Ostatnio: wczoraj

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Pare dni temu w poście https://www.wykop.pl/wpis/42029209/budowadomu-stan-surowy-zamkniety-skonczony-206k-pl/ pozytywnie odpowiedzieliście, że chcielibyście przeczytać relację z budowy od 0 do stanu surowego zamkniętego. Budowa znajduje się pod Lublinem, niedaleko końca obwodnicy Lublina, w kierunku na Kraśnik. Dom ma 116m2 powierzchni użytkowej, dodatkowo na zgłosenie garaż wolnostojący o pow. 35m2 z wysoką ściank kolankową, gdzie powstał fajny strych. Chociaż budynek na zgłoszenie ma mieć jedną kondygnację, to strych jeśli średnia jego wysokość nie przekracza 2m nie kwalifikuje się jako kondygnacja.

Media: prąd, gaz, studnia, oczyszczalnia ścieków ze studnią chłonną.

Niktóre prace mogą być niechronologicznie, ponieważ chronologię opieram o datę wpisania sobie do notatek. Np, zalanie ław może być przed ich wykopaniem :) Pytajcie o wszystko!

Etap -1:

2018.08.20: Kupiłem projekt Z245

2018.10.20: Geodeta robi mapę do celów projektowych

2018.10.26: Pierwsze spotkanie z architektem adoptującym

2018.12.09: Geodeta sporządza wyłączenie działki z prod. rolnej

2018.12.16: Architekt oddaje gotowy projekt.

Jakoś po nowym roku otrzymuję list z urzedu o błedach w projekcie ;) Chodziło o to że:

1) Garaż był zaznaczony na planie zagospodarowania, ale nie był wpisany do zgłoszenia, musiałem dopisać.

2) Droga dojazdowa o pow. 420m2 do posesji musi być wyłaczona z użytku rolnego. W moim pryzpadku jest to współwłasność, a ja posiada 1/5 tej drogi, to jest około 85m2. Architekt i geodeta nie uwzględnili tej drogi w zgłoszeniu, i wykorzystali całe 500m2 na mojej posesji pod dom, garaż, podjazdy. Musieli mocno się napocić aby znaleźć te brakujące 85m2 ale się udało ;)

3) Geodeta dwa razy krzywo wydrukował mapę (skala na jednej granicy się zgadzała, an drugiej nie), musiał jezdzić...

W tym miejscu chciałbym zwrócić jeszcze waszą uwagę na jeden fakt - przemyślany podział działki. Geodeta który dokonywał podziału działki, w MPZW miał napisane że obszar budowlany zaczyna się OKOŁO 80m od drogi gminnej. Nad moją działką leci linia ŚN, nad którą nie można się budować. Gdyby geodeta dokonujący podziału działki, przeprowadził jej granicę nad linią ŚN, to my nie mielibyśmy problemów z ustawieniem domu. Podzielił jednak jak podzielił, a my mamy linię ŚN na 8m działki. Architekt spotkał się pierwszy raz z czymś takim, ale sprawę rowiązaliśmy w ten sposób że napisałem pismo do zakładu energetycznego z prośbą o wyznaczenie bezpiecznych odległości zabudowy od linii ŚN w pionie i poziomie. Zakład wyznaczył 3m w poziomie, a w ustawie jest chyba 8m. Bardzo nam to pomogło, dzięki temu nie mamy wyjścia drzwiami tarasowymi na płot, a na ogród. Pominę jednak fakt, że zakład wysłał pismo z literówką we wzorze na który się powoływał (+, - jedna chwała...), i musiałem osobiście interweniować ;)

SUMA: 6800zł - a nie zostałą wbita jescze ani jedna łopata.

Etap 0:

2019.01.12: Dostałem telefon że będą robić mi przyłącze, zapytałem się czy położą mi WLZ, dostałem cenę i się zgodziłem. Pojechałem po kabel do WLZ 4x35mm i bezpieczniki do Rozdzielni Budowlanej (erbetki).

Około 2019.02.14: Nie mogę spać bo mam dziurę w ziemi! OD miesiąca jeżdże w bagażniku z 40m kabla do WLZ, bo okazało się że chuj ich ochodzi że hcę im zapłacić za położenie i podłaczenei kabla, nie dzwonią, nie zakopują rowu na przyłącza, nic sie nie dzieje. Dziury w ziemi, wystają kable iChuj. Wkurzyłem się nie na żarty, ponieważ 01.03.2019 na wchodzić murarz, a nie ma dojazdu do działki bo są niezasypane doły z wystającym kablem zasilającym z ziemi. Pamiętam że pojechałem po nieprzespanej nocy na działkę zobaczyć dziurę w ziemi, a tu magia się zadziała i dziura zakopana! Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że 40m grubego kabla fajnie wibruje w bagażniku jak się ma głośniej muzykę ustawioną.

