Ostatnio: 28.03.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Po pierwsze ratunek tonącego, który nie odbywa się z brzegu ani łodzi itp. bez użycia specjalistycznego sprzętu naraża ratującego na duże niebezpieczeństwo, dlatego jeśli nie czujemy się na siłach nie zgrywajmy „hardkorów” i starajmy się pomóc sobie za pomocą tego co akurat mamy ze sobą, czy w pobliżu (piłka, materac dmuchany, czy nawet pusta butelka) lub udać się na akcję w kilka osób asekurując się w miarę możliwości.

Po drugie po dopłynięciu tonący w agonii i strachu może spowodować, że sami zaczniemy tonąć, dlatego bezwzględnie trzymamy się na dystans od tonącego utrzymując z nim kontakt wzrokowy i staramy się doholować go do brzegu, co prezentują poniższe obrazki:

12748



12749



Po dostaniu się na brzeg przeprowadzamy podstawowe czynności reanimacyjne starając się ułożyć poszkodowanego w taki sposób by woda spływała grawitacyjnie.

Przy resuscytacji (usta- usta) zaczynamy od uciskania , by nie spowodować dostania się wody do płuc.

P.S. Założyłem się z kolegą, że wykop o charakterze dydaktycznym wejdzie na główną i mam nadzieję, że pomoże zarówno komuś jak i mi w wygraniu browara :D Pomożecie?

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.