Ostatnio: 11.09.2019

Darmowe galerie dla serwisów aukcyjnych

Witam!

Chciałbym podzielić się z Wami historią strzału z 'pistoletu' Tracer, który jak dotąd kosztował mnie ok. 3000zł, odrobinę nerwów oraz kupę czasu na pisaniu pism i konsultacji z prawnikami. Ponieważ sprawa ciągnie się już blisko pół roku postaram się przedstawić ją w skrócie, opcjonalnie kto zainteresowany może ściągać załączniki by wgryzać się w detale.

W maju br. kupiłem dwa pistolety Tracer oraz grę The Shoot. Po kilku minutach zapoznania się z tematem zaprosiłem żonę do wspólnej zabawy. Najpierw jednak, aby poznać wszystkie tajniki gry musiała przejść przez samouczek. Gra, jak mało która ewidentnie przypadała Jej do gustu. Widząc entuzjazm wyciągnąłem telefon i zacząłem robić zdjęcie, najpierw jedno:

a po ułamku chwili drugie:



Co się stało?! To proste - zaczepy mocujące kontroler w pistolecie puściły, a kontroler wyleciał wprost w telewizor. W tej grze, gdy przeciwnik jest blisko należy uderzyć go rękojeścią/kolbą pistoletu - to właśnie ten moment. Konstrukcja przystawki wyklucza skorzystanie z tasiemki bezpieczeństwa kontrolera Moov. Po analizie sytuacji zdecydowałem się zwrócić do producenta pistoletu, firmy Megabajt, właściciela marki Tracer. Nie można w końcu sprzedawać towaru, który swoimi wadami konstrukcyjnymi sprawia, że jest niebezpieczny, a używanie go zgodnie z przeznaczeniem powoduje takie szkody.

Wysłałem pismo ( do wglądu tutaj ), w którym wzywam do wypłacenia odszkodowania za rozbity telewizor. Firma Megabajt w odpowiedzi prosi mnie o dostarczenie pistoletu do testów. Nie ma problemu, pistolet wysłany. Wkrótce otrzymałem odpowiedz ( przeczytaj ), w której twierdzą, że sprzęt był użytkowany nieprawidłowo, bo kontroler wypadł. Oczywistym dla firmy Megabajt jest, że normalne korzystanie z pistoletu wyklucza aktywność fizyczną. Na dodatek załączają płytę z nagraniem, w którym udowadniają, że pistolet nie wypada. Zapraszam do oglądania:



Rozsierdziłem się. Napisałem kolejne pismo w którym rozpracowuję te niepoważne argumenty firmy Megabajt. Do wglądu tutaj.

26 lipca otrzymuję wiadomość od Dyrektora Finansowego firmy Megabajt, pana Bogdana Garbca. Prosi o kontakt telefoniczny w celu ugodowego załatwienia sprawy. Podczas rozmowy padła propozycja otrzymania przeze mnie ekwiwalentu w wysokości ok 1200zł. Pan Bogdan Garbiec argumentuje, że jest w stanie zdobyć ten model TV w cenie 1990zł brutto, co po rozliczeniu księgowym kosztuje firmę właśnie ok. 1200zł. Nie zgadzam się na takie rozwiązanie, skoro jest w stanie zdobyć ten model TV proszę o zdobycie go dla mnie.

Trzy tygodnie później okazuje się, że niestety nie udało się zdobyć tego telewizora. Proponuję zatem powrócić do pierwotnej kwoty z mojego pisma o odszkodowanie - 2949zł lub alternatywnie inny, tańszy model TV wraz z dwoma tabletami marki tracer. Tutaj z kolei pan dyrektor odrzuca moją alternatywną propozycję i prosi o cierpliwość, ponieważ kieruje sprawę do ubezpieczyciela. Zaznacza, że mogę być poproszony o udostępnienie uszkodzonego tv, co oczywiście nie jest dla mnie żadnym problemem.

Po długiej ciszy i moim mailowym zapytaniu co z naszą sprawą odzywa się do mnie Członek Zarządu firmy Megabajt, pan Adam Przybyszewski z propozycją ugody 1990 zł brutto w zamian za zaniechanie roszczeń.