2019.02.18: Otrzymałem pozwolenie na budowę, bo sąsiad (jak się później okazało miły starszy Pan) zadawał pytania jakim prawem ja robię oczyszczalnię ścieków która ma pole odziaływania wchodzące na jego działkę. Zgodnie z prawem humus mogę zdjąć za 2 tygodnie.

2019.02.19: Zamówiłem solbet, gdybym zamówił dwa tygodnie wcześniej to było by chyba 20gr na bloczku taniej. Czyli około 2000zł. Za belit zapłaciłem 14230zł

2019.02.19: Wykonałem również drogę dojazdową, praca koparki to 400zł + 80ton gruzu za 3600.




2019.02.25: Kupiłem kontener budowlany za 500zł i 200zł za transport HDSem (ktoś chętny na kontener budowlany z tej okolicy? Pisz priv!)

2019.03.05: Kupiłem siatkę leśną na ogrodzenie działki - 280zł Mniej więcej dogadałem się z murarzem że zacznie 13.03.2019.

2019.03.11: środek zimy, o 18 ciemno jak w grobie u murzyna, a ja z żoną za pomocą poziomicy laserowej wyznaczam miejsca gdzie zdjąc chumus. O dziwo, jak się później okazało pomyliłem się tylko o 10cm!

2019.03.12: Wpłaciłem zaliczkę na dach - a nawet nie ma dziury w ziemi!

2019.03.13: Zdejmowanei humusu, dodatkowa wywrotka gruzu na podjazd, wykopy fundamentowe. - 900zł . Inwestor skacząc po wykopach z kasą dla koparkowego się pośliznął i rozwalił sobie ten głupi ryj w błocie... Murarz zaczyna pracę na własnym generatorze.



2019.03.14: Geodeta wyznacza osie domu - 700zł.

2019:03:14: Wykop pod ławy garażu - 500zł

2019.03.14: Jakoś w tych dniach przyjechał beton do zalania ław - 3600 i chudziaka 1380 . Beton na ławy w garażu to 2200 (po wiele droższej cenie niż na dom - tak wyszło...) i chudziak 690.





Tak zwany miedzyczas: cement, klej, papa, styropian, dysperbit, izohan, gotowe zbrojenia, plastyfikator, bloczek betonowy, piasek i żwir do murowania, i inne - 13400

2019.03.21: Przyjechało 96 tom piachu zasypowego pod dom, i 24 pod garaż.

2019.03.22: Nie ma ścian, a zaliczka na okna już wpłącona - 9300. Dostałem cenę lepszą o 3tys niż takie sme okna u innych sprzedawców, ale gość nie ma strony internetowej ani nic, tylko poczta pantoflowa.

2019.03.24: Kanalizacja stanu zero. Później sie okazało, że wykonawca zapomniał że dałem mu projekt łazienki na dole ze mienionymi ustawieniami punktów...





2019.03.25: Zasypywanie fundamentów - 400zł


SUMA: 42600 (zaskoczeni? ja też!) bez uwzględnienia wypłaty murarza, jeszcze mu nie płaciłem. Pamietajcie jednak że 10300 to zaliczki na okna i dach.

Etap 1:

2019.03.28: Druty, wszedzie druty zbrojeniowe do nadproży i balkonu - 3900 (na ten moment...)



2019.04.04: "Panie kierowniku, deski się skończyły" - 1000zł

2019.04.08: Strop terriva zamówiłem za 7100, a komin systemowy za 2200

Pominę w tym etapie "codzienne" domawianie drutu, desek, cementu itp... Za to wrzucę kilka zdjęć:









SUMA: 37500 - w końcu zapłąciłem pierwszą ratę murarzowi.

Etap 2 - strop:

2019.04.15: Strop terriva rozłożony



2019.04.18: Schody już są wylane:



2019.04.23: Zaliczka na więźbę dachową - 1000zł

2019.04.24: Beton na zalanie stopów - 5600

2019.04.25: Jest prąd z elektrowni, nie z generatora!!!! Tak, budowa działałą 40 dni na generatorze.

2019.04.26: Kotwy, deski, drut wiązałkowy, praca generatora... - 1100



A ja biegam w weekend majowy i podlewam stropy ;)

SUMA: 41000 pln, w tym dwie pierwsze raty dla murarza.

