecie poczytać więcej o tym temacie, to polecam angielską wikipedię.

Źródła:

http://en.wikipedia.org/wiki/Taman_Shud_Case

http://www.cracked.com/article_18459_the-5-creepiest-unsolved-crimes-nobody-can-explain.html

http://gynomite.wordpress.com/2010/03/27/mystery-of-the-day-the-taman-shud-case/

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.