Zmęczony tematem przystaję na ugodę, choć umówmy się, jestem na tej całej przygodzie stratny (za to bardziej doświadczony życiowo). Miałem fajny tv który kosztował mnie nieco ponad 3000zł, po zabawie pistoletami Tracer nie mam nic, a cztery miesiące później oferuje się mi 1990zł zadośćuczynienia. Niech stracę, kończmy tą sprawę.

Korespondencja mailowa z firmą Megabajt tutaj

Tamtego popołudnia myślałem, że sprawę mam zamkniętą. Słowo Członka Zarządu to jednak już coś konkretnego.

Wracam do domu i tego samego dnia odbieram pismo z Aviva, ubezpieczyciela firmy Megabajt, w którym "po przeanalizowaniu dokumentacji i zakresu ubezpieczonego wynikającego z polisy (...) nie może przyjąć odpowiedzialności". No cóż, zignorowałem pismo, nie czuję się stroną sprawy wobec ubezpieczyciela, nie znam zakresu polisy ani detali umowy, którą podpisywał Megabajt z Avivą. Jeśli są ubezpieczeni, niech sami podejmują polemikę z ubezpieczycielem. W końcu mam na mailu propozycję Członka Zarządu firmy Megabajt na którą przystaję. Jeśli ktoś jest ciekawy i ma ochotę rzucić okiem na "rzeczowe" argumenty ubezpieczyciela to zapraszam . Tym, którym nie chce się czytać tego bełkotu w dwóch zdaniach opiszę. Aviva powołuje się na zapis, że towaru nie można nazwać produktem niebezpiecznym jeśli istnieją na rynku doskonalsze. Jeśli dobrze zrozumiałem, Aviva stara się przekazać, że kupując produkt Tracer, czyli żałosnej jakości należy liczyć się z tym, że użytkowanie może prowadzić do rozbicia telewizora. Dlatego nie może wypłacać odszkodowania. Tyle tylko, że w naszej sprawie nie chodzi o fakt istniejącego doskonalszego produktu (zapewne mają na myśli oryginalny pistolet Sony), ale o to, że pistolet Tracer po prostu nie zapewnia wymaganego poziomu bezpieczeństwa do korzystania zgodnie z celem i przeznaczeniem urządzenia.

Od tamtego czasu mija 1,5 miesiąca, a firma Megabajt nabrała wody w usta. Kilkukrotnie wysyłam prośby o kontakt - bezskutecznie.

Podsumowując: kupiłem produkt marki Tracer, należący do firmy Megabajt. Straciłem telewizor za ~3000zł, zostałem z dość niekorzystną propozycją ugody. Lecz co z tego, skoro firma Megabajt nie wywiązuje się nawet ze swoich własnych propozycji! Nie mam nic.

Ten wpis jest o czterech rzeczach:

- niskiej jakości produktów marki Tracer, które po prostu są niebezpieczne na czele z pistoletem do kontrolera moov,

- kilkumiesięcznej batalii zwykłego użytkownika o swoje z praktycznie żadnym skutkiem,

- słowu prezesa firmy Megabajt, funta kłaków niewartego,

- ubezpieczycielu, który twierdzi, że jakość produktów Tracer jest tak marna, że aż nie podlega ochronie ubezpieczeniowej, bo na rynku znajdziemy lepsze produkty.

W dniu dzisiejszym (22.11.2012) otrzymałem skan pisma, które zapewne wkrótce trafi do mnie pocztą. Firma Megabajt na podstawie własnej ekspertyzy (filmik powyżej) oraz "rzeczowego" stanowiska ubezpieczyciela ostatecznie uznaje, że przyczyną powstania szkody było użytkowanie produktu niezgodnie z przeznaczeniem. Pismo do wglądu tutaj .

Pozdrawiam,

Adam.

Komentarze

  • miraj miraj (*.pl)

    Jest jakaś kontynuacja sprawy?

  • Robert Robert (*.pl)

    @Aplikant radcow - Bzdura. Jak można dochodzić szkody za zniszczony telewizor, skoro umowa jest na pistolet. Oczywiście roszczenie z tytułu niezgodności przedmiotu umowy nie wyklucza roszczenia za szkodę na telwizorze.