Etap 3 - ściany kolankowe, ściany "te na których jest dach", wieńce:

2019.05.15: Kolejna rata dla murarza

2019.05.15: Beton na wieńce - 1150zł

2019.05.15: Nadproża z porothermu, stosowane nad drzwiami wewnętrznymi.





SUMA: 11500 - mało bo już wszytzko prawie było kupione wcześniej.

Etap 4 - studnia

2019.05.08: Są dwa typy studni - te wiercone i te bite. Wiercone są za pomocą wiertnicy diesla, bite są za pomocą prądu. Ja wybudowałem cały dom w oparciu o dostawy wody od rolnika, chyba 7000 litrów wody poszło. Jak już był prąd to można było zacząć wiercić studnię, a zdecydowałem się na wiercenie ponieważ ten "kopacz studniowy" robił wsystkim w okolicy i każdy jest bardzo zadowolony.




Kopanie studni to jest bardzo cięzka praca, trzeba umieć wygrać z nudą. Kopacz studniowy ma silnik który nawija linę i sprzęgło. Co minutę czy dwie wciska to sprzęgło, i wtedy cieżka rura spada w dół i wbija się w ziemię. Nastepnie puszcza sprzęgło i silnik nawija linę, podnosząc rurę. I tak 8 godizn dziennie, przez 10 dni...

2019.05.20: Studnia wykopana, kupiłem pompę trójfazową ze słupem wody 120l za 1500zł plus do tego złaczki, rurki, bezpieczniki itp. za 1000zł. Ponadto kabel ziemny 4 żyłowy za 270zł

SUMA: 8800zł

Etap 5: Dach

Zdecydowałęm się na dach z pełnym deskowaniem, na to papa, na to dachówka bałtycka, obróbki z blachy i komin z blachy.

2019.05.15: Przyjechało drewno zamówione miesiąc temu, dekarze sobie pracują... Dekarz kupił w sklepie znajomego jakieś wkręty itp za 700zł, ale kurna na allegro można było to wszytzko kupić za 400zł :(



2019.05.18: Dekarz ma gwoździarkę paslode i potrzebuje gwoździ do niej - 900zł

2019.05.20: Konstrukcja dachowa skończona wraz z deskowaniem.




2019.05.28: Pokrycie garażu matą skończone.





2019.06.04: Murarz stawia sobei ściany działowe na poddaszu, w projekcie są wpisane dłupy drewniane, ale zostały kupione stalowe za 700zł.



2019.06.10: Podjąłem decyzję aby lukarnę pokryć blachą na rąbek, ponieważ jest tam zbyt niski spadek i dekarz się boi, że się będzie coś przelewać. - 800zł za blachę.

2019.06.13: Pożegnanie z dekarzem, wszystko skończone



SUMA: 48200 ( w tym 9900 za drewno na więźbę, które policzyłem w poprzednim etapie). Powinienem jeszcze dodać do tego kwoty za wykonanie ścian działowych, ale nie chcę tego wpisywać do tej sumy.

Etap 6: Okna

2019.06.14: Początek montażu okien.

2019.06.19: Planowany ostatni dzień montażu okien.





SUMA: 19700

Etap 7: Doprowadzenie wody do domu

Któregoś pięknego dnia, gdy dekarze powoli konczyli, wraz z ojcem i teściem wziałem urlop, zawołałem koparkowego który wykonał nam wykopy na rury i kable, i przez cały dzień ciągneliśmy rury, ze studni do garażu, w którym planowany jest hydrofor i zasobnik na odkamienianie wody. Następnie rurę z garażu do domu. Jak ktoś kiedyś na etapie instalacji zero będzie wam mówić - "A po co Panu ten przepust, przyjdzie hydraulik/elektryk i sobie w 5 minut wykona" to stójcie nad nim aż zrobi ten cholerny przepust i wsadzi rurę osłonową. Ja miałęm zrobine przepusty, a i tak było ciężko wsadzić dwie rury wodne fi 40 osok siebie. Nie miałem jednak zrobionego przepustu na kable w garażu, i było to około 2 godzin wiercenia SDS i ciągle poszerzania dziury, aby wszyztkie kable się zmieściły...



Etap 8: Dziś wykonywałem elektrykę, wydalem na kable, rozdzielnice około 2500zł. Udało się porobić otwory na puszki, wykuć miejsce na rozdzielnice, wbić blaszki metalowe na przymocowanei kabli na trasie od rozdzielnicy do gniazdek.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.