Ostatnio: 18.07.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Niedawno, ze pewnych względów osobistych, zmuszony byłem stworzyć sobie nowy, okazjonalnie używany mail, do spraw czysto służbowych. Wybór padł na tlen, ponieważ od dłuższego czasu jestem w miarę zadowolonym użytkownikiem komunikatora o tej samej nazwie. Skrzynka powstała 6 czerwca i od razu o niej zapomniałem – i tak miałem otwierać ją tylko wtedy, gdy spodziewałem się nowych wiadomości. Moment taki nastąpił dopiero teraz. Pierwszy raz od założenia skrzynki, zalogowałem się na nią dzisiaj po godz. 12 dosłownie na pół minuty, sprawdzając tylko czy na pewno podałem znajomemu dobry adres do wysyłki. Zgadzał się, kątem oka zauważyłem w skrzynce też sporo wiadomości reklamowych – normalka, nie chciało mi się nawet tego kasować, od razu się wylogowałem. Po godz. 16 zacząłem już regularnie wyczekiwać na obiecanego maila od znajomego – Zgodnie z wszelkimi przewidywaniami, zastałem na poczcie tych kilkanaście maili reklamowych, które zdołały się nazbierać przez cały ten miesiąc:


20501




Nie wgłębiając się zbytnio w ich treść, przeniosłem wszystkie do kosza. Czekając na obiecany mail od kolegi, odświeżałem skrzynkę co 5-10 minut, czasami nawet częściej. Po niedługiej chwili przyszedł czwarty już dziś mail reklamowy, krótko po nim piąty, później szósty… Na chwilę obecną zawartość mojego kosza prezentuje się tak:


20502



(lekkie pomniejszenie było konieczne żeby wszystko się zmieściło)


Jak widać dzisiaj dostałem już 23 maili reklamowych. Dlaczego? Chyba tylko z powodu częstego sprawdzania zwartości skrzynki. Morał jest prosty: Im częściej sprawdzasz swoją pocztę na o2, tym więcej spamu na nią dostajesz. Dość ciekawa strategia marketingowa, prawda?

Pozdrawiam

Kocurovsky.

PS. Grzesiek, jeśli to czytasz to wiedz, że ja tu dalej czekam.

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.