  • ja ja (*.multimedia.pl)

    Tracer to ogólnie gówniana firma. Nie polecam jej nikomu. Po przeczytaniu powyższego artykułu życzę im tylko plajty.

  • Michal Michal (*.sgyl.cable.virginmedia.com)

    Czy mozemy pomoc w tej sprawie? Zachecam do wyslania mail'a do dzialu marketingu firmy:
    dz.marketingu@megabajt.com.pl
    im wiecej firm zda sobie sprawe z faktu, ze ignorowanie klienta w takich sprawach im nie sluzy tym lepiej dla nas - konsumentow.

    Mozliwa tresc maila:

    Czy zdaja sobie panstwo sprawe ze zlego PR'u jaki wyrzadza panstwa firmie stanowisko prezentowane przez panow Adama Przybyszewskiego oraz Bogdana Garbca?

    Bardzo prosze o honorowe zalatwienie sprawy szczegolowo przedstawionej tutaj:

    http://www.wykop.pl/ramka/1325867/pistolet-tracer-strzal-ktory-kosztowal-3000zl/

    Byc moze uda sie panstwu poprawic swoj wizerunek, ktory teraz nie wyglada najlepiej.

  • Gal Gal (*.dynamic.chello.pl)

    Ja nigdy z tym nie miałem problemu, może dlatego że korzystam z oryginalnego sprzętu.

  • Były potencjaln Były potencjaln (193.111.166.*)

    Przeczytałem ten artykuł i już wiem na pewno, że jeśli to tylko będzie możliwe, nie kupie nic z firmy Megabajt. I jestem pewien że nie tylko ja podjąłem taką decyzję po lekturze tego artykułu.
    Dla przykładu w poniższym linku jest opis pewnej sytuacji na zachodzie a dokładniej w Glasgow.
    http://deser.pl/deser/1,111857,12895816,Gigantyczna_kolejka_do_bankomatu__Maszyna_wyplacala.html
    Nie jest to dokładnie taka sama sprawa ale straty są dużo większe. Dla tych którzy nie mają czasu czytać całego tekstu poniżej najważniejsze zadnie.
    "Nie będziemy podejmować wobec nich żadnych kroków prawnych. Jednocześnie przepraszamy za niedogodności związane z wyłączeniem naszej maszyny."
    Kiedy w Polsce doczekamy takich czasów??

  • B B (*.t-mobile.pl)

    Proponuje udać się do Rzecznika Konsumenta, jest to darmowe, ma się pomoc prawną.
    Rzecznik stosuje pismo do takiej firmy o ile konsument ma rację, jeśli firma nie przystanie na warunki satysfakcjonujące konsumenta, wówczas po 2 tyg. kolejne spotkanie jest w sądzie, gdzie taka firma baaaardzo rzadko wygrywa.

    Polecam tą drogę.
    Napisać, że jeśli nie zgodzą się to sprawa trafi do rzecznika a potem do sądu. Wypłacą Ci szkodę oraz zapłacą koszta postępowania.

  • Kowa1 Kowa1 (*.adsl.inetia.pl)

    andreee napisał : "Tak juz jest jak się chiński badziew kupuje-Twoja wina autorze"
    A gdzie można kupić coś innego niż chińskie z tego obszaru sprzętowego szczególne ???

  • dst dst (*.eimperium.pl)

    Megabajt? To ci od tych super zasilaczy co paliły całe kompy? Jak tak to jest najbardziej badziewiarska firma i dobrze wiedzieć że to tracer

  • Aplikant radcow Aplikant radcow (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Hm. Ja bym nie dochodził roszczenia z towaru niebezpiecznego, tylko z niezgodności towaru z umową.

  • Czyli tylko Son Czyli tylko Son (*.fucio.net)

    A miałem pod choinkę kupić dzieciakom do MOVA :D STARY DZIEKI BARDZO

  • andreee andreee (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Tak juz jest jak się chiński badziew kupuje-Twoja wina autorze, do sądu bym nie szedł bo na 99% przegrasz. Conajwyżej liczyłbym na odzyskanie pieniedzy za kontrolery i szukał nowego TV.
    A wiem coś o tym, bo kiedyś kupiłem reapeter czyli wzmacniacz sygnału do firmy, tzw chińczyka, który to uszkodził jedyne 34 telefony warte wtedy czyli jakoś 5 lat temu niecałe 20cia tysięcy. Także twój TV to raczej małepaty. Byłem z tym u rzecznika praw konsumenta, w sądzie, wykonywałem ekspertyzy o wartości łącznej 8 tysięcy, wydałem 5 tysięcy na konsultacje prawne i co? Po 3 latach zrezygnowałem z walki, bo uswiadomiłem sobie, że nasz kochane prawo jest tak skonstruowane, że z tej sytuacji, mimo ekspertyz na moją korzyść i tak byłem z góry przegrany. Także autorze będzie sz głupi idąc z tym do sądu, wydając kolejne pieniądze i tracąc nerwy, bo nasze obesrane prawo na pewno Ci nie pomoże. Sam dostałem zwrot za reapeater aż 1500zł i teraz spłacam kredyt, który musiałem brać na spłacenie telefonów, kosztów sprawy itd.
    Jedynym rozwiązaniem w naszym kraju, to po prostu środki siłowe, pobicia zastraszenia takich cwaniaczków i tak polityka sądów pokazuje, że lepiej jak ktoś na Nas robi wała zebrać ekipę i spuścić dyskretny wpierdol, tak ażeby delikwent nie mógł iść na obdukcje. Następnie dręczyć , nachodzić, straszyć itp. Jaki kraj takie metody,ale zapewne autor będzie mądrzejszy, do sądu pójdzie i gówno zdziała tylko jeszcze straci. Ale jeżeli rozwój sytuacji będzie inny, to proszę o kontakt mailowy na andreee@op.pl - bo wtedy mielibyśmy do czynienia z precedensem na skalę kraju i możliwe że też mógłbym się odwoływać na tej właśnie podstawie

  • 3C 3C (*.gdynia.mm.pl)

    @lis1122 - True

  • Abri Abri (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Mam joystick firmy Tracer już 7 lub 8 lat, chodzi bez zastrzeżeń, a używany jest prawie codziennie.

  • lis1122 lis1122 (*.ip.netia.com.pl)

    Gdybyś miał plazmę a nie lcd to taka sytuacja nie miałaby miejsca

  • anonim anonim (*.acer-euro.com)

    Panie i Panowie, UOKiK może tylko "zasugerować" środki prawne, z których może skorzystać konsument. Może pisemnie zwrócić się do producenta, czy sprzedawcy w celu zadośćuczynienia za straty poniesione przez konsumenta. Sprzedawca/producent ma obowiązek odpisać na pismo w ciągu 14 dni ... i po sprawie. Do tego jest UOKiK. Należy sprawę skierować do sądu lub do programu telewizyjnego o ogólnokrajowej oglądalności (np. TVN, Polsat) - informują o tym wcześniej firmę Megabajt. Skoro firma działa w ten sposób - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Sugeruję nie wyciszać sprawy, aby następni konsumenci byli poinformowani o polityce firmy Megabajt i jakości produktów marki Tracer.

  • manager manager (*.internetdsl.tpnet.pl)

    zadowolony klient podzieli się swoimi pozytywnymi odczuciami z trzema osobami, a niezadowolony zniechęci w tym przypadku co najmniej setki a nawet tysiące... że też zarządzający ciągle ignorują tę jakże prawdziwą starą zasadę...

  • Rafał Rafał (*.dynamic.gprs.plus.pl)

    Dzięki za ostrzezenie, przy kupowaniu sprzętu będę uważał na tę firemczynę :)

  • Kris Kris (*.zone12.bethere.co.uk)

    Miałem podobny problem lecz nie z pistolecikiem a fiał był taki ze po nagłośnieniu oddali mi sami ponad 2 tysiaki wiecej i wielki kosz z przeprosinami, więc rusz tyłek do sądu a napewno nie stracisz

  • snd snd (*.vlan238.enoch.lubman.net.pl)

    Mam taki sam pistolet nawet nie wiedziałem że to tracera. Teraz będę na niego uważał

  • szwagier szwagier (*.bialystok.vectranet.pl)

    PS. A moze miales nieoryginalny kontroler Sony i dlatego wylatał z zamka? ;-)

  • szwagier szwagier (*.bialystok.vectranet.pl)

    Trzeba bylo kupic x-boxa z kinectem, nie musielibyscie wymachiwac czymkolwiek, poza wlasnymi konczynami, ktore jak powszechnie wiadomo same sie nie urywaja i nie lataja w strone TV.

  • MajaS MajaS (*.adsl.inetia.pl)

    No cóż Panowie i Panie z Tracera (czy Megabajt) - Strzał w kolano - i dobrze - za traktowanie klienta jak nie przymierzając polityk wyborcę należą się baty i mam nadzieję że je dostaniecie (mowa oczywiście o finansowych) - klienci "głosują portfelami".....

  • Jan Jan (*.icpnet.pl)

    Mam fajny telewizor i z pistoletów Tracera nie będę do niego strzelał... chciałem kupić te pistoleciki, ale po tym, co napisałeś, chyba musiałbym być niepoważny.

  • hehe hehe (37.131.133.*)

    @pyrus - sie uśmiałem! dzięki

  • kontener kontener (*.pools.arcor-ip.net)

    W branży mówi się: w Chinach na produkcję tych rzeczy wykorzystują mielone łóżka szpitalne

  • Kerr-o Kerr-o (82.177.194.*)

    Dzięki za ostrzeżenie, miałem kupić - co prawda na razie tylko klawiaturę - ale po tym artykule na pewno tego nie zrobię. I dodatkowo przekonam wszystkich moich znajomych aby nie kupowali sprzętu tej firmy.
    Pozdrawiam

  • elvis elvis (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Podejrzane to troszkę z twojej strony, a może chciałeś wyłudzić kasiorę. Zresztą czemu mieli by ci oddać kasę za to co sam uszkodziłeś.

  • Aaah Aaah (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Filmik z ekspertyzy rzeczywiscie zajebisty i te kartony w tle pewnie przyslaniaja jakis tajny model v2 tego pistoletu. A co do samej sytuacji jak sie oszczedza na takim szajsie firmy Tracer (nie wiem jak nazwac taka firme bo co kupilem od nich to sie poprostu psuje) to tak sie koncza "oszczednosci"

  • null null (*.17.199.109.static.rdi.pl)

    a właśnie się zastanawiałem nad produktem tracer, i problem z głowy nie kupie tej firmy nic na pewno ;)

  • pyrus pyrus (*.play-internet.pl)

    dzieci se zrobcie a nie problemy wymyslasz i pistolecikami sie bawicie

  • Savoldelli Savoldelli (*.ip.netia.com.pl)

    Składaj do sądu, szkoda czasu na to

  • vQlak vQlak (*.dynamic.chello.pl)

    też się głęboko zastanowię wybierając produkty marki Tracer. Czarna lista

  • Polny.pl Polny.pl (94.124.21.*)

    Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy! Strasznie Tobą miotają w każdą stronę.

  • Stracą więcej n Stracą więcej n (*.internetia.net.pl)

    A no ja się zastanawiałem właśnie nad kupnem słuchawek tej firmy lub nieco droższych innej, lepszej. Problem rozwiązany, krótko mówiąc firma Tracer ląduje na moją czarną listę.

  • joochny joochny (*.free.aero2.net.pl)

    No i bardzo dobrze, ze napisales. Maja teraz darmowa reklame. Ja tez na pewno nigdy nie kupie nic z tracera i nawet nie dla tego ze maja gowno, ale dla tego ze maja mnie (jako konsumenta) w dupie a teraz tak samo i ja bede ich ignorowal!

  • aaaa aaaa (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Możesz wyciągnąć lepsze odszkodowanko poczytaj sobie na stronach UOKiK porady jak złożyć reklamację o rękojmi o kosztach które poniosłeś w związku z reklamacją (a najlepiej jak masz możliwość to odwiedź ich albo chociaż zadzwoń). Sprawę masz wygraną :) Powodzenia

  • Cyr4x Cyr4x (*.internetdsl.tpnet.pl)

    Jedyny mój sprzęt Tracera to głośniki 5.1. Skusiłem się, bo sprzęt był po okazyjnej cenie na Allegro. Nie oczekiwałem audiofilskiego dźwięku (którego nie mają też dziesięciokrotnie droższe zestawy komputerowe z pseudocertyfikatem THX). Sprzęt działał i tyle. Nic się nie psuło. I to działał dość spory czas.

  • sloniu sloniu (*.blokowe.pl)

    Zgadzam się, marka Tracer to jedno wielkie gówno, miałem już 2 myszki firmy Trace które padły po miesiącu i 2 pary słuchawek do komputera Tracer, oczywiście również się uszkodziły, napisałem im ładnego maila że ich firma to jedno wielkie gówno.

  • z daleka od pro z daleka od pro (*.dynamic.chello.pl)

    Miałem swego czasu myszkę marki Tracer, która w okresie rękojmi była w naprawie 16 razy!!!! W końcu stwierdziłem, że jej miejsce jest w śmietniku i kupiłem trochę droższego Logitech'a, z którym nie ma żadnych problemów, a baterie wytrzymują 3 razy dłużej. Nauczyłem się, że nie opłaca się kupować taniej elektroniki, bo jest strasznie awaryjna. Lepiej trochę dopłacić i mieć spokój :)

  • Hehe Hehe (46.17.63.*)

    Szkoda, że te zamach się nie udał :/

  • mizu mizu (*.neoplus.adsl.tpnet.pl)

    Chcę taką żonę

  • Tomek Tomek (*.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa)

    I po co kupujesz jakiś shit? Tracer... co to w ogóle jest???? Teraz masz za swoje skąpstwo.
    Ludzie myślą że da się kupić coś tanio a dobrze... :)
    Gdybyś poszedł do sklepu Sony i kupił oryginalnego shootera to byś nie miał teraz takich akcji. To wszystko Cię teraz więcej już kosztuje niż różnica w cenie jaką "zaoszczędziłeś" kupując nieoryginalne badziewie :)
    Mimo to powodzenia. Walcz o swoje ;) hehe

  • chytry chytry (*.dynamic.chello.pl)

    2 razy traci

  • składaj pozew składaj pozew (*.dynamic.chello.pl)

    przysługuje ci dużo większe odszkodowanie, a firma w zamian za swoją pogardę powinna zadośćuczynić. Nie masz na co czekać, od tego są przecież sądy, nic strasznego.
    Co do firmy samej firmy, która z pewnością monitoruje przebieg zdarzeń także tych wpisów: a mogliście zakończyć to po cichu - fail haha

  • saszA saszA (*.slupsk.hypnet.pl)

    Moim zdaniem firma tracer powinna oddac co do grosza bez rozgłosu ... chyba są w stanie wpisac w straty firmy 3000 zl ..... no nic ale juz wiem ze z tej firmy nic nie kupie skoro ma to uszkodzić sprzęt to wole dołożyć parę groszy i mieć cos co na pewno nie zawiedzie

  • devnull devnull (*.swiatowid.elblag.pl)

    ma rozmach :)

  • devnull devnull (*.swiatowid.elblag.pl)

    silną masz żonę

  • abc abc (*.adsl.inetia.pl)

    nie na darmo w srodowisku na rzeczy marki tracer mowimy chujser ;)

  • Ktoś Ktoś (194.150.167.*)

    Kolego, masz 15 lat i mamie boisz się powiedzieć? Jeśli masz 18 to idź do UOKiK i nie płacz w sieci.

Dodaj komentarz

Dodajesz komentarz anonimowo. Zaloguj się.

Dodajesz komentarz anonimowo. Aby komentować pod własnym pseudonimem włącz profil publiczny w ustawieniach.

Autor:
Treść:

Aby przesłać formularz, musisz mieć włączony w przeglądarce Javascript. Jeżeli nie masz, przepisz wspak tekst kgwtq8wwrl:

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Prywatność. Copyright – 1999-2018 